-
Czego słuchasz w tej chwi...
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: bonaparte
31-10-2026, 2:41
» Odpowiedzi: 1,262
» Wyświetleń: 114,977 -
Nerwica
Forum: Zdrowie
Ostatni post: Siwy
18-10-2026, 23:16
» Odpowiedzi: 6
» Wyświetleń: 1,611 -
Najgorsze filmy czyli to ...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
19-09-2026, 21:37
» Odpowiedzi: 21
» Wyświetleń: 2,084 -
Brak komarów
Forum: Zwierzęta
Ostatni post: bonaparte
26-07-2026, 18:56
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 182 -
Jak ochłodzić mieszkanie
Forum: Moda/ uroda/ wnętrze
Ostatni post: bonaparte
02-07-2026, 21:53
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 236 -
Jaką książkę ostatnio prz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-06-2026, 22:56
» Odpowiedzi: 263
» Wyświetleń: 31,157 -
Koniec wojny na Ukrainie!
Forum: Polityka/ historia
Ostatni post: Siwy
20-06-2026, 23:39
» Odpowiedzi: 41
» Wyświetleń: 2,956 -
Mocne uderzenie
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: Traf
15-06-2026, 22:45
» Odpowiedzi: 189
» Wyświetleń: 13,042 -
Kielce
Forum: Sport/ turystyka/ pojazdy
Ostatni post: bonaparte
02-06-2026, 20:01
» Odpowiedzi: 44
» Wyświetleń: 3,063 -
W co teraz grasz czy będz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-05-2026, 14:18
» Odpowiedzi: 56
» Wyświetleń: 3,773
- Postów na forum:180,507
- Wątków na forum:6,196
- Użytkownicy:3,259
- Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com
B.R.O (właściwie Jakub Birecki) - to warszawski wokalista, raper, producent muzyczny, youtuber, były piłkarz Młodej Ekstraklasy, autor trzech oficjalnych wydawnictw i wielu mixtape'ów.
Posiadacz Złotej i Diamentowej Płyty, absolwent prestiżowej Akademii Leona Koźmińskiego.
Współpracował m.in. z Sylwią Przybysz, Donatanem, Chadą, czy Tede.Jego utwory w serwisach streamingowych odtworzono ponad 100 000 000 razy. Prywatnie to szczęśliwy mąż i ojciec.
DEJA VU - Jest to letni singiel, który zwiastuje nadchodzący album pt. "Karmel", który ukaże się jesienią 2018 roku.
Produkcją muzyki oraz miksem i masteringiem utworu zajął się sam B.R.O, zaś wideo w pięknych plenerach Chorwacji zrealizowała ekipa Wavee Group.
Singiel opowiada historię wyjątkowej i nieodgadnionej miłości, której poszukuje główny bohater, a na którą trafia jedynie w swoich sennych wyobrażeniach.
Departament Obrony USA prowadzi od 2007 r. tajny projekt badań nad zjawiskiem UFO. Jego były koordynator Luis Elizondo przyznał, że zgromadzono wystarczającą ilość dowodów, by potwierdzić, że OBCY JUŻ TU SĄ.
Przez kilka dekad obywatele kierujący do Białego Domu, USAF (Sił Powietrznych USA) lub CIA pytania o ich stan wiedzy na temat UFO, spotykali się z odpowiedzią, że zjawisko to nie jest przedmiotem oficjalnego zainteresowania, ponieważ nie udowodniono, by niezidentyfikowane obiekty zagrażały bezpieczeństwu kraju. Stanowisko to utrzymywano od 1970 r., kiedy zakończył się ostatni nadzorowany przez USAF program badań nad UFO znany jako Project Blue Book (Projekt Niebieska Księga).
Jedną z tych osób był Luis Elizondo podający się za byłego koordynatora programu realizowanego przez Departament Obrony USA, w ramach którego badano niezidentyfikowane obiekty latające (choć zamiast tego terminu używano nazwy nieznane zagrożenia powietrzne).
16 grudnia The New York Times opublikował nowe informacje na temat tego enigmatycznego przedsięwzięcia. Sugerowały one, że w Stanach Zjednoczonych UFO nadal stanowi obszar zainteresowania armii, która jednak zatrzymuje uzyskane dane dla siebie.
