-
Czego słuchasz w tej chwi...
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: bonaparte
31-10-2026, 2:41
» Odpowiedzi: 1,262
» Wyświetleń: 114,968 -
Nerwica
Forum: Zdrowie
Ostatni post: Siwy
18-10-2026, 23:16
» Odpowiedzi: 6
» Wyświetleń: 1,610 -
Najgorsze filmy czyli to ...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
19-09-2026, 21:37
» Odpowiedzi: 21
» Wyświetleń: 2,083 -
Brak komarów
Forum: Zwierzęta
Ostatni post: bonaparte
26-07-2026, 18:56
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 182 -
Jak ochłodzić mieszkanie
Forum: Moda/ uroda/ wnętrze
Ostatni post: bonaparte
02-07-2026, 21:53
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 236 -
Jaką książkę ostatnio prz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-06-2026, 22:56
» Odpowiedzi: 263
» Wyświetleń: 31,154 -
Koniec wojny na Ukrainie!
Forum: Polityka/ historia
Ostatni post: Siwy
20-06-2026, 23:39
» Odpowiedzi: 41
» Wyświetleń: 2,955 -
Mocne uderzenie
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: Traf
15-06-2026, 22:45
» Odpowiedzi: 189
» Wyświetleń: 13,039 -
Kielce
Forum: Sport/ turystyka/ pojazdy
Ostatni post: bonaparte
02-06-2026, 20:01
» Odpowiedzi: 44
» Wyświetleń: 3,063 -
W co teraz grasz czy będz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-05-2026, 14:18
» Odpowiedzi: 56
» Wyświetleń: 3,772
- Postów na forum:180,507
- Wątków na forum:6,196
- Użytkownicy:3,259
- Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com
![[Obrazek: zundert2015_van_gogh_youtube.jpeg]](http://i.wp.pl/a/f/jpeg/35672/zundert2015_van_gogh_youtube.jpeg)
[b]Zundert to holenderskie miasteczko, w którym od 1936 r., w każdą pierwszą niedzielę września, odbywa się wyjątkowa impreza. Organizowany jest tam największy w Europie festiwal kwiatowy. 20 drużyn prezentuje gigantycznych rozmiarów konstrukcje, przyozdobione w całości różnokolorowymi, żywymi kwiatami - daliami. Efekty ich pracy są imponujące.[/b]
Prace nad tymi dziełami sztuki rozpoczynają się na przełomie maja i czerwca. W specjalnie postawionych wielkich namiotach przez całe wakacje powstają gigantyczne konstrukcje. W każdej drużynie pracują setki osób w każdym wieku. Starsi zajmują się zazwyczaj uprawą kwiatów, młodsi przygotowują projekt, a potem wdrażają go w życie i umieszczają na jeżdżących platformach. Najtrudniejsze są trzy dni poprzedzające paradę - w tak krótkim czasie trzeba do konstrukcji przypiąć tysiące główek świeżych kwiatów. Wybudowanie każdej kwiatowej rzeźby kosztuje 15-20 tys. euro. Kwota ta pochodzi ze składek członków każdej z grup.
![[Obrazek: jpeg_35671_tygrys__eastnews.jpeg.jpg]](http://i.wpimg.pl/640-430/SMFT/turystyka2013/1/jpeg_35671_tygrys__eastnews.jpeg.jpg)
Poza festiwalem kwiatowym, miasteczko Zundert, którego korzenie sięgają połowy XII wieku, ma jeszcze jedną wielka atrakcję. To właśnie tu, 30 marca 1853 roku, w małym domku przy Markt 29, urodził się jeden z najbardziej znanych i rozpoznawalnych malarzy w historii - postimpresjonista Vincent Van Gogh. Oryginalny budynek nie przetrwał do czasów współczesnych. Jednak w nowo powstałej kamienicy pod tym samym adresem, od 2008 r. można na nowo podziwiać dom Van Gogha. Znajduje się w nim interaktywne muzeum, w którym można zapoznać się zarówno z życiem, jak i twórczością mistrza.
