Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:180,507
  • Wątków na forum:6,196
  • Użytkownicy:3,259
  • Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com


Napisane przez: hogan
25-10-2015, 11:58
Forum: Anomalia/ logika/ fama
- Brak odpowiedzi

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
25-10-2015, 11:55
Forum: Anomalia/ logika/ fama
- Odpowiedzi (1)

Aktualne miejsce stacji kosmicznej na niebie:


http://www.isstracker.com/

Widok z kosmosu:


http://www.ustream.tv/channel/iss-hdev-payload

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
25-10-2015, 11:49
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Brak odpowiedzi

Obejrzyj, wstrząsający film!

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
25-10-2015, 11:32
Forum: Anomalia/ logika/ fama
- Odpowiedzi (3)

Największym osiągnięciem chińskich komunistów jest wyplenienie tego okrutnego zwyczaju. Był kultywowany od ok. X do XX wieku i polegał na bandażowaniu stóp dziewcząt celem ich skrócenia i zmniejszenia. Małe stópki oznaczały wytworność i pozwalały zdobyć dziewczynie lepszego męża. 





[Obrazek: chinskiestopy129.jpg]




W XII wieku nie była ona wówczas jeszcze tak okrutna, jak u schyłku epoki Qing (1644-1912), kiedy krępowanie niemal całkowicie uniemożliwiało kobietom poruszanie się na dalsze odległości i musiały one - o ile ród było na to stać - korzystać z lektyki.

Modę na krępowanie stóp poprzedził o kilka wieków obyczaj zamykania kobiet w domach, oraz ograniczania ich podróży do rzadkich wizyt u krewnych oraz w świątyniach.


Krępowanie polegało na owijaniu stóp bandażem, tak aby zagiąć palce - z wyjątkiem wielkiego - w kierunku pięty, co doprowadzało do złamania kości śródstopia. Po zagojeniu ran i zakończeniu procesu dojrzewania, najkrótsze stopy, zwane "złotym lotosem" miały 7-10 cm długości.




[Obrazek: chinskiestopy131.jpg]



Zwykle to matka doglądała krępowania stóp u córki, bo krótkie stopy były istotną kartą przetargową podczas swatania dziewczyny i umożliwiały awans społeczny. Im krótsze stopy - tym większy awans.


Zabieg zaczynano u dziewcząt w wieku 5-12 lat. Stopy owijano bardzo ciasno bandażem, a dziewczynie podawano dietę, która miała wywołać zmiękczenie kości, co ułatwiało złamanie i deformację. Bandaż co tydzień owijano ciaśniej.

Krępowanie było źródłem wielkiego bólu. Chińskie przysłowie mówi: Piękność wymaga cierpienia; każda para zabandażowanych stóp kosztuje wannę łez[potrzebne źródło]. Powstające na skutek złamania otwarte rany niosły ryzyko zakażenia i powikłań. Szacuje się, że umierało od nich co najmniej 10 proc. dziewcząt.


Stopy trzeba było owijać bandażem do końca życia. Jeżeli zabieg wykonano niepoprawnie, były one dla właścicielki źródłem przewlekłego bólu. Czasem zabieg wywoływał częściowy paraliż i/lub zanik mięśni (atrofię). Kiedy w komunistycznych Chinach pod groźbą śmierci nakazano kobietom zrezygnować z krępowania, stopy niektórych z nich urosły o kilka centymetrów.

[Obrazek: chinskiestopy130.jpg]


Artykuł ze strony, jakiej adres widnieje na zdjęciach.

Co sądzicie o tej "metodzie"?  

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
25-10-2015, 11:18
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (10)

Czy macie swoje ulubione zapachy?
Nie chodzi mi o zapachy wspomnień, bo o tym mamy już temat ale o zapachy, które lubicie lub w jakiś
sposób was przyciągają.  ubawa

Ogólnie o oddziaływaniu zapachów:

Zapachy są przyjemnością duszy - mówi sentencja Tripolitan.

    Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że nasze samopoczucie w ogromnej mierze zależy od zapachu, którym się otaczamy. Odpowiednio dobrany zapach, w zależności od jego przeznaczenia potrafi naprawdę wiele zdziałać. Jeden działa relaksująco i uspokajająco, inny pobudzająco, a jeszcze inne posiada właściwości terapeutyczne.
Zmysł węchu ma silny związek z naszą emocjonalnością. Oznacza to, że często nie jesteśmy  świadomi faktu wpływu zapachu na nasze samopoczucie. Zdarza się, że sposób postrzegania danego człowieka, jego zapach – wpływa na nasz emocjonalny stosunek do niego. Zmysł węchu jest więc niezwykle wyjątkowym ze zmysłów. Jego specyficzność polega między innymi na tym, iż jest on bardzo uwrażliwiony i przenosi wszelkie bodźce do mózgu. Jest indywidualny. Wybierając zapach kierujemy się głównie swoim wewnętrznym „głosem” i staramy się, by jak najwierniej odpowiadał naszym oczekiwaniom. Warto, by ten indywidualny sposób otulania się zapachem był naprawdę wyjątkowy i przyjemny.
 
Woń manipulacji…
    Gama zapachów jest niezliczona. Niemal w każdym miejscu, w którym spędzamy czas, jest możliwość roztoczenia konkretnego zapachu – w zależności od rezultatu, który chcemy otrzymać.
Rozpylanie w biurze cytrynowego aromatu przyczynia się (według japońskich naukowców) do popełniania przez pracowników pracujących na komputerze mniejszej ilości błędów o ponad połowę. Zapach jaśminu ma na celu zwiększenie aktywności mózgu pracowników biurowych. Z kolei woń mięty poprawi nam koncentrację, zmniejszy zmęczenie i ukoi ból głowy. Natomiast zapach mięty pieprzowej pozwoli złagodzić zmęczenie wywołane pracą umysłową.
Nie wszyscy wiedzą, iż umieszczenie odpowiedniej woni w sklepie ze sprzętem RTV, zwiększy w nas chęć do ryzyka. Zdaniem naukowców może ona odnieść skutek w postaci zakupu przez nas sprzętu za znacznie większą kwotę, niż wcześniej planowaliśmy.

Niezwykle istotne jest także stworzenie przyjemnego i odprężającego aromatu we własnym domu. Zapach, który wypełni wnętrze naszego mieszkania pozwoli nam zarówno na wybór indywidualnej woni, która odpowiednio podziała na nasze zmysły poprawiając przy tym samopoczucie, jaki i pozwoli na chwilę relaksu i odprężenia. Wystarczy, że roztoczymy ulubiony zapach, którego aromat pozwoli nam zapomnieć na chwilę o stresujących sytuacjach i pozwoli wyciszyć i ukoić nerwy.

Potencjał zapachu i jego bogactwo ma niezwykłą siłę, która umożliwia manipulację poprzez oddziaływanie na nasz organizm. Kompozycje zapachowe swoją skuteczność osiągają głównie z uwagi na fakt, iż niezwykle często są kojarzone z niemal wszystkimi sytuacjami i doświadczeniami w życiu każdego człowieka. Wywołują one podświadome reakcje i głównie z tego powodu zapach ma niebagatelne znaczenie dla naszego samopoczucia.

zapachowy.pl

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: mysz
25-10-2015, 9:39
Forum: Obyczaje
- Odpowiedzi (1)

[Obrazek: j64nys.jpg]

i niech im nigdy nie zabraknie

[Obrazek: 2nitjee.jpg]

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Lenovo
22-10-2015, 12:18
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (15)

Wielu ludzi pod wpływem utraty kogoś bliskiego zaczyna się zastanawiać: Czy śmierć jest końcem wszystkiego? Czy jeszcze kiedyś zobaczę kochaną i tak bliską memu sercu osobę? A może śmierć odebrała mi ją na zawsze?
Dla osób pogrążonych w żałości i bólu po stracie ukochanej osoby pociechą niech będą słowa zapisane w Biblii. Oto, co pewnego razu powiedział Pan Jezus do Marty, siostry zmarłego Łazarza: ""Rzekł do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie"(Jana 11:25).
 Co tak naprawdę znaczą słowa Jezusa i jaką nadzieję niosą dla każdego z nas?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Lenovo
22-10-2015, 12:08
Forum: Teizm
- Odpowiedzi (55)

Czy Bóg sprowadza na nas cierpienia?
Niektórzy uważają, że wszystko, co się dzieje, wynika z woli Bożej. Wierzą zatem, że Bóg powoduje cierpienia.
Kiedy na przykład dochodzi do klęsk żywiołowych, uznają je za Boży sposób karania grzeszników.
Czy podzielacie ten sposób myślenia? Co o tym sądzicie?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Lenovo
22-10-2015, 12:04
Forum: Teizm
- Odpowiedzi (64)

Czym jest Królestwo Boże?
Kiedy Pan Jezus przebywał na ziemi, nauczył swoich naśladowców modlitwy "Ojcze Nasz".
W modlitwie tej padają słowa:"Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje! Niech przyjdzie
królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie" (Mt. 6:9, 10).

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Lenovo
21-10-2015, 17:07
Forum: Teizm
- Odpowiedzi (45)

Czy waszym zdaniem Biblię można dowolnie interpretować? Co na ten temat sama Biblią?

Wydrukuj tę wiadomość