Projekt AATIP (pol. Zaawansowany Program Identyfikacji Zagrożeń Powietrznych) powstał w 2007 r. z inicjatywy Harry’ego Reida — senatora z Nevady zainteresowanego astronautyką i astronomią, który był w tamtym okresie Liderem Większości w Senacie. Program pozostaje utajniony, a realizowany jest we współpracy z firmą Roberta Bigelowa – potentata w branży kosmicznej z Las Vegas, który od lat interesuje się zjawiskami z pogranicza. Jego efektem były raporty opisujące spotkania z obiektami latającymi, których zachowanie w powietrzu wykraczało poza możliwości ziemskich samolotów (były zdolne np. do niewyobrażalnych przyspieszeń albo nagłego zatrzymania się w locie).
Mimo tych sensacyjnych przecieków, amerykańskie władze i wojsko nadal nie zniosły embarga na informacje o UFO. Wspomniany Robert Bigelow dodał, że większą otwartość od USA wykazują pod tym względem nawet Chiny i Rosja. Z drugiej strony wiele osób do wspomnianych rewelacji podchodzi z rezerwą, przypominając, że ten temat od zawsze stanowił w USA pole wojny informacyjnej. Być może przez ten kontrolowany przeciek Stany chcą uświadomić rywalom, że są w stanie wyśledzić każdą maszynę szpiegowską? A może pogłoskami o powietrznych intruzach chcą zakamuflować własne tajne przedsięwzięcia? Na tym polu niestety nic nie jest oczywiste, tym bardziej, że mimo szumnych deklaracji Elizondo i innych osób skupionych wokół DeLonge’a wciąż wiemy o UFO tyle, co uprzednio.
nieznanyswiat.pl
Co o tym sądzicie, czy UFO istnieje, czy rzeczywiście USA nadal prowadzi badania w tajemnicy przed resztą świata?
Jestem przekonany, że już dziś można przedłużyć życie do 130, a nawet 160 lat…
Jak to osiągnąć? Należy dbać o odpowiednią dietę, suplementację i ruch. Z kolei dobra starość — dodaje — zależy od genów, grupy krwi oraz sposobu życia przejętego od przodków.
Janusz Pułczyński- były pracownik naukowy UJ i Politechniki Krakowskiej
Weźmy za przykład piękną amerykańską aktorkę Halle Berry, Afroamerykankę. Choć ma ponad 50 lat, wygląda o połowę młodziej i tryska energią młodej dziewczyny. Znana na całym świecie, otrzymała Oscara za najlepszą rolę kobiecą w filmie Czekając na wyrok. Mimo swoich lat jest młoda duchowo, co pozytywnie odbija się na fizis. Wiele więc zależy
od genów i życia naszych przodków, ale też regeneracji własnego ciała
Co o tym sądzicie, czy możemy powstrzymać starość?
Ciekawe jakie to geny i jaką krew trzeba mieć aby móc powstrzymać proces starzenia się.
Z artykułu tego się nie dowiemy, chyba że ktoś zakupi czwarty numer "Nasz Świat".
Od wieków mistycy, święci, filozofowie, a także ci, którzy wrócili z zaświatów, donosili o cudownych miejscach, jakie tam ujrzeli. Rajskie krajobrazy, świetliste miasta, kryształowe budowle… I zmarli krewni oraz znajomi, którzy wychodzili im naprzeciw wraz z Duchowym Opiekunem. Czy śmierć otwiera bramę do innego życia?
Niebo na wyciągnięcie ręki
Znany neurochirurg i wykładowca Harvardu dr Eben Alexander (ur. 1953) zapadł w tygodniową śpiączkę w wyniku ciężkiego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Przebywał wówczas w duchowych sferach: w książce Dowód wyjaśnia subtelne powiązania energetyczne innych wymiarów z Ziemią. Dowiedział się tam, że nie istnieje jeden, lecz wiele wszechświatów — o wiele więcej, niż mógłbym sobie wyobrazić — osią ich wszystkich jest miłość. We wszystkich istnieje także zło, lecz wyłącznie w śladowych ilościach. Jest konieczne, ponieważ bez niego nie istniałaby wolna wola, a bez wolnej woli nie ma rozwoju, nie ma postępu, a więc nie moglibyśmy zostać tym, czym pragnie widzieć nas Bóg. Chociaż w świecie takim jak nasz wszechmoc zła czasami przeraża, w obrazie całości dominuje miłość i to właśnie ona ostatecznie zatriumfuje.
Wieczne odpoczywanie? Zapomnij!