Muzeum Van Gogh'a:
![[Obrazek: karaczaj_vkcom.jpeg]](http://i.wp.pl/a/f/jpeg/35645/karaczaj_vkcom.jpeg)
Karaczaj - najbardziej niebezpieczne jezioro świata
Na pierwszy rzut oka jezioro wygląda na miejsce niemalże idylliczne - przejrzysta woda, na środku urokliwa wysepka, dookoła góry Ural. Niestety, położone na południu Uralu jezioro Karaczaj, o którym mowa, to jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc na Ziemi. Przeciętny człowiek zmarłby po zaledwie godzinie stania na brzegu jeziora. Wszystko przez nieodpowiedzialne decyzje Związku Radzieckiego, które bezpowrotnie zmieniły malowniczy akwen.
![[Obrazek: karaczaj_viralnovacom.jpeg]](http://i.wp.pl/a/f/jpeg/35645/karaczaj_viralnovacom.jpeg)
Wszystko przez próby atomowe
Piękne jezioro stało się poniekąd ofiarą wyścigu zbrojeń, prowadzonego przez Stany Zjednoczone i Związek Radziecki w XX wieku. Oba wielkie imperia prowadziły wówczas również eksperymenty jądrowe. W pobliżu radzieckiego jeziora Karaczaj, tuż po II wojnie światowej, zbudowano reaktor atomowy "Majak". Nieodpowiedzialni ekologicznie Sowieci wyrzucali do wody wszystkie możliwe radioaktywne odpady atomowe, zanieczyszczając jezioro. Najgorsze miało jednak dopiero nadejść.
Jezioro, które tworzy toksyczną pianę
![[Obrazek: indie_theguardian_640_02.jpeg]](http://i.wp.pl/a/f/jpeg/35804/indie_theguardian_640_02.jpeg)
Choć patrząc na te zdjęcia można się pomylić, to nie śnieg zakłóca życie mieszkańców tej aglomeracji, ale wyjątkowo toksyczna piana, która powstaje na skutek intensywnych opadów deszczu.
Piana ta powstaje na powierzchni jeziora Bellandur, a jej pojawienie się jest wyjątkowo uciążliwe dla mieszkańców Bengaluru - trzeciego co do wielkości miasta w Indiach, w którym mieszka ponad 8,7 mln mieszkańców. Piana nie tylko zasłania taflę wody, ale śmierdzi i jest toksyczna. Wywołuje bowiem u ludzi podrażnienia skóry i nudności.
Przebywanie przez choćby kilkanaście minut w pobliżu toksycznej piany może skończyć się zatruciem i wymiotami. To efekt zawartości jeziora, w którym znajdują się różne kombinacje związków chemicznych począwszy od amoniaku, fosforanów po tłuszcze, które od lat zanieczyszczają ten zbiornik wodny.
Sytuacja staje się niebezpieczna przy każdych opadach deszczu pobudzających produkcję piany, która wręcz wylewa się na ulice miasta i fruwa w powietrzu niczym śnieg.
20 zespołów walczy o pozostałych 12 miejsc.
![[Obrazek: 55ee0eadc0aea2_68844574.jpg]](http://storage2.sportowefakty.pl.sds.o2.pl/sg_specialteaser_h/55ee0eadc0aea2_68844574.jpg)
Przed ostatnią 10. kolejką fazy zasadniczej eliminacji przyszłorocznych mistrzostw Europy do rozdania pozostało już tylko 12 przepustek. O jedną z nich w niedzielę powalczą Biało-Czerwoni.
W sobotę po awans sięgnęli Włosi, Belgowie oraz Walijczycy i łącznie już 12 drużyn ma zapewniony udział w turnieju, który odbędzie się w 2016 roku we Francji. Po raz pierwszy w europejskim czempionacie wystartują: Islandia, Irlandia Północna oraz Walia.
Bezpośrednio przepustki zapewni sobie jeszcze w niedzielę, poniedziałek oraz wtorek osiem zespołów. Awansują: Dania albo Albania, Słowacja albo Ukraina, Rumunia albo Węgry, Rosja albo Szwecja, Norwegia albo Chorwacja, natomiast w grupie D cieszyć będą się dwie z trzech drużyn: Niemcy, Polska, Irlandia. Ponadto kwalifikację zapewni sobie najlepszy zespół z trzeciej pozycji w tabeli. Kto nim będzie? Oceniając realnie sytuację, największe szanse mają Węgrzy, chyba że Ukraina pokona Hiszpanię.
