Cudze inspiracje -
hogan - 21-04-2015
Czy zastanawiałaś/ łeś się kiedy nad tym, że cudze inspiracje są jedynie chęcią zysku?
Tak naprawdę osoba, która inspiruje czymś, osiąga cele, to powodowane jest to tym, że chce się wzbogacić?
RE: Cudze inspiracje -
FigGa - 07-06-2015
ale dlaczego tak uważasz? a czym się inspirować? tylko naturą i nie wiem czym jeszcze...?
RE: Cudze inspiracje -
hogan - 07-06-2015
Dlaczego tak uważam... hym, raczej rozmyślam nad tym bo zadałam pytanie.
W każdym zadanym pytaniu tkwi to o czym myślimy a więc
osoba, która publicznie uznana jest za kogoś
wybitnego, niech będzie to słynny malarz X. My możemy:
- kupować obrazy malarza X
- wychwalać obrazy i talent malarza X
- kupować obrazy i sprzedawać po większej sumie pieniędzy także malarza X
- kraść obrazy dla chęci wzbogacenia się w/w malarza
- wielu o ile nie każdy, chociaż raz z pewnością pomyślał o tym, że jak ukradłby i sprzedałby
taki obraz słynnego malarza X, to nic już więcej w życiu nie byłoby potrzeba.
Wychodzi na to, że przez cudzą inspirację(malarza X), chcemy tylko wzbogacić się, nawet jak tylko
kupilibyśmy drogi obraz i powiesili go w domu, to też jest chęć chwalenia się bogactwem, że
posiadamy w domu obraz wart(tyle i tyle) słynnego malarza X.
I jeszcze spójrzmy na to z drugiej strony.
Otóż, słynny aktor X, kocha TYLKO swoją pracę, czy chce błysnąć tym, że wzbogacił się będąc aktorem?
Stawiam na to drugie gdy obserwuję różne gwiazdy.
RE: Cudze inspiracje -
Madzia - 07-06-2015
Coś w tym jest ale chyba nie zawsze, bo są artyści z powołania, co nie patrzą na pieniądze albo ludzie co tylko
chcą podziwiać piękno. Tylko tak naprawdę nikt nie wie co myślą w rzeczywistości więc myślę, że masz rację.
RE: Cudze inspiracje -
Amadea - 24-06-2015
Jeżeli chodzi o aktorów, to w 90% lub więcej zgadzam się z Hogan, bo moim zdaniem współczesne, dzisiejsze gwiazdy, to raczej "gwiazdeczki", o których najwięcej dowiadujemy sie z plotek towarzyskich i często nie kojarzymy tych ludzi z konkretnymi, dobrze zagranymi rolami. Niewiele jest naprawdę wybitnych artystów - to moje zdanie.
Natomiast nie ze wszystkim zgadzam sie w przykładzie z malarzem - kupowanie dzieł wybitnych twórców nie musi być chęcią pokazania własnego bogactwa, chociaż akurat w tej dziedzinie sztuki ( malarstwo) to bardzo prawdopodobne. Jednak, gdy lubimy np. poezję, to kupowanie wierszy Szymborskiej nie będzie pokazaniem bogactwa, bo nie można mieć oryginałów. Z kolei może to być chęć pokazania przed innymi swojego wysokiego poziomu wiedzy o kulturze, elokwencji, czy bycie, jak to się mówi - "trendy" ( co może być zwykłą grą).
Faktycznie nie wiemy tak naprawdę, co kto myśli i trudno to ocenić.
RE: Cudze inspiracje -
hogan - 24-06-2015
(24-06-2015, 20:52 )Amadea napisał(a): Jednak, gdy lubimy np. poezję, to kupowanie wierszy Szymborskiej nie będzie pokazaniem bogactwa, bo nie można mieć oryginałów. Z kolei może to być chęć pokazania przed innymi swojego wysokiego poziomu wiedzy o kulturze, elokwencji, czy bycie, jak to się mówi - "trendy"
Pokazania się jako "trendy" raczej wykluczam ale możemy na to spojrzeć z innej strony.
Jak taka Szymborska pisała, to czy tylko z chęci swego hobby/ zamiłowania do pisania(chociaż aby pisać to trzeba mieć zamiłowanie obojętnie
co by się działo), czy może dlatego, że chciała wzbogacić się na swoich wierszach?
I tu także więc nie wiemy jak było w rzeczywistości.
RE: Cudze inspiracje -
Amadea - 24-06-2015
Praktycznie większość pytań pozostaje bez odpowiedzi właśnie dlatego, że nie wiemy, co kto myśli, co ma "w środku", jak było w rzeczywistości
Jednak z drugiej strony trudno mi jest sobie wyobrazić Mickiewicza piszącego dla kasy, czy Szostakowicza, który tworzyłby tylko dla kasy - narażał się na szykany Stalina, a mimo to komponował, to raczej powołanie, a nie chęć zarobku, pokazania się - błyszczenia przed innymi :-)
RE: Cudze inspiracje -
hogan - 24-06-2015
A może to była w ich przypadku adrenalina?
RE: Cudze inspiracje -
Siwy - 25-06-2015
(24-06-2015, 23:08 )hogan napisał(a): A może to była w ich przypadku adrenalina? 
Adrenalina to jest gdy mam odmienne zdanie niż Ty. Nigdy nie jest mój los bidnego usera pewny, a należe do ludzi lubiących ten specyfik(
C9H13NO3) no to czasem nieśmiało się odezwię.
RE: Cudze inspiracje -
mysz - 25-06-2015
Hahahaha...nie no, oplułam klawiaturę kawą...Twoje inspiracje Siwy z pewnością nie są nastawione na zysk...będę