Badania Instytutu Gallupa z 1982 r. wykazały, że co trzeci Amerykanin wierzy w możliwość dalszego rozwoju duchowego w niebie. Tymczasem popularny fizyk kwantowy indyjskiego pochodzenia Amit Goswami (ur. 1936) twierdzi, że nie jest to możliwe. Dusze, postrzegane jako opisane wcześniej bezcielesne monady kwantowe, nie mogą mieć świadomości rozdziału podmiotu od obiektu, nie mają również możliwości rozwoju duchowego, a co za tym idzie, nie mogą dzięki takiemu rozwojowi doświadczyć wyzwolenia. Przenoszą one uwarunkowania i wiedzę zdobytą w poprzednich wcieleniach, ale nie są w stanie ani czegokolwiek dodawać do puli uwarunkowania, ani z niej odejmować poprzez dalsze kreatywne przedsięwzięcia. To jest możliwe tylko w połączeniu z ludzką formą - dowodzi fizyk. I wyjaśnia, że do tego potrzebne jest załamanie fali możliwości, co wymaga określonej dynamiki samostanowienia, zwanej hierarchią splątania. A tę zapewnia jedynie materialny mózg, żyjąca komórka lub jej konglomeraty.
Rząd dusz. Społeczność zaświatów
Wydaje się, że występuje tam kilka typów dusz. Pierwsze to te, które nie funkcjonują indywidualnie, a w ramach zbiorowości i raczej nie inkarnują na Ziemi, choć mogą zdobywać doświadczenia w światach mentalnych. Drugie pracują wyłącznie w sferach mentalnych i swobodnie poruszają się między wymiarami. W przeciwieństwie do nich trzecie inkarnują się tylko w światach fizycznych, a czwarte lubią zmieniać środowiska i sfery.
Cytat:Artykuł pochodzi z numeru 5/2016 NŚ(Nieznany Świat) i został opublikowany pod oryginalnym tytułem Niebieska społeczność: ustrój sfer duchowych, w cyklu W kręgu reinkarnacji.
Jak Ty widzisz TAMTEN ŚWIAT?
Już dawno wiedziałem, że kosmici mają swoich przedstawicieli przy niektórych rządach.
Nie tylko zdjęcie zniekształciło, ale jego twarz również.
Dzisiaj tekst o zjawisku chemtrails, zjawisku nowym w Polsce, notowanym odkąd przystąpiliśmy do NATO.Czym jest to zjawisko I dlaczego tak bardzo zagraża nam wszystkim,także mieszkającym w Polsce? Wszystko powoli wyjaśnię. Chemtrails to skrót od wyrazów chemical trails. Oznaczają one chemiczne smugi kondensacyjne, pozostawione przez lecące samoloty. Z tym, że istnieją dwa rodzaje smug pozostawianych przez samoloty. Pierwsza z nich to zwyczajne smugi kondensacyjne, pozostawione przez samoloty cywilne. Smugi te znikają zupełnie kilka, do kilkunastu sekund po ich pozostawieniu przez lecący samolot.
Więcej o tym zjawisku możecie poczytac tutaj-http://pekaylifestyle.com/chemtrails-zab...na-niebie/
Ja w swojej mijscowości tez zauważyłem te smugi.A Wy co sądzicie na temat chmtrails ? Trują nas ?
Czy nie ?
Nie ubłagalnie zbliża się okres wakacyjny. Czas relaksu, odpoczynku, wyjazdów i niekiedy braku wyobraźni młodych ludzi. Jest to najgorętszy okres, kiedy w Bankach Krwi brakuje tego najważniejszego życiodajnego płynu. Wzrasta zapotrzebowanie na krew i dawców.
No właśnie, dawcy. Mimo szerokiej skali propagowania akcji oddawania krwi w spotach reklamowych, dawców ciągle brakuje.
Społeczeństwo jest bardzo poróżnione, wielu ludzi nadal boi się oddawać krew wierząc w mity, niektórzy uważają, że dawcy dają się "doić" szpitalom ponieważ krew oddaje się za symboliczne czekolady a placówki uzupełniając swoje "zapasy" muszą za krew płacić. Są też tacy, którzy regularnie stawiają się w punktach krwiodawstwa i dzielnie oddają "płynne życie" dając szansę na uratowanie go komuś w potrzebie.
Jakie jest Wasze zdanie na temat krwiodawstwa? Czy sami oddajecie? Zachęcacie innych? Czy może jesteście przeciwni temu procederowi?
Temat jest dość kontrowersyjny, ale myślę, że jest wart dyskusji, zatem serdecznie zapraszam do wymiany poglądów 
PS. Może mamy tutaj dawcę i podzieli się swoimi spostrzeżeniami?
Ja już mówię, że mnie to chyba nic nie zabije
co najwyżej koślawe poczucie humoru 

Edytowane przez hogan w celu dodania linka.
Posty wydzielone z tego tematu: http://kordialne.cba.pl/showthread.php?tid=4316&page=2