W zaplanowanych na listopad barażach utworzone zostaną cztery pary. Krok od zapewnienia sobie udziału w nich są Turcy, którzy wyprzedzą Holandię, jeśli co najmniej zremisują na zakończenie fazy zasadniczej z Islandią. Słowenia na 99,9 procent wyprzedzi Estonię i również wystąpi w barażach. Ciekawie zapowiada się ostatnia seria gier w grupie B, gdzie nadziei nie tracą Bośniacy, Izraelczycy oraz Cypryjczycy.
21 drużyn narodowych już teraz może rozpoczynać przygotowania do eliminacji MŚ 2018 (nie wystąpi w nich Gibraltar). Wśród pozbawionych nadziei przed ostatnią kolejką znajdują się m.in. Szkoci, Serbowie, Grecy, Czarnogórcy i Bułgarzy.
Zespoły, które na pewno zagrają w Euro 2016:
Francja (gospodarz)
Anglia
Austria
Belgia
Hiszpania
Walia
Irlandia Północna
Portugalia
Szwajcaria
Włochy
Islandia
Czechy
Zespoły, które mają szanse na bezpośredni awans (pozostało 8 miejsc):
Niemcy
Polska
Irlandia
Słowacja
Ukraina
Rumunia
Węgry
Rosja
Szwecja
Norwegia
Chorwacja
Dania
Albania
Zespoły, które mają szanse na awans poprzez baraże:
Turcja
Holandia
Słowenia
Estonia
Izrael
Bośnia i Hercegowina
Cypr
Zespoły, które straciły już szanse na udział w Euro 2016:
Łotwa
Kazachstan
Andora
Białoruś
Luksemburg
Macedonia
Szkocja
Gruzja
Gibraltar
Litwa
San Marino
Finlandia
Wyspy Owcze
Grecja
Czarnogóra
Liechtenstein
Mołdawia
Bułgaria
Azerbejdżan
Malta
Serbia
Armenia
Glik: Wiedzieliśmy, że czeka nas ciężki bój
Dziś na Polsacie, będzie o godzinie 20:25 mecz Szkocja- Polska.
Trzymam kciuki za Naszych
A Wy?
07-10-2015, 17:25
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (23)
Witam.
Od owadów po naczelne można zaliczyć to zjawisko jako niezbędne dla ich egzystencji,ponieważ stale im towarzyszy.
Czy naśladując je nie jesteśmy od nich lepsi?
Zapraszam do dyskusji.
Temat założyłem zainspirowany ostatnio ciekawymi zbliżonymi tematami naszej Pani Admin.
Nie znalazłem tu możliwości szukania,więc w razie dublu proszę o usunięcie.
Pozdrawiam.
Czasem zdarza się nam, że akurat mimo woli, stajemy się świadkiem wydarzeń, do jakich dochodzi na drogach.
Dziś też byłam(chociaż w zasadzie byłam już w życiu wielu razy świadkiem w takich sprawach) świadkiem wypadku.
Chciałam zrobić kilka zdjęć ale policja mi to uniemożliwiła, mimo to, udając że dzwonię do kogoś, tak ustawiłam telefon, że
udało mi się cokolwiek chwycić. 
Były dwa wozy strażackie, pogotowie i policja. Pół jezdni zamknięto a ruch ponad godzinę był wstrzymany... aż odholowali
na bok BMW czarne. Cały przód miało wgniecione. Nie wiem czy były ofiary...
Od wozu strażackiego, czyli w prawo za nim, ciągnęła się cała ulica samochodów w korku... a z lewej przed wozem, znajdował się poszkodowany samochód.
![[Obrazek: nx999s.jpg]](http://oi61.tinypic.com/nx999s.jpg)
Samochód z wypadku zaznaczyłam czerwoną ramką. Pod tym mostem dochodzi do bardzo wielu wypadków.
Nie wiem dlaczego nie oznaczą tego miejsca jako niebezpieczne. Nie widać kto wyjeżdża z naprzeciwka bo jest spory zakręt.
