-
Czego słuchasz w tej chwi...
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: bonaparte
31-10-2026, 2:41
» Odpowiedzi: 1,262
» Wyświetleń: 114,920 -
Nerwica
Forum: Zdrowie
Ostatni post: Siwy
18-10-2026, 23:16
» Odpowiedzi: 6
» Wyświetleń: 1,607 -
Najgorsze filmy czyli to ...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
19-09-2026, 21:37
» Odpowiedzi: 21
» Wyświetleń: 2,076 -
Brak komarów
Forum: Zwierzęta
Ostatni post: bonaparte
26-07-2026, 18:56
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 180 -
Jak ochłodzić mieszkanie
Forum: Moda/ uroda/ wnętrze
Ostatni post: bonaparte
02-07-2026, 21:53
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 233 -
Jaką książkę ostatnio prz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-06-2026, 22:56
» Odpowiedzi: 263
» Wyświetleń: 31,135 -
Koniec wojny na Ukrainie!
Forum: Polityka/ historia
Ostatni post: Siwy
20-06-2026, 23:39
» Odpowiedzi: 41
» Wyświetleń: 2,878 -
Mocne uderzenie
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: Traf
15-06-2026, 22:45
» Odpowiedzi: 189
» Wyświetleń: 13,018 -
Kielce
Forum: Sport/ turystyka/ pojazdy
Ostatni post: bonaparte
02-06-2026, 20:01
» Odpowiedzi: 44
» Wyświetleń: 3,057 -
W co teraz grasz czy będz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-05-2026, 14:18
» Odpowiedzi: 56
» Wyświetleń: 3,762
- Postów na forum:180,507
- Wątków na forum:6,196
- Użytkownicy:3,259
- Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com
Ostatnio moją pasją stała się BRYGADA W!
Temat jest z lipca 2013 roku z poprzedniego forum gryf hybrydy
Codziennie poświęcam im czas, obserwuję reakcje, wydawane dźwięki. Zaczęłam odróżniać kiedy ćwierkają gdy nie ma już jedzenia lub gdy
są zadowolone z napełnienia brzuszków. Wiem też kiedy zwołują inne a kiedy tylko dyskutują między sobą. 
Co jakiś czas, będą tu dodawała nowe fotki a teraz na pierwszy rzut, fotka na której udało mi się sfotografować największą liczbę
na moim parapecie. :lol: Nie bagatela! 10 sztuk
![[Obrazek: izsxfk.jpg]](http://i41.tinypic.com/izsxfk.jpg)
Do Brygady W dołączył gołąb, który przyprowadza jeszcze drugiego takiego samego. Przyfruwają i inne ptaki ale jeszcze nie
udało mi się zrobić fotki.

![[Obrazek: 2a4q1qa.jpg]](http://i42.tinypic.com/2a4q1qa.jpg)
W domu Babuni nie pachniało nigdy przypalonym mlekiem, bigosem ani smażoną rybą, bez względu na to, co się działo w kuchni. W szafach nie czuło się wilgoci ani stęchlizny, a wyjmowana z nich bielizna była śnieżnobiała i pachnąca lawendą czy różą. Babunia znała własności różnych ziół i umiała je wykorzystać nie tylko w kuchni. W dawnych domach nic się nie marnowało.
KAWAŁKI MYDŁA TOALETOWEGO składano dawniej do puszki czy miseczki. Kiedy uzbierała się spora porcja, gospodyni zawiązywała je w kawałek gazy i zanurzała na chwilę we wrzątku. Miękką masę ugniatała w kulkę i wkładała na kilka sekund do zimnej wody. Po zdjęciu gazy różnokolorowa kula służyła do mycia rąk, aż do ostatniego kawałka, który składało się do puszki lub miseczki... i tak w kółko. W wersji unowocześnionej: zebrane kawałki mydła toaletowego włożyć do nylonowej siateczki (w której kupuje się włoszczyznę) i zanurzyć we wrzątku. Po zmiękczeniu uformować kulę, zawiązać silnie supełki z obu stron siateczki, przycinając końce. Siateczka doskonale szoruje ręce, nie gorzej od zwykłej szczotki do paznokci. Ciepłą wodę, w której zanurzone było mydło, zużyć do zmycia podłogi w łazience czy kuchni.
ABY USUNĄĆ Z SZAFY ZAPACH STĘCHLIZNY CZY WILGOCI, na spodeczkach układano, w kilku miejscach jej wnętrza goździki lub owoce świeżej pigwy albo stawiano kubek wrzącego mleka.
SZUFLADY W SZAFIE CZY KOMODZIE, które trudno się otwierają, wystarczy potrzeć od spodu suchym mydłem lub kawałkiem świecy.
KUCHENNE ZAPACHY - nawet najbardziej przykre - pochłoną ugotowane w małej ilości wody następujące zioła i przyprawy: mięta, pieprz, goździki i majeranek. Po zawrzeniu pod przykryciem należy je następnie gotować odkryte na małym ogniu. Również skórka z cytryny czy pomarańczy spalona na blasze lub ruszcie piekarnika zabija zapach smażeniny. Inny sposób - to gotowanie octu w odkrytym rondelku, aż do całkowitego wyparowania.
ZAPACH ŚWIEŻEGO WAPNA I FARBY po remoncie zniknie, jeśli postawimy w pomieszczeniu wiaderko z wodą, do której wrzucono pokrajane w talarki 1-2 cebule.
ZAPACH NAFTALINY można usunąć z szafy, przecierając wnętrze gąbką, zwilżoną mieszaniną spirytusu denaturowanego i soku z cytryny, w równych ilościach.
PRZYKRY ZAPACH W KREDENSIE CZY LODÓWCE zniknie po wstawieniu tam rondelka ze świeżo upaloną, jeszcze ciepłą kawą. Również cukier (1 łyżka) upalony na karmel i w gorącym rondelku wstawiony do kredensu czy lodówki pochłonie nieprzyjemne wonie.
ZARDZEWIAŁE NOŻE - czyścić przekrajaną cebulą, maczaną w cukrze pudrze. Opłukać zimną wodą i wytrzeć do sucha.
SPÓD ŻELAZKA CZYŚCI SIĘ szmatką zwilżoną octem i maczaną w soli; można też żelazkiem przetartym octem "prasować" rozsypaną garść soli.
ŻELAZKO DŁUŻEJ ZACHOWUJE CIEPŁO, jeśli w czasie prasowania będziemy je odstawiać na cegłę czy kamień, zamiast na drucianą podstawkę.
ŚWIEŻO SKOSZONA TRAWA rozsypana na ciemnym dywanie czyści go nie gorzej niż kiszona kapusta. Zbierać miotełką.
OGIEŃ NA KOMINKU ŁATWIEJ ROZPALIĆ, jeśli drewienka, przeznaczone na rozpałkę, posypiemy solą.
MŁODE POKRZYWY MACZANE W WODZIE pięknie myją szyby okienne, a obłożone nimi i zawinięte w lnianą ściereczkę mięso, kruszeje i zachowuje świeżość przez kilka dni (nawet poza lodówką).
DO GORĄCEJ WODY DO ZMYWANIA NACZYŃ - gdy nie mamy "Ludwika" czy "Pura" - wystarczy wsypać garść mąki pszennej i łyżkę soli kuchennej. Można też przeznaczyć do zmywania wodę, w której gotował się makaron.
KAMIEŃ Z CZAJNIKA można usunąć przez zagotowanie w nim łupin ziemniaków. Jeśli osad nie ustąpi - nalewa się trochę octu, przykrywa pokrywką i pozostawia na 3-4 dni. Następnie energicznie potrząsnąć, kilkakrotnie przepłukać i zagotować wodę. Lepiej zlać pierwszą i drugą wodę zagotowaną, a dopiero trzecią użyć na herbatę.
BEZ LODÓWKI MOŻNA MIEĆ W LECIE ZIMNE MLEKO, wodę do picia czy świeże masło. Wystarczy butelki, słoik z masłem czy koszyk z żywnością owinąć szczelnie kawałkiem grubego płótna, zmoczonego wodą... i postawić w miejscu nasłonecznionym lub w silnym przewiewie. Trzeba tylko zwracać uwagę, aby płótno było stale mokre, gdyż intensywnie parując pochłania ono ciepło.
PRZYPALONE MLEKO MOŻNA URATOWAĆ, przelewając je natychmiast do czystego rondelka, nakrywając złożoną we czworo, czystą, lnianą, wilgotną ściereczką i zagotowując ponownie pod tym przykryciem.
OLIWA, NA KTÓREJ SMAŻYMY, pozostanie czysta do końca smażenia, jeśli wrzucimy do niej kilka czysto umytych i obsuszonych obierzyn z ziemniaków.
JEŚLI W CZASIE GOTOWANIA JAJEK, nawet mimo dodania do wrzątku szczypty soli, pęknie skorupka, wlewamy do rondelka trochę octu, a białko wówczas nie wypłynie ze skorupki.
SZCZYPTA SOLI:
dodana do ugotowanego rabarbaru odkwasi go i można będzie wówczas dodać mniej cukru
dodana do białka czy śmietanki, przyspiesza ubijanie piany lub kremu
dodana do wody, w której gotują się parówki, zapobiegnie pękaniu osłonki
dodana do surowego mleka, utrzymuje jego świeżość
wsypana do blaszanego pudełka lub szklanego słoja, w których przechowujemy herbatniki czy sucharki, pozwoli zachować ich kruchość i świeżość.
FUSY Z HERBATY ZALANE WODĄ NA PATELNI, na której smażyła się ryba, należy doprowadzić do wrzenia i odstawić do wystygnięcia. W ten sposób zlikwiduje się przykry zapach ryby.
Czy wiarę da się zrozumieć? Wiara, czym ona jest?
Jezus w ewangelii mówi: "Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła"
Wierzycie w słowa Jezusa?
Jak to jest i co o tym sądzicie? 
Dla wierzących w cuda dodam, że cuda były a i owszem ale nie teraz lecz za życia Jezusa, po śmierci Jezusa miało już nie być cudów gdzie powiedział do Apostołów: Wielu przyjdzie w moim imieniu i będą mówić Panie. Albo o tym, że wielu przyjdzie i będzie nauczało w imię Boga ale na uczynki patrzcie. Czy też nie dajcie się omamić.
Gdzie także zaznaczył, że mają patrzeć na to co teraz(jak żył Jezus, bo mówił w czasie teraźniejszym) bo potem będzie Im trudniej gdyż nie będą mieli mocy uzdrawiania.
Husarzy
23 czerwca 1576 roku powołano do życia chorągiew husarską Marcina Kazanowskiego, która w ciągu pięciu kolejnych lat wsławiła się kilkoma wybitnymi osiągnięciami. Ich szczytowym osiągnięciem była bitwa stoczona 27 czerwca 1581 roku na przedpolach Mohylewa. Wówczas niespełna 200 husarzy tej chorągwi, przez 7 godzin broniło miasta przed 30-tysięcznym wojskiem rosyjskim. Po kilku godzinach Polakom na pomoc przybyło około 300 kawalerzystów lekkiej jazdy. I wówczas, rzecz trudna do wyobrażenia, udało się przepędzić wroga spod miasta! Spośród 200 husarzy Kazanowskiego, pod Mohylewem nie zginął nikt.
Przeczytaj też:
Husaria - najlepsza kawaleria świata http://historia.wp.pl/title,Jeden-przeci...aid=112853
Samuraje
Jedna z bardzo ważnych dat w historii japońskiej klasy walczącej to rok 660 p.n.e. Wtedy, nawiązując do legendy, Jimmu Tenno został przywódcą konfederacji klanów. Poprowadził swoich ludzi z wyspy Kyushu do regionu Kinki, aby go podbić. Tak też uczynił. Tenno osiadł w rejonie Yamato. Według legendy, Tenno jest założycielem dynastii cesarskiej oraz twórcą kraju Japonii. Wywodził się od bogini Amaterasu. Późniejsi przywódcy Yamato wierzyli, że także mają boski rodowód.
Samuraje stali się ekspertami w walce, poczynając od walki konnej, kończąc na naziemnej. Ćwiczyli zbrojną oraz „gołą” walkę. Wcześni samuraje rozwinęli walkę łukiem i strzałami. Używali mieczy do walki na bliskie odległości tnąc swoich wrogów. Bitwy z Mongołami w XIII wieku doprowadziły do zmiany stylu walki. Samuraje zaczęli częściej używać swojego miecza, a także dużą wartość bojową uzyskały włócznie oraz naginata. Wojownicy szybko zmienili preferowany styl z walki konno na walkę naziemną.
Samuraj nosił dwa miecze. Jeden był długi, drugi krótki.
Więcej przeczytaj tutaj: http://www.jippon.pl/historia-samurajow/
Co sądzicie o Husarzach i Samurajach, którzy byli bardziej waleczni, uzbrojeni, itd.?
Czy matką chrzestną może być ktoś bez bierzmowania?
Tu podaję dwa linki do awatarów gdzie można sobie pobrać 
http://www.avatarsland.com/free_avatars....e2=avatars
http://www.allavatars.com/avatars/
I takie coś jeszcze:
![[Obrazek: 104509.gif]](http://img696.imageshack.us/img696/2135/104509.gif)
![[Obrazek: 156796.gif]](http://img215.imageshack.us/img215/7503/156796.gif)
![[Obrazek: animowane0040.gif]](http://img689.imageshack.us/img689/1567/animowane0040.gif)
![[Obrazek: gify97.gif]](http://img517.imageshack.us/img517/2293/gify97.gif)
![[Obrazek: 017tt.gif]](http://img148.imageshack.us/img148/9563/017tt.gif)
![[Obrazek: chom.gif]](http://img580.imageshack.us/img580/3020/chom.gif)
![]()
![[Obrazek: 104509.gif]](http://img696.imageshack.us/img696/2135/104509.gif)
![[Obrazek: animowane002.gif]](http://img837.imageshack.us/img837/9878/animowane002.gif)
Podaję link gdzie można szybko znaleźć odpowiedniego dla Nas lekarza.
http://mylekarze.pl/
Być może komuś się przyda.
Czy jesteś odważna/ny?
Co rozumiesz pod pojęciem odwaga?
Co trzeba zrobić aby udowodnić sobie a może światu, że jesteśmy odważni?
Jak na to się zapatrujesz?
Może taki przykład:
Jak chcieliby rozstrzelać 10 osób ale padłaby propozycja, że za jednego odważnego darują życie tych dziesieciu.
Wystąpiłbyś jako ten jeden?
Ja tak. Aby ratować tych pozostałych, nawet jakby byli wrogami bo tu idzie o ludzkie życie.
KRRiT: TV w komórce, tablecie i komputerze bez abonamentu RTV
Osoby oglądające telewizję bądź słuchający radia za pomocą komputera, telefonu komórkowego bądź tez tabletu nie muszą płacić abonamentu radiowo-telewizyjnego - twierdzi Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.
W obliczu rozbieżności interpretacyjnych Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji rozstrzyga: za oglądanie telewizji w komputerze, na tablecie czy smartfonie abonamentu płacić nie trzeba - informuje Dziennik Gazeta Prawna.
Zgodnie z ustawą obowiązek płacenia abonamentu RTV obejmuje posiadaczy odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych, która umożliwiają natychmiastowy odbiór programu. Jednak prawnicy KRRiT na łamach Dziennika Gazety Prawnej wyjaśniają, że odbiornikami są: telewizor, radio, radio samochodowe, radiomagnetofon czy wieża stereo z radiem. Dlatego w ocenie prawników KRRiT telefony komórkowe, tablety czy komputery nie podlegają opłacie abonamentowej, bo podstawowym przeznaczeniem takich urządzeń nie jest oglądanie telewizji czy słuchanie radia.
http://media2.pl
Wprawdzie nie piszą tu nic o komputerach ale z tego co wiem, sprzęt taki jak tablet, komputer i komórka, nie podlega abonentowi z tego względu, że to są urządzenia nie do oglądania TV lecz do innych celów.
Koniec abonamentu w 2015 r.?
Zgodnie z nowym projektem tzw. ustawy medialnej, opracowanym przez Ministerstwo kultury, miejsce abonamentu radiowo-telewizyjnego ma zająć opłata audiowizualna o powszechnym charakterze. Zobowiązane do jej zapłaty będzie każde gospodarstwo domowe oraz przedsiębiorstwo, a obowiązek rejestracji odbiorników radiowych i radiowo-telewizyjnych zostanie zniesiony.
Więcej tutaj, kto i za co musi płacić. Strona prawnicza więc z pewnością informacje są prawdziwe: http://e-prawnik.pl/wiadomosci/informacj...wyzka.html
Sufizm to medytacyjna i mistyczna strona islamu.
"Słowo sufi nie posiada określonej etymologii, która pozwoliłaby nam zbadać jego pochodzenie. Spekulacje na ten temat nie rzucają światła na to czym sufizm jest ( tasawwuf ). Sami sufi jednak najmniej przywiązują uwagę do takich spekulacji (...).
Rozpatrując początki mistycyzmu muzułmańskiego należałoby się zastanowić dlaczego wogóle taki nurt powstał? Jest rzeczą raczej pewną, iż sufizm wyłonił się nie z powodu niedoskonałości islamu czy objawienia, ale z powodu niedoskonałości człowieka - był odpowiedzią na niedoskonałość kalifatu umajjadzkiego, odpowiedzią na zbytni materializm tam panujący.
Większość badaczy zgadza się z tym, że powstał on jako reakcja własnie na ów nadmierny materializm wczesnego kalifatu umajjadzkiego (661-750). Ibn Chaldun w Muqaddimah pisze: "Całkowite oddanie Bogu, obojętność na ornamenty tego świata, odmawianie sobie przyjemności, bogactwa, prestiżu, oraz oddawanie się modlitwie i kontemplacji było ogólną regułą Towarzyszy Proroka (SAAŁ) i pierwszych muzułmanów (sahaba i salaf). Ale kiedy nadmierne przywiązanie do świata stało się szeroko rozpowszechnione, a ludzie zaczęli być zaabsorbowani światem, ci oddani religii zostali nazwani Sufijja , lub ludźmi Tasawwuf .
Praktyki które wyłoniły się z tego podejścia nazwane zostały tasawwuf, a dziś znane są jako sufizm.
Czym jednak jest sufizm? Definicji jest wiele. Istnieje zgoda pośród sufich, że za pierwszych mistyków uważa się nieznanych z imienia ludzi goszczących u Proroka. Sufi precyzyjnie ustalili linię przekazu baraki .
Baraka nie jest duchowym stanem, ale raczej duchowym darem (łaską?). W sensie sufickim termin ten odnosi się też do boskiej obecności i charyzmy (wysokiego stanu świadomości? - przyp. Grund). Np. Qur'an jako objawienie boskości, zawiera barakę , tzn. w momencie recytacji i przy odpowiedniej intencji może oczyścić serce wiernego (kiedy rozmawiałem z sufim, to zostało mi wytłumaczone, że "ta odpowiednia intencja" to brak ego - czyli recytacja Qur'anu bez ego, albo prowadząca do chwilowego zaniku ego, a przez to ujrzenia rzeczywistości w pełnej swej naturze; tak samo słowo "serce" oznacza zazwyczaj "świadomość"; oczywiście nurtów sufizmu jest wiele, i w innych może to inaczej wyglądać - przyp. Grundman).
Im wyższy poziom zrealizowania danej osoby, tym większa baraka z niej emanuje.
Dla sufich Prorok Muhammad nie jest tylko postacią historyczną, ponieważ czuja z nim stałą duchową więź i obdarzają go wielką miłością.
Droga do doskonałości prowadzi u sufich przez etapy rozwoju siedmiu etapów jaźni ( nafs ), począwszy od jaźni insynuującej do zła, poprzez inne rodzaje jaźni, aż do al-nafs al-kamila, czyli jaźni doskonałej.
Al ***wiri cytujew swoim dziele pisanym w trzecim wieku hidżry: "Sufizm jest nazwą pozbawioną rzeczywistości, ale kiedyś był rzeczywistością pozbawioną nazwy". Za życia Proroka nie było potrzeby na tworzenie jakiejkolwiek nazwy czy rzeczywistości, bo sufizm był wówczas oczywistą rzeczywistością.
Pierwsze zgromadzenie sufich pojawiło się najpierw w Iraku, później Iranie, Azji Centralnej i Południowowschodniej, Azji Mniejszej, Arabii, Maghrebie i Hiszpanii. Generalnie, tam gdzie pojawił się islam, pojawili się sufi. Na przykład Indonezja - najliczniejszy pod względem populacji muzułmańskiej kraj - zawdzięcza pojawienie się islamu dzięki wysiłkom sufich, którzy przybyli tam w XIII wieku.
Pierwszym traktatem sufickim w języku arabskim powstałym w III wieku hidżry było Ar Risala al Qusayriyya, autorstwa Abu-Qasima Abdul'la-Karima al-Qushayriego ucznia sufickiego mistrza al-Daqqaqa.
Niektórzy twierdzą, że sufizm jest marginalnym dodatkiem do islamu, ale mylą się, bo sufizm jest uwieńczeniem islamu, ostatecznym celem. Na religie składają się trzy elementy: islam, iman i ichsan. Czyli: prawo religijne, wiara (iman) i ichsan, który jest najwyższym poziomem religii i owocem islamu i imanu. Jest to stan bycia świadkiem ( muszahada ) Najwyższej Obecności, w słowach Proroka ichsan to "Czcić Allaha jakbyś go widział" (podobne analogie najwyższych stanów możemy odnaleźć w innych religiach: w hinduizmie stan widzenia wszędzie i we wszystkim Brahmana, w buddyzmie stan widzenia/uświadomienia sobie wszędzie i we wszystkim Śiunjata, w chrześcijaństwie - stan widzenia wszędzie Boga, znany mistykom - przyp. Grundman).
Pierwszy aspekt praktyki islamu to wiedza religijnego prawa, drugi to studia jedności istnienia i teologia, trzeci zaś to dążenie by ichsan stał się rzeczywistością. Ten ostatni i najwyższy aspekt wiary jest przedmiotem i celem sufizmu. Kiedy wierny osiąga rzeczywistość stanu al-ichsan nie widzi wówczas nic prócz Boga (to tak samo jak w pozostałych religiach, hinduizmie, buddyzmie i chrześcijaństwie, tylko inaczej nazwane - przyp. Grundman). Dziś niestety ichsan jest prawie zupełnie zaniedbany (to znów dokładnie tak jak we wszystkich innych religiach - przyp. Grundman).
Immam Malik ibn Anas, twórca religijnej szkoły prawnej ostrzegał już dawno temu: "Kto uczy się Świętego Prawa nie praktykując tasawwuf , niszczy siebie". Czyli mówiąc inaczej - nauka pism i nakazów bez doświadczenia jest nic nie warta, a nawet szkodliwa.
Założyciel szkoły bagdadzkiej Imam Ahmad ibn Hanbal powiedział: "Mój synu, powinienneś siedzieć z sufim, ponieważ są oni jak fontanna wiedzy i są stale świadomi obecności Boga w swoich sercach".
Podstawowym źródłem sufizmu są Qur'an i hadisy.
Cel sufiego jest osiągnięty kiedy w sercu człowieka nie ma już niczego, oprócz Allaha (czyli nie ma ego, a jego miejsce zajmują pozytywne aspekty przypisywane Allahowi: miłosierny, pełen miłości, litościwy, sprawiedliwy itd - czyli pozostają cechy doskonałe - przyp. Grundman). Hadis Qudis mówi: "Kiedy kocham mojego sługę, staję się jego czyma, którymi on widzi" (sufi nazywają ten stan "Wiedzą Allaha")."
na podstawie artykułu Andrzeja Saramowicza "Duchowość w Islamie"
o autorze: Andrzej Saramowicz absolwent Queensland Institute w Asutralii, zainteresowania badawcze: sztuka, duchowość i psychologia islamu, autore i tłumacz artykułów na temat psychologii i sufizmu

