Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:180,507
  • Wątków na forum:6,196
  • Użytkownicy:3,259
  • Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com


Napisane przez: hogan
25-04-2015, 11:00
Forum: Obyczaje
- Odpowiedzi (4)


buziak damkwiata tortowowo szampanowowo brostst 

[Obrazek: 2e3o044.jpg]

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
21-04-2015, 17:50
Forum: Anomalia/ logika/ fama
- Odpowiedzi (1)

d II wojny światowej, gdzie tylko Stany Zjednoczone wyliczyły swój koszt prowadzenie wojny z faszyzmem na 4,9 bln. dol. Straty czysto materialne w II Wojnie Światowej w samej Europie szacuje się na 260 mld. dol . Do tej kwoty należałoby doliczyć jeszcze koszty na uzbrojenie, amunicję, utrzymanie armii co zwielokrotniłoby tą kwotę do niespotykanych wielkości. Szczegółowe wyliczenia dokonane przez Polskie Towarzystwo Ekonomiczne i inne podmioty w 2006 roku, wyliczyły następujące kwoty strat dla poszczególnych miast w Polsce podczas II wojny światowej:

Łódź-40mld.zł.
Poznań-11mld.zł.
Warszawa-200mld.zł.
Kolejną wojną jaką możemy wymieniać jest „wojna z terroryzmem” w której jedynie Stany Zjednoczone szacują, iż do tej pory wydały 1,15 bln dol. jednak przewiduje się że do roku 2017 koszt może wzrosnąć i wynieść aż 2,4 bln. dol. . dol. Polska na tym tle wypada słabo, jednakże zagraniczne misje MON od 2002r. kosztowały polskiego podatnika aż 6 mld. zł. co jest kwotą nie małą jak na tak mały kraj nie będący strona konfliktu. Kolejna misja Wojska Polskiego w Afganistanie, która rozpocznie się w 2015 roku będzie wstępnie kosztować 32 mln. zł. Koszty wojny z terroryzmem ponoszą wszystkie państwa i są one trudne do oszacowania. Najczęstszymi są wydatki na ochronę lotnisk, miejsc publicznych oraz służby specjalne, mające na celu inwigilację w celu szybkiego wykrycia potencjalnych zamachowców.


Wojna na Ukrainie to kolejny przykład, gdzie nie znajdziemy danych na temat wydatków poszczególnych stron konfliktu na uzbrojenie, natomiast ciche wydatki Federacji Rosyjskiej zapewne pozostaną owiane tajemnica już na zawsze. Rząd Ukrainy wstępnie szacuje straty na 670mln. Euro, podstawa do wyliczenia są jedynie straty w infrastrukturze i budownictwie Donbasu i nie obejmują one wszystkich strat związanych z tym konfliktem. Zapewne najtrudniejszym do wyliczenia jest koszt sankcji nałożonych na Federacje Rosyjską przez Unię Europejską w związku z jej cichym udziałem w tej wojnie. Straty europejskiej gospodarki po wstrzymaniu przez Federację Rosyjską importu pewnych produktów w odpowiedzi na sankcje, uderzają bezpośrednio w gospodarki tych krajów i generują straty

Jak widzimy wojna jest dość kosztowną zabawą i największym generatorem strat w historii ludzkości. W obecnych czasach gdy cały świat jest na granicy ogólnoświatowego kryzysu, III wojna światowa może okazać się czasem, w którym stare powiedzenie że wojna napędza gospodarkę może okazać się błędną tezą. Świat po wojnie w której zastosowane zostaną najnowsze osiągnięcia przemysłu zbrojeniowego, może się już nie podnieść z kolan. Przytoczę tu słowa Alberta Einseina cyt:„Nie wiem jaka broń będzie użyta w III wojnie światowej, ale czwarta będzie na kije i kamienie.”

Źródło: humamudo

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
21-04-2015, 17:46
Forum: Elektryka
- Brak odpowiedzi

Bardzo zaciekawił mnie ten artykuł i chciałabym poznać Twoje zdanie o tym, co sądzisz o takich czipach.
Mi wydaje się, że Autor tekstu ma w tym dużo racji, bo nawet jak każdy miałby taki indywidualny czytnik, którego
nie może z ciała się pozbyć, może zagrażać morderstwom na większą skalę w celu zdobycia cudzego czytnika, krótko
 ujmując, powodowałoby to kradzież czytników przez morderstwo.

