Kordialne
Wyrzuty sumienia - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Wyrzuty sumienia (/showthread.php?tid=714)



Wyrzuty sumienia - hogan - 07-11-2014

Czy jak zrobicie coś, nawet głupiego- małostkowego, czy macie przez to wyrzuty sumienia?
I czy w ogóle miewacie wyrzuty sumienia?

Jak w takim razie z tym sobie radzicie?

Załóżmy taką niby banalną sprawę... jedziemy autobusem i o drzwi wybrudziliśmy rękę. Siadając, wycieramy rękę gdzieś o siedzenie ale po chwili włącza się sumienie, że niszczymy mienie lub też, że może być tak, że później w tym miejscu usiądzie ktoś w białych spodniach i cały się ubrudzi.

I co wtedy? zawstydzony


RE: Wyrzuty sumienia - martin - 07-11-2014

Mam wyrzuty sumienia , ale takich numerów nie robię jakie opisała Hogan , mam zawsze chusteczki higieniczne , ale widziałem kilka razy swinstwa jakie ludzie robią w tramwajach , autobusach , kiedyś zwróciłem uwaga sukinsynowi ze nos wyciera w rękę a następnie rękę wytarł o  oparcie siedzenia .


RE: Wyrzuty sumienia - hogan - 07-11-2014

W zasadzie staram się panować nad swoimi czynami i zanim coś zrobię, wpierw myślę.

czasem zdarza mi się do kogoś coś za ostro powiedzieć i potem z tego powodu mam wyrzuty sumienia ale miałam też takie sytuacje, gdzie mój surowszy ton przyniósł korzyści a nie straty takiemu człowiekowi.
A więc nie wiem czy zawsze dobrze postępuję ale staram się aby głupich wpadek nie mieć w ogóle.


RE: Wyrzuty sumienia - Siwy - 07-11-2014

Bywam impulsywny i z tego powodu miewam czasami wyrzuty sumienia.
Ale pracuje nad tym, tzn odpornością na wyrzuty sumienia.


RE: Wyrzuty sumienia - mysz - 07-11-2014

Pewnie, że mam wyrzuty sumienia i to jakie...ale jak sobie przeanalizuję, to bardziej dręczą mnie wyrzuty
sumienia do tych co odeszli niż do żyjących, wyrzuty typu, że były momenty, że za dużo powiedziałam
albo nie powiedziałąm tego, co powinnam i być może na co czekali....może to głupie ale mnie to dręczy:smutek:
Mam też wyrzuty sumienia z przeszłej relacji z najbliższymi, bo z perspektywy czasu widzę, że powinnam postąpić
inaczej albo powiedzieć inaczej...natomiast z obecnego czasu jakoś wyrzuty mnie na ogół nie dręczą...z ludźmi
nie mam najmniejszych starć czy nieporozumień, od nikogo nie zaznaję przykrości, więc też nie wchodzę w jakiś konflikt
ani w zachowanie po którym ruszałoby mnie sumienie...nie, za obecny czas bezczelnie stwierdzam , że sumienie mnie nie rusza, tylko za przeszły
jakoś odczepić się ode mnie nie może...znaczy to sumienie.


RE: Wyrzuty sumienia - hogan - 07-11-2014

Ale mam nadzieję Myszko, że żadne zmory przez to Ciebie nie męczą? ends


RE: Wyrzuty sumienia - mysz - 07-11-2014

Na szczęście nie męczą...myślę, że zmora zmory nie ruszy? ubawa2


RE: Wyrzuty sumienia - hogan - 07-11-2014

Oj no coś Ty?! Ty tak o sobie? Nie, Ty taka nie jesteś hug