Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:180,507
  • Wątków na forum:6,196
  • Użytkownicy:3,259
  • Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com


Napisane przez: mysz
11-11-2014, 19:42
Forum: Pozostałe hobby
- Odpowiedzi (7)

[Obrazek: 255hpjt.jpg]
[Obrazek: xmk3eu.jpg]


[Obrazek: dcr7ys.jpg]

[Obrazek: 2ccxr0l.jpg]

W powietrzu królowała mgła
[Obrazek: j8dz05.jpg]

[Obrazek: 4lraet.jpg]

Nie umiem oddzielić wątków, żeby zdjęcia nie były w jednym...wklejają mi się w jeden i mogę zagracić go...
Jak to się robi, żeby moje kolejne wątki były oddzielne?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: mysz
07-11-2014, 21:36
Forum: Obyczaje
- Odpowiedzi (2)

W tym szczególnym dniu składam Martinowi najserdeczniejsze, najszczersze życzenia
wszelkiej pomyślności i szczęścia buziak
[Obrazek: 2cfe99g.jpg]

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
07-11-2014, 10:59
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (7)

Czy jak zrobicie coś, nawet głupiego- małostkowego, czy macie przez to wyrzuty sumienia?
I czy w ogóle miewacie wyrzuty sumienia?

Jak w takim razie z tym sobie radzicie?

Załóżmy taką niby banalną sprawę... jedziemy autobusem i o drzwi wybrudziliśmy rękę. Siadając, wycieramy rękę gdzieś o siedzenie ale po chwili włącza się sumienie, że niszczymy mienie lub też, że może być tak, że później w tym miejscu usiądzie ktoś w białych spodniach i cały się ubrudzi.

I co wtedy? zawstydzony

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
07-11-2014, 10:54
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (8)

Jaka jest Twoja wizja szczęścia?  wsydzamsie

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
07-11-2014, 10:51
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (39)

Czy żyjesz według swoich zasad czy może raczej podporządkowujesz się zasadom stawianym przez innych?

Jak masz swoje zasady, to jakie one są?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
07-11-2014, 10:50
Forum: Teizm
- Odpowiedzi (21)

Mam takie pytanka do Was...

Załóżmy, że dowiedzielibyście, że jesteście poważnie chorzy i nie pożyjecie dłużej niż rok.
Nie biorę tu pod uwagę tego, co byśmy w tym czasie zrobili bo odpowiedzi zazwyczaj w takich sprawach są, że w grę wchodzą podróże, zwiedzanie albo edukacja ale jak doszłoby co do czego, to tak na prawdę, nic byśmy nie robili bo po co?
Ani podróży do groby nie zabierzemy ani tym bardziej edukacji.

A więc moje pytanie jest takie!

Czy wiedząc o swojej rychłej śmierci a jesteś niewierzący, uwierzyłbyś w Boga?
A jak jesteś wierzący, czy w ostatnich godzinach nie zwątpiłbyś w Boga i Go odtrącił?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
07-11-2014, 10:42
Forum: Elektryka
- Odpowiedzi (6)

Jaki telefon podoba się wam najbardziej i jaki chcielibyście mieć? Czy macie taki, jaki lubicie?

Czym się kierujecie przy zakupie telefonu?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
07-11-2014, 10:40
Forum: Moda/ uroda/ wnętrze
- Odpowiedzi (2)

Co nosicie w kieszeniach spodni? ubawa

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
07-11-2014, 10:39
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (63)

Jesteś raczej nieśmiała czy dusza towarzystwa?

A Wy mężczyźni, jakie lubicie kobiety? te śmielsze czy raczej jakby skrępowane?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
07-11-2014, 10:37
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (4)

Temat dość krępujący jak też bardzo ważny i dlatego postanowiłam go poruszyć.


Otóż, są takie sytuacje gdy na przykład idziemy do ubikacji i nie domykamy drzwi mimo, że w domu są inni domownicy, czyli zazwyczaj ktoś z rodziny. O takich sytuacjach słyszy się dość często, że nie przeszkadza komuś, że partner widzi nas w takiej sytuacji lub gdy dziecko podglada gdy tatuś robi siusiu.
Są też sytuacje bardziej drastyczne, które mogą przerodzić się z czasem(wiekiem dziecka szczególnie) w fobię.
Oczywiście nie napiszę o kogo chodzi ale na "starym gryfie" znałam taki przypadek gdzie On uważał, że Jego własna matka dosłownie próbuje Go podrywać jako faceta. Chłopak nie wiedział jak sobie z tym radzić a więc Mu pomagałam, uczyłam zachowań, ustosunkowania się do danej chwili, reagowania, itd. Wiem, że pomogło ale wszystko właśnie miało początek gdy On był jeszcze małym dzieckiem i pamiętał dokładnie, że jak tato szedł do ubikacji czy pod prysznic, nigdy nie zamykał drzwi. Matka w tym czasie mogła zwyczajnie wejść gdy akurat potrzebowała czegoś z łazienki. Z dziećmi było tak samo, rodzice nie czuli żadnego wstydu. Matka potrafiła nago przebierać się na oczach już dorastających chłopaków.
Doszło do tego, że On został sam z matką w domu, jest dawno dorosłym mężczyzną i problem zaczął się nasilać gdyż na przykład, Jego zdaniem, matka celowo rozrzuca po mieszkaniu części swojej intymnej garderoby, tak jakby chciała syna sprowokować aby na to patrzył, aby czuł kobietę a nie matkę. Zdarzają się sytuacje gdzie On nie wie jak się ma zachować, bo na przykład gdy idzie się kąpać, zamyka się ale matka potrafi z drugiej strony drzwi otworzyć i wejść do łazienki w czasie Jego kąpieli. Jednak gdy On mówi do matki po co tu weszła, to Ona kłamie w oczy i mówi, bo było otwarte. Celowo ale niby skrycie, rozbiera się do naga po to aby niby przez przypadek, syn mógł natrafić na ten moment gdy ona jest nago. Takie i podobne sytuacje zdarzają się nagminnie, On nawet(za moją namową) był w tej sprawie u lekarza aby zasięgnąć porady ale lekarz tylko zapytał, czy matka wykorzystuje Go seksualnie. On zaprzeczył bo do tego jeszcze nie doszło lecz problem tkwi w tym, że On nie może normalnie w takim domu funkcjonować.

Jak Waszym zdaniem powinniśmy zachować się w domu gdzie jest więcej członków rodziny, czy obowiązuje nas moralność względem innych czy może pozwalamy na takie sytuacje jak powyższe, sądząc, że to "nic strasznego"?

Wydrukuj tę wiadomość