No i sprawa danych każdego człowieka, czy mielibyśmy w ogóle jeszcze własną osobowość?

Oto ten artykuł, napisany przez humomundo.pl

[Obrazek: rfid1-600x500.jpg]

Od kilku lat w mediach i internecie możemy zaobserwować cichą kampanię promująca technologię RFID. Są one przedstawiane jako niewinne małe urządzenie emitujące indywidualny znacznik. Czy twórcom chipów chodzi jedynie o tak prostą funkcję? A może ich plany sięgają o wiele dalej. Odpowiedź na to pytanie jest szokująca i zgrabnie przemilczana przez twórców tej technologii.

Eksperymenty nad tą technologią zaczęły się już latach czterdziestych, kiedy to pojawiły się pierwsze urządzenia oparte o technologię wykrywaczy metalu. Pierwszymi systemami opartymi o technologię RFID były systemy antykradzieżowe w sklepach, które wykorzystywały nalepki z obwodem rezonansowym lub systemy magnetoakustyczne. W obecnych czasach dostępne są różne rodzaje chipów różniące się zasięgiem swojego działania, który wynosi przy częstotliwości 125kHz 0,5 metra ale przy 5gHz gdzie zasięg działania wzrasta nawet do 6 metrów.
RFID nie jest drogą i skomplikowana technologią a biorąc pod uwagę fakt iż każdy z nas otrzymałby swój niepowtarzalny znacznik, stwarza wiele zagrożeń, wynikających w możliwości wykorzystania tej technologii do niecnych celów. Nie mamy też pewności czy czytniki rozmieszczone na każdym kroku, nie będą stosowane w celu inwigilacji społeczeństwa. Wyobraźmy sobie świat gdzie każda jednostka jest lokalizowana w sposób tak prosty, a zarazem nie ma możliwości pozbycia się urządzenia ze względu na jego walory użytkowe niezbędne do egzystencji. Wykorzystanie tej technologii na masową skalę wiązać się będzie ze stworzeniem bazy danych w internecie, co może spowodować utratę kontroli nad naszymi prywatnymi danymi jak i całą technologią co będzie prowadziło do wielu nadużyć w celach przestepczych.
Do tej pory skupialiśmy się nad prostym modelem chipa, który jest pozbawiony zasilania i reaguje zaledwie na impuls z czytnika. Sprawa jednak wygląda inaczej, ponieważ możliwe jest zastosowanie w nich zasilania co zmienia całkiem obraz nieszkodliwego chipa w urządzenie mające wiele różnorakich zastosowań, nie zawsze zgodnych z naszymi oczekiwaniami. Przypomnijmy iż naukowcy stworzyli już implantacyjną baterię zasilaną naturalnymi procesami ludzkiego organizmu, która pozwoli na dodawanie różnorakich dodatków do naszego chipa. Pierwszym co przychodzi na myśl staje się urządzenie dozujące do organizmu wszelkiego rodzaju chemiczne substancje zaczynając od leków, środków antykoncepcyjnych aż po truciznę przydatną w tak modnej ostatnio eutanazji. Wykorzystanie właściwości zdalnie sterowanej iniekcji może być użyte w kontroli populacji a nawet tak często wspominanej ostatnio depopulacji.


Zgoda społeczności międzynarodowej na chipowanie, będzie się wiązać z przekroczeniem pewnej granicy, po przekroczeniu której nie będzie istotne, ile chipów zostanie umieszczonych w płacie skóry między kciukiem a palcem wskazującym jednostki. Jak wiemy z doświadczenia zapewne wszystkie instytucje, zaczynając od rządowych, medycznych , finansowych będą zabiegały o umieszczenie swojego chipa w naszym ciele. Będzie też dochodziło do wielu nadużyć związanym z działaniem firm zajmujących się produkcją i programowaniem RFID, które będą się starały po cichu przemycić ukryte właściwości tych urządzeń. Jak donoszą niezależne źródła, pierwsze chipy są już implantowane w różnych częściach naszego globu, jednak nie są to działania na szeroką skalę. Próby te są przeprowadzane w celu oswojenia ludzkości z tym zjawiskiem, jak i uśpieniem naszej czujności w obliczu tego zagrożenia jakim jest RFID. Jak dotąd indywidualne numery umieszczane były na ciele lub w ciałach zwierząt hodowlanych, psów , kotów i innych. Jako pierwszy przypadek trwałego znakowania ludzi w historii, można wymienić znakowanie więźniów w hitlerowskich obozach zagłady.

Czy za kilkanaście lat staniemy się jedynie dobrze oznakowanym bydłem, zależy wyłącznie od nas samych? Dając się sprowadzić do roli bezwolnej inwigilowanej marionetki, damy pozwolenie na zrównanie naszych praw do poziomu dotąd nie notowanego w historii człowieka. Siły które stoją za takimi pomysłami coraz bardziej wchodzą w nasze życie prywatne, sprowadzając nas do roli niewolników, sterowanych przy pomocy mainstreamowych mediów. W ciągu zaledwie kilkunastu lat daliśmy przyzwolenie na podsłuchiwanie naszych rozmów telefonicznych, śledzenie w internecie, monitoring na każdym kroku. Musimy tym praktykom powiedzieć stanowcze „nie”, inaczej inwigilacja elektroniczna w postaci chipów RFID będzie ostatnim gwoździem do trumny z napisem Homo Sapiens.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
21-04-2015, 17:17
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (19)

Czy zastanawiałaś/ łeś się kiedy nad tym, że cudze inspiracje są jedynie chęcią zysku?
Tak naprawdę osoba, która inspiruje czymś, osiąga cele, to powodowane jest to tym, że chce się wzbogacić?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
21-04-2015, 17:13
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (17)

Niejednokrotnie poruszaliśmy temat kanibalizmu, jednakże dziś przykuła moją uwagę tylko jedna myśl/ pytanie z tym związane. O tym za chwilę.

Jak wiemy, zwierzęta często dopuszczają się kanibalizmu, taka natura ale co z człowiekiem, istotą myślącą?
Mogę pojąć takie zjawisko, gdy człowiek zdesperowany, zagłodzony, potrafi zabić drugiego człowieka aby po prostu zjeść. Czyli ratować siebie.
A więc tez zew natury, bo przetrwa silniejszy.

Natomiast zastanawia mnie druga strona medalu... dlaczego(i to jest te pytanie!) człowiek dopuszcza się kanibalizmu, jeśli nie jest głodny
a pokarm taki traktuje jak rytuał, jak świętość, co powoduje takim człowiekiem, że staje się kanibalem?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: atr12
19-04-2015, 1:28
Forum: Obyczaje
- Odpowiedzi (5)

Dla Każdego,kto tu kuknie życzę szampańskiej zabawy nie tylko słowem Ale były dwie jadna chciała a druga... a na drugą czy czecią :-D nóżkę hop siup...
tak czy siak widzialeś/aś ten "oryginalny" wpis:- Niech Ci się darzy :-D

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
17-04-2015, 23:18
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (19)

Cztery miliony Polaków nie używa szczoteczki do zębów, co czwarty rodak myje się raz w tygodniu lub rzadziej, a 94 proc. osób wierzy, że zjedzenie jabłka może zastąpić mycie zębów. Badania dowodzą, że higiena nie jest mocną stroną naszego narodu.

Tymczasem podstawowe zasady czystości, jak mycie rąk, to najprostsza i najtańsza metoda, aby uchronić się przed chorobami. Zapach to również istotny element naszego wizerunku. Naukowcy podkreślają, że ośrodek węchu w mózgu jest połączony z ośrodkiem odpowiedzialnym za emocje i pamięć. To dlatego przykra lub przyjemna woń wywołują tak silne odczucia.
Źródło: TVP

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
17-04-2015, 23:13
Forum: Anomalia/ logika/ fama
- Odpowiedzi (4)

Państwowa Inspekcja Sanitarna wydała ostrzeżenie dotyczące partii mrożonego steku z rekina, sprzedawanego w sklepach sieci Biedronka. W produkcie przekroczono dopuszczalny poziom rtęci. Inspekcja przestrzega także przed partią włoskiej oliwy sprzedawanej w sieci Tesco.


PIS podkreśla, że z uwagi na przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu rtęci w partii mrożonego steku z rekina nie powinien on być spożywany. "Wskazany w ostrzeżeniu produkt należy zwrócić do miejsca zakupu lub zniszczyć" - podano.

Jak informuje inspekcja sanitarna, chodzi o partię produktu o numerze 5051. Data jego minimalnej trwałości została ustalona na 20 sierpnia 2016 r.

wp.pl

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Filip
13-04-2015, 22:21
Forum: Zagraniczna
- Odpowiedzi (7)

Royksopp to ciekawy zespół z Norwegii grający ogólnie mówiąc muzykę elektroniczną.
Najbardziej chyba znana piosenka

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krzysiek
13-04-2015, 10:34
Forum: Polityka/ historia
- Odpowiedzi (9)

BEŁZ


motto:-

"Korzec, Karolin, Bracław, Lubawicz, Ger, Lublin
 - setki małych miast,
 które były jak święte księgi.
 Każde miejsce było wzorem, przejawem, drogą judaizmu.
 Kiedy Żyd wymieniał nazwę takiego miasta,
 jak Międzyboż czy Berdyczów,
 było to tak,
 jak gdyby wspominał boską tajemnicę.

A.J. Heschel PAŃSKA JEST ZIEMIA


[Obrazek: 7lj2i8tk.jpg]
Bełz w 1847 roku, litografia

[Obrazek: 9j8pdhlb.jpg]
Powitalna Tablica przy wjeździe do miasteczka.

 Zaledwie 3 kilometry od polskiej granicy leży nieco zapomniane miasteczko o wielkiej przeszłości; rozłożone w widłach rzek Sołokiji i Rzeczycy, na pograniczu dwóch krain - Grzędy Sokalskiej (stanowiącej część Wyżyny Wołyńskiej) i Pobuża, będącego zachodnim krańcem tzw Małego Polesia.

[Obrazek: 5zlgpgi8.jpg]


Dziś jest to senne 2,5-tysięczne miasteczko, które od 2001 roku ma status państwowego rezerwatu historyczno-kulturowego.
 Jak na razie to miano nie przekłada się jednak na stan utrzymania zabytków, ani na ruch turystyczny.

(Modyfikacje granicy wschodniej

Dwukrotnie zmieniana była granica polsko – radziecka.
 Pierwsza z tych zmian miała miejsce w maju 1948 (ustalenia zapadły w roku 1947) – w jej wyniku do Polski trafiło kilkanaście miejscowości przy obecnej granicy polsko – białoruskiej i polsko – ukraińskiej, m.in. Medyka, gdzie znajduje się polsko – ukraińskie przejście graniczne.Do 15 lutego 1951 miasto znajdowało się w Polsce.

Ustrzyki za Bełz

Znacznie istotniejszej zmiany granicy dokonano w lutym 1951 r.
ZSRR oddał Polsce część ówczesnego Obwodu Drohobyckiego z miastem Ustrzyki Dolne i wsiami Czarna (Чорна), Lutowiska, Krościenko, Bandrów Narodowy, Bystre, Liskowate  i terenami wokół nich, otrzymując w zamian od Polski najbardziej wysuniętą na wschód część Województwa Lubelskiego, gdzie znajdowały się miasta Bełz, Uhnów i Krytynopol, wsie Waręż i Chorobrów i lewobrzeżna część położonego nad Bugiem miasta Sokal – Żwirka.
W sumie, wymienione zostały tereny o powierzchni około 480 kilometrów kw., a więc zbliżonej do powierzchni Warszawy.
)


Słynna żydowska piosenka w języku jidisz "Belz, Mayn Shtetele" nie dotyczy, wbrew rozpowszechnionemu przekonaniu, Bełza, lecz miasta Bălţi na terenie obecnej Mołdawii.

[Obrazek: vatmjzi2.jpg]
Wakacje w Balti

 Nazwa tego miasta w jidysz brzmiała właśnie Belts.
 W Bălţi urodził się lub spędził dzieciństwo autor tekstu piosenki, Jacob Jacobs.


Bełz ma długą historię.
 Istnieje co najmniej od X wieku.
 Należał do Grodów Czerwieńskich, które dla Polski podbił Bolesław Chrobry.
 W 1030 roku Bełz wrócił do Rusi Kijowskiej. Do Polski ostatecznie został włączony w 1366 roku i trwało tak do pierwszego rozbioru Pierwszej Rzeczpospolitej.
 Znalazł się w zaborze austriackim.
 W XIV stuleciu w Bełzie osiedlili się Żydzi.


 Na początku XIX wieku powstała tam sławna dynastia Chasydów.

[Obrazek: euycnowv.jpg]

 Do roku 1914 linia kolejowa oraz przejście graniczne między C.K. Monarchią Austro-Węgier (Galicją) i Cesarstwem Rosji.
Po upadku Kaganatu Chazarskiego w końcu X w. do grodu przybyli pierwsi wyznawcy judaizmu, Karaimi, zajmujący się handlem. Pod koniec średniowiecza (ok. XIV w.) w Bełzie istniał kahał żydowski (aszkenazyjski). W 1665 r. gmina żydowska uzyskała równouprawnienie w prawach i obowiązkach miejskich.

[Obrazek: 8tyysijf.jpg]

Ratusz miejski, dawny klasztor dominikanów. Klasztor został założony przez księcia Władysława Opolczyka i funkcjonował do XVIII wieku, kiedy to został zlikwidowany przez władze austriackie w 1784 w ramach tzw. reform józefińskich, a budynki przekazano miejscowej parafii. Dwukondygnacyjna budowla na planie prostokąta z charakterystyczną wieżą zegarową. Wieża nakryta czterospadowym dachem z ażurową sygnaturką, ozdobiona narożnymi parami pilastrów, belkowaniami i profilowanymi gzymsami. W jej wnętrzu odkryto w 2004 malowidło z XVIII wieku, przedstawiające sceny rodzajowe z życia zakonników dominikańskich.

[Obrazek: mjargn5w.jpg]

Kościół klasztorny pw. Wniebowzięcia NMP z połowy XVI wieku po 1784 służył jako parafialny, a został zniszczony w 1944 w wyniku ataku oddziału UPA na Bełz. Dzieła zniszczenia dopełniły walki frontowe. Zachowały się jedynie fragmenty ścian wzmocnionych szkarpami oraz część półokrągłej apsydy. Kościół pierwotnie łączył się z klasztorem dominikanów, tworząc jeden wielki zespół klasztorny.

W XIX w. Bełz zasłynął jako ośrodek chasydzki z własną dynastią cadyków, która nieformalnie przewodziła Żydom galicyjskim.

[Obrazek: bivhbkep.jpg]
Yissachar Dov Rokeach (I)

 Pierwszym Belzer Rebbe był Sholom Rokeach, zwany Sar Shalom (uczeń Jakuba Icchaka Horowica (hebr. יעקב יצחק הורוביץ) z Lublina), w latach 1817-1855. Kolejnymi Belzer Rebbe mieszkającymi w Bełzie byli: Yehoshua Rokeach (1855-1894), Yissachar Dov Rokeach (I) (1894-1926) i Aharon Rokeach (1926-1957), który w 1944 r. dotarł, via Budapeszt i Stambuł, do Palestyny, gdzie w mieście Tel Aviv odbudował bełską dynastię chasydzką. Obecny piąty Belzer Rebbe, Yissachar Dov Rokeach (II), urodzony w 1948 r. w Izraelu, mieszka w Jerozolimie.

[Obrazek: cefd6tdy.jpg]

Synagoga w Bełzie, zbudowana w 1843, zniszczona podczas II wojny światowej i rozebrana w latach 50. XX wieku

W XIX wieku Bełz stał się naukowym i duchowym centrum chasydyzmu galicyjskiego
. Szczególną sławę zyskała bełska jesziwa. W 1880 r.
 w Bełzu mieszkało 2135 Żydów stanowiąc 51,7% ogółu mieszkańców.

Na początku I Wojny Światowej Bełz liczył 6100 mieszkańców, wśród  których było 3600 Żydów, 1600 Ukraińców i 900 Polaków.
Podczas wojny większość Żydów opuściła Bełz idąc za swoimi cadykami.
 Wrócili w 1925 roku kiedy już ustaliło się, że miasteczko znajduje się w Polsce.
 
 W latach 1894 r. trzecim cadykiem został Izacharu Dow Rokeach, który pełnił tę funkcję do roku 1927.
 Pod koniec XIX wieku Bełz stał się klasycznym sztetlem, opisanym w genialnym szlagierze „Moje miasteczko Bełz”[choć jak już wiemy, dotyczyło to mołdawskiego miasteczka. (Belz, Mayn Shtetele ). Oto kilka wersów z tej wzruszającej, znanej w różnych językach na całym świecie piosenki:

Belz, mayn shtetele Beltz,
Mayn heymele vu kh’hob gehat
Di sheyne khaloymes a sakh

W 1910 r. w Bełzu żyło 3625 starozakonnych, stanowiąc 60,2% mieszkańców Bełza. W 1921 r. spadł procentowy udział ludności żydowskiej w ogólnej liczbie mieszkańców miejscowości i wynosił 50,7%.
W momencie wybuchu I wojny światowej, ludność Bełza liczyła 6100 mieszkańców, w tym 3600 Żydów, 1600 Ukraińców i 900 Polaków..

W 1926 roku czwartym cadykiem bełskiej chasydzkiej dynastii został 49 letni wówczas starszy syn Izachara Dowa, rabin Aaron Rokeach.

Po wybuchu II wojny światowej Bełz początkowo okupowały wojska radzieckie, następnie po agresji niemieckiej na ZSRR, został w 1941 r. włączony do Generalnego Gubernatorstwa.
Większość żydowskich mieszkańców uciekła przed Niemcami.
 Pozostało około 1,5 tysiąca.
 W 1942 roku zostali deportowani najpierw do Hrubieszowa, a później trafili do obozu koncentracyjnego w Sobiborze.
 Jeszcze przed wkroczeniem wojsk niemieckich Żydzi opuścili Bełz.
 Naziści utworzyli tutaj obóz pracy przymusowej, do którego spędzili Żydów z okolicznych miejscowości.
 W dniu 2 czerwca 1942 r. około 1000 Żydów zostało deportowanych z Bełza do obozu zagłady w Sobiborze, kolejnych 500 osób - we wrześniu 1942 r.
 W 1945 r. do Bełza powróciło 220 Żydów
. Do końca lat 90-tych opuścili oni miasto. Wyjechali głównie do Izreala, gdzie po wojnie odbudowana została bełska dynastia chasydzka, na której czele stoi Yissachar Dov Rokeach, urodzony w 1948 r. w Izraelu.




[Obrazek: k5kst4w3.jpg]
Dawna bożnica towarzystwa dobroczynnego „Iszre Lew”

Niemal wszyscy bełscy Żydzi opuścili miasto przed zajęciem go przez Niemców w 1939 roku uchodząc na ziemie zajęte przez ZSRR. Na ich miejsce okupant przesiedlił Żydów z okolicznych wsi, tworząc obóz pracy. 2 czerwca 1942 roku 1 tys. osób wywieziono do obozu zagłady w Sobiborze; we wrześniu 1942 roku w ten sam sposób zgładzono dalszych 500 Żydów z Bełza.

[Obrazek: 45ktgcbo.jpg]
Macewy cadyków z rodu Rokeach

W Bełzie funkcjonuje hotel zamknięty przez większą część roku.
 Otóż służy on niemal wyłącznie pielgrzymom żydowskim, którzy odwiedzają ten znany na całym świecie ośrodek chasydzki.
[źródło informacji:http://www.belzec-belz.pl/index.html ]




W oparciu o : http://www.sztetl.org.pl/pl/city/belz/[/quote]

Wydrukuj tę wiadomość