![[Obrazek: j6hh1i.jpg]](http://oi62.tinypic.com/j6hh1i.jpg)
A tu korek z drugiej strony mostu, czyli w ruchu przeciwnym. Ciągnął się chyba na kilka kilometrów:
![[Obrazek: fn5ppc.jpg]](http://oi57.tinypic.com/fn5ppc.jpg)
Nie wiem też czy ten samochód już tradycyjnie uderzył w ścianę mostu czy może zderzył się z innym pojazdem, bo
nie było żadnego drugiego pojazdu. Jak była to pierwsza opcja, to wcale mnie nie zdziwi, gdyż właśnie tam, szpanerzy
w BMW- icach dokonują brawurowych jazd!
Zabójstwo w Gdańsku, córka zabiła swoją 86-letnią matkę. Do zbrodni doszło w jednym z mieszkań na
Stogach, podczas zakrapianej alkoholem imprezy.
![[Obrazek: wp_policja_radiowoz_napis_gadomski_625.jpeg]](http://i.wp.pl/a/f/jpeg/34571/wp_policja_radiowoz_napis_gadomski_625.jpeg)
Między kobietami doszło do sprzeczki podczas której 60-latka brutalnie pobiła swoją matkę. Kobieta zmarła na miejscu.
O zdarzeniu powiadomili policję sąsiedzi, którzy usłyszeli krzyki i odgłosy bójki. Funkcjonariusze pod wskazanym adresem
znaleźli ciało kobiety i zatrzymali w mieszkaniu 60-latkę.
Kobieta miała ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Gdy wytrzeźwiała usłyszała zarzut, grozi jej dożywocie.
Sąd aresztował ją na 3 miesiące.
wp.pl
Ostatnie poczynania Rosji na Bliskim Wschodzie spotkały się z niepokojem NATO i zarzutami Stanów Zjednoczonych. Chociaż Władimir Putin zapewnia, że nie zamierza rozpoczynać interwencji lądowej, Amerykanie twierdzą, że już można dojrzeć jej pierwsze oznaki. Społeczeństwo rosyjskie na razie sprzeciwia się ewentualnej interwencji, ale wszystko mogą jeszcze odwrócić rosyjskie media, które coraz wyraźniej dostrajają się do moskiewskiego zaangażowania. Jak pokazują najnowsze przykłady, w prokremlowskiej telewizji nawet prognoza pogody może być powiązana z wojną w Syrii, a sama Syria może zostać uznana za źródło prawosławnej Rosji.
![[Obrazek: syria_rosja_myslwiec_interwencja_afp625.jpeg]](http://i.wp.pl/a/f/jpeg/35785/syria_rosja_myslwiec_interwencja_afp625.jpeg)
Rosyjski pilot opuszcza kokpit Su-25 w bazie lotniczej w Syrii (AFP / Komsomolskaya Pravda / Alexander Kots)
Według sekretarza generalnego NATO, na oczach całego świata Rosja w istotny sposób wzmacnia swoje siły w Syrii. Jens Stoltenberg twierdzi, że Moskwa rozmieszcza już pierwsze siły lądowe, wbrew wcześniejszym zapewnieniom Władimira Putina, który mówił, że nie zamierza angażować rosyjskich sił w walkę na froncie.
"Zielone ludziki"?
Dodatkowego smaczku dodaje wypowiedź admirała w stanie spoczynku, a dziś szefa komisji Dumy Państwowej ds. obrony, Władimir Komojedow, który mówił w poniedziałek, że szeregi syryjskich wojsk mogą zasilić "ochotnicy" z Rosji. Automatycznie nasuwa to skojarzenia z rosyjską strategią "zielonych ludzików" na Ukrainie, ale były oficer operacyjny i analityk Agencji Wywiad Robert Cheda w rozmowie z Wirtualną Polską ocenił, że to na razie zbyt daleko idąca analogia. - Ochotnicy to propaganda. Na razie wiadomo o 24 osobach. Moskwa lubi badać reakcje opinii publicznej, rzucając pewien temat w przestrzeń medialną. To może być sprawdzanie reakcji na ewentualną konieczność zaangażowania kontyngentu o charakterze innym niż siły lotnicze - mówi Cheda.
Oprócz zwiększonych ruchów wojsk na lądzie, Sojusz Północnoatlantycki ostrzegał w ostatnich dniach również o niepokojących poczynaniach sił powietrznych. Szef NATO mówił o dwukrotnym naruszeniu tureckiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie samoloty, które jego zdaniem nie było przypadkowe, ponieważ przeloty trwały zbyt długo. - To nie wyglądało jak wypadek (…). Nie można zaakceptować naruszenia przestrzeni powietrznej innego państwa - mówił w poniedziałek Stoltenberg.
Z tych incydentów tłumaczył się w Ankarze rosyjski ambasador. Twierdził, że baza w Syrii, którą wykorzystują rosyjskie siły powietrzne, znajduje się około 20 kilometrów od granicy z Turcją i w niektórych warunkach pogodowych, samoloty muszą podchodzić do niej od północy. Za naruszenie przepraszał także Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych.
Wkrótce rosyjscy oficjele będą się prawdopodobnie tłumaczyli z kolejnego incydentu. We wtorek turecki Sztab Generalny poinformował o "zakłóceniu" patrolu ośmiu myśliwców F-16 przez samolot MiG-29 i systemy rakietowe rozmieszczone na terenie Syrii.
USA formułuje zarzuty
Z ostatnich amerykańskich ustaleń także wynika, że Rosja coraz intensywniej angażuje się w Syrii i rozszerza aktywność także na lądzie. Waszyngton zarzuca, że Moskwa przesuwa ciężką broń lądową i wojska w rejony, z których potencjalnie może wesprzeć armię Baszara al-Asada w walce z oddziałami antyreżimowymi zamiast przyczyniać się do deklarowanej walki dżihadystami z Państwa Islamskiego.
Według USA, wśród rosyjskiego sprzętu w Syrii są działa artyleryjskie oraz systemy rakietowe BM-30 Smiercz, przeznaczone do obsługi przez samodzielne brygady frontowe. Całe uzbrojenie znajduje się już w porcie w syryjskiej Latakii. Początkowo sądzono, że Rosja wykorzysta je do obrony portu, który jest między innymi siedzibą największej zagranicznej instalacji nasłuchowej Moskwy. Jednak ruchy wojsk w kierunku Homs, Hamy i Idlib każą sądzić, że broń może zostać wykorzystana na froncie do wsparcia wojsk al-Asada. - To tyle, jeśli chodzi o walkę z ISIS - mówił dla stacji NBC anonimowy przedstawiciel armii USA, krytykując rosyjską aktywność na Bliskim Wschodzie.
W poniedziałek Siergiej Ławrow za pośrednictwem agencji TASS skomentował zarzuty USA. Zdaniem rosyjskiego ministra spraw zagranicznych, nawet sami Amerykanie zdają sobie sprawę z fiaska prób stworzenia umiarkowanych rebeliantów. - Nikt nie wie o tych ludziach. Nikt tak naprawdę nie słyszał żadnej o umiarkowanej opozycji - odpierał Ławrow.
Rosyjska ziemia w Syrii
Obecna dynamika wydarzeń sygnalizuje, że Rosja zamierza "robić swoje", bez względu na ewentualną krytykę Zachodu. Wskazuje na to także medialny przekaz, który dostroił się do syryjskiej kampanii nalotów. Publiczna telewizja jeszcze niedawno odgrywała niebagatelną rolę w przypadku interwencji na Ukrainie. Wiele wskazuje na to, że podobnie może być także z Syrią.
- To jest ziemia święta. Dla nas, to jest nasza ziemia. Stamtąd przyszła do nas cywilizacja. Może niektórzy zapomnieli, ale z Antiochii przyszli pierwsi mnisi. To nie byli Grecy, ale Syryjczycy. Gdy obchodziliśmy 300. rocznicę dynastii Romanowów cała liturgia była nie Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej a Antiocheńskiej Cerkwi Prawosławnej. Gdyby nie było Antiochii i Syrii, nie byłoby prawosławia i Rosji! To jest nasza ziemia! - mówił Siemion Bagdasarow na antenie publicznej telewizji w najlepszym czasie antenowym.
Polityk Sprawiedliwej Rosji był gościem popularnego politycznego talk-show, a jego emocjonalna wypowiedź spotkała się z oklaskami publiczności. Pokrętna logika nie jest wynikiem niewiedzy, bo Bagdasarow jest z wykształcenia politologiem, który specjalizuje się w tematyce Azji Centralnej i Bliskiego Wschodu. Wypowiedź pokazuje, że Rosja robi co może, by uzasadnić swoją kampanię bombardowań w oczach społeczeństwa, a być może już teraz szykuje szerszą propagandową podbudowę pod ewentualną interwencję lądową.
Jeśli faktycznie doszłoby do takiej interwencji, solidne uzasadnienie z pewnością będzie Kremlowi potrzebne i musi zostać jasno wyłożone w mediach. Pod koniec września, na tydzień przez rozpoczęciem bombardowań, niezależny ośrodek badań społecznych Centrum Lewady przeprowadził sondaż wśród. Z badania wynikało, że niemal 70 proc. respondentów wyraziło dezaprobatę dla bezpośredniego wsparcia militarnego dla syryjskich sojuszników. Tylko 14 proc. poparło taki krok.
Wynik pokazuje zatem, że rosyjskie zaangażowanie i jego ewentualne rozszerzenie będzie dużo twardszym orzechem do zgryzienia przez machinę propagandy Kremla niż interwencja na Ukrainie. - Wynika to z pamięci historycznej i reminiscencji nie tylko afgańskich, ale i czeczeńskich. Społeczeństwo pamięta nieudolnie prowadzone, krwawe i długie wojny ze stratami rosyjskimi. Rosjanie mają syndrom nieudanych wojen kolonialnych i się ich boją - ocenia Robert Cheda. Ekspert sądzi jednak, że machina propagandowa może w bardzo krótkim czasie zmienić nastawienie opinii publicznej. - Cóż może zadziałać lepiej na społeczeństwo niż wmawianie obrony wartości rosyjskich i powiązanie Syrii z "ruskim mirem"? Właśnie stąd mamy mnichów z Antiochii i nawiązanie do bizantyjskich korzeni "trzeciego Rzymu" Rosji - dodaje.
Bliskowschodni "narkotyk"
Rosja decyduje się przemycać syryjski wątek nawet do serwisów pogodowych. W publicznym kanale Rossija 24 prezenterka w niedziele mówiła o "doskonałej prognozie" do przelotów i bombardowań. - Rosyjskie siły powietrzne kontynuują swoją operację w Syrii. Eksperci mówią, że pod kątem pogody została ona bardzo dobrze zsynchronizowana - tłumaczyła pogodynka, gdy na ekranie wyświetlano myśliwiec Su-27.
- Październik w Syrii jest korzystny dla lotów - wykładała dalej, dodając, że średnia prędkość wiatrów wynosi tylko 2,4 m/s, a deszcz pada zaledwie co 10 dni. Nawet spore zachmurzenie nie przeszkodzi Rosji, ponieważ jak argumentowała pogodynka, październikowe chmury gromadzą się wysoko. - W tych warunkach meteorologicznych, samoloty mogą schodzić poniżej chmur, przeprowadzać efektywne uderzenia na cele lądowe i wznosić się wyżej, jeśli napotkają aktywny ogień przeciwlotniczy - podsumowała prezenterka.
Internetowy serwis magazynu "Time" wskazuje, że nawet jeden z prokremlowskich socjologów wyraził opinię, że już tylko 1/4 Rosjan uważnie śledzi wydarzenia na Ukrainie. - To już nie jest swego rodzaju informacyjny narkotyk, bez którego nie można przeżyć dnia - mówił Walerij Fiodorow.
- "Projekt ukraiński" jest zwijany. Nie tylko dlatego, że nie przyniósł zakładanych efektów, czyli oddziaływania na rzeczywistość ukraińską, ale także dlatego, że się opatrzył społeczeństwu rosyjskiemu. Poparcie społeczne dla Putina jest nadal wysokie, ale euforia krymska opada - dodaje Robert Cheda. Były analityk wywiadu ocenia, że Kreml świadomie odchodzi od Ukrainy. - Od mniej więcej trzech tygodni rosyjskie media zaczęły poświęcać mniej uwagi Ukrainie i zmienił się język tych relacji. Powstała próżnia, a wraz z nią problem, co w nią wprowadzić, szczególnie na tle pogarszającej się sytuacji ekonomicznej - mówi ekspert.
W takim układzie władze w Moskwie mogą zechcieć wypróbować inny, tym razem bliskowschodni "narkotyk", który może stać się medialnym remedium na osłabienie rubla, podwyżki i dokuczliwe sankcje.
Zobacz też film:

