-
Czego słuchasz w tej chwi...
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: bonaparte
31-10-2026, 2:41
» Odpowiedzi: 1,262
» Wyświetleń: 114,986 -
Nerwica
Forum: Zdrowie
Ostatni post: Siwy
18-10-2026, 23:16
» Odpowiedzi: 6
» Wyświetleń: 1,612 -
Najgorsze filmy czyli to ...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
19-09-2026, 21:37
» Odpowiedzi: 21
» Wyświetleń: 2,086 -
Brak komarów
Forum: Zwierzęta
Ostatni post: bonaparte
26-07-2026, 18:56
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 184 -
Jak ochłodzić mieszkanie
Forum: Moda/ uroda/ wnętrze
Ostatni post: bonaparte
02-07-2026, 21:53
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 237 -
Jaką książkę ostatnio prz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-06-2026, 22:56
» Odpowiedzi: 263
» Wyświetleń: 31,167 -
Koniec wojny na Ukrainie!
Forum: Polityka/ historia
Ostatni post: Siwy
20-06-2026, 23:39
» Odpowiedzi: 41
» Wyświetleń: 2,983 -
Mocne uderzenie
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: Traf
15-06-2026, 22:45
» Odpowiedzi: 189
» Wyświetleń: 13,046 -
Kielce
Forum: Sport/ turystyka/ pojazdy
Ostatni post: bonaparte
02-06-2026, 20:01
» Odpowiedzi: 44
» Wyświetleń: 3,067 -
W co teraz grasz czy będz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-05-2026, 14:18
» Odpowiedzi: 56
» Wyświetleń: 3,775
- Postów na forum:180,507
- Wątków na forum:6,196
- Użytkownicy:3,259
- Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com
Nie jestem w stanie zrozumieć, co powoduje ateistami, że mimo wszystko, że nie wierzą w Boga, to obchodzą
różne święta katolickie. Tytuł tematu jest może niezbyt "ścisły" z zawartością posta ale wiążący stosunkowo
z tym, co robią ateiści i tak dla przykładu... jak jeszcze obchodziłam święta wigilijne, to nie lubiłam przebieranek
typu "Mikołaj". Natomiast w necie, spotkałam się z tym, że nawet uczniowie, którzy są ateistami, przychodzą
do szkoły w przebraniu Mikołaja. Dlaczego to robią, skoro nie obchodzą tych świąt? I dlaczego, gdy ja mogłam
to robić, to tego nie lubiłam a oni nie muszą a robią?
Czyżby jednak, ateistom brakowało wiary w Boga i chociaż w ten sposób chcą się do Niego zbliżyć?
Jak uważasz?
Czy to nie koliduje same z sobą? Jak można być myśliwym i miłośnikiem przyrody, skoro myśliwy
zabija zwierzęta?
Co w Twoim przekonaniu, jest po śmierci, w co wierzysz?
Zapraszam do dyskusji
W chrześcijańskim państwie, jakim są USA, ateiści tworzą osamotnioną mniejszość. Jej obrony podejmują się biolodzy-ewolucjoniści, którzy chcą wyperswadować ludziom wiarę. Ich teoria brzmi: religie są prawdziwym złem naszych czasów.
Richard Dawkins, zoolog z Uniwersytetu w Oksfordzie staje przed ołtarzem. Napawa się widokiem zapełnionych kościelnych ławek i mówi wyśmienitą angielszczyzną: "Bóg ze Starego Testamentu jest wrogim kobietom, homofobicznym, rasistowskim, ludobójczym, sadomasochistycznym i nieobliczalnie okrutnym tyranem"
"Możecie być ateistami, szczęśliwymi, zrównoważonym, moralnym i spełnionym duchowo"
Dlaczego niemal wszystkie ludzkie społeczności mają swoją wiarę? Według rozsierdzonych ateistów zwracanie się ku zjawiskom nadprzyrodzonym jest ubocznym produktem ewolucji. Daniel Dennett, 64-letni filozof z Tufts University w Medford w stanie Massachusetts, przypuszcza, że w toku ewolucji nasze mózgi zostały tak uformowane, iż religijne opowieści rozprzestrzeniają się wśród ludzi jak efektywne gatunki biologiczne.
Dawkins przypuszcza, że szczególnie dziecięcy mózg jest wyjątkowo podatny na religijne przekazy. Latorośle grzecznie słuchające rodziców odnoszą potem korzyści podczas naturalnej selekcji. Małe dzieci zostały więc przez naturę zaprogramowane tak, by nie żywiły wątpliwości co do rodzicielskich wskazówek. Dawkins pisze: "Dziecko nie może wiedzieć, że "nie pływaj kajakiem w pełnej krokodyli rzece Limpopo" jest dobrą radą, zaś "musisz złożyć ofiarę z kozy podczas pełni księżyca" to co najwyżej strata czasu i kozy". Adresat tej absurdalnej rady przekazuje ją dalej, swoim własnym dzieciom.
Efektem lawiny nonsensu jest to, że ludzie zainfekowani religijną ideologią nie mają żadnych rozterek i trudno do nich dotrzeć za pomocą racjonalnych argumentów. Filozof Dennett ocenia, że "arogancja osób głęboko wierzących jest najgroźniejszym zjawiskiem naszych czasów".
Źródło: Spiegel
Ludzie, najczęściej, z jednej prostej przyczyny nie pomagają nikomu, kto jest pijany.
Mimo, że taka osoba wywróci się i nawet przy tym pokaleczy.
Czy wiecie jaka to przyczyna, z powodu której ludzie nie chcą pomagać?
Tą przyczyną jest strach, że pijany może być agresywny.
A ty, pomagasz pijanym?
Twoje imię zapewne jest wyjątkowe ale co oznacza, zastanawiałeś się kiedy nad tym?
Czy lubicie swoje imię?
Jakie wolelibyście mieć?
Jak jest u Was? Czy są takie rzeczy, które doprowadzają Was do szewskiej pasji?
Na przykład, nie opuszczona deska klozetowa albo sąsiad drący się pod oknem, itd.
Najbardziej przygnębiający film? Po jakim filmie czuliście się najbardziej zdołowani?
Z moich, na początek, mogę dodać "Zielona mila".
Flm piękny i wzruszający ale okropnie dołujący, bo ze złym zakończeniem.
Po obejrzeniu(paręnaście razy), czułam się, jakbym chciała krzyczeć, że to "nie tak miało być", "nie zgadzam się!"
Brudy w pępku
Tym mianem określa się włókna i włosy akumulujące się w pępku. Przez wiele lat spekulowano na temat ich pochodzenia, ale dopiero w 2001 roku dr Karl Kruszelnicki z Uniwersytetu w Sydney w Australii przeprowadził systematyczne badania, które doprowadziły do zrozumienia tego zjawiska:
- brudy w pępku składają się głównie z włókien z ubioru zmieszanego z komórkami skóry oraz z włosami,
- przeciwnie do początkowych hipotez, brudy migrują do góry (od bielizny), a nie do dołu (z koszul, bluzek czy podkoszulek); ten kierunek jest wynikiem tarcia włosków skóry o majtki,
- kobiety mają mniej brudów w pępku, ponieważ ich włoski są delikatniejsze i krótsze; odwrotnie wygląda sytuacja u starszych mężczyzn, którzy maja ostrzejsze i liczniejsze włosy,
- charakterystyczne niebieskie zabarwienie brudów w pępku jest związane z niebieskimi włóknami często występującymi w odzieży,
- brudy w pępku nie stwarzają żadnego zagrożenia dla zdrowia człowieka.
A tak w ogóle, wyobrażacie sobie brzuch bez pępka?
Napiszcie, jak walczyć z foliowymi opakowaniami, co zrobić żeby ludzie przestali brać takie opakowania
w sklepach czy też żeby ekspedientki, nie pakowały zakupów w tzw. jednorazówki/ reklamówki/ siatki?
Wyczytałam w necie o takim pomyśle, żeby dać propozycję jakiejś dużej firmie a najlepiej wszystkim, które
zajmują się produkcją toreb i aby rzucili na sklepy, torby na zakupy z materiału ale na przykład ze zdjęciem
kogoś medialnego i kto popiera takie akcje.
Przecież taka jedna reklamówka, przeżyje mnie, bo zanim się rozłoży, to potrzebuje minimum 100 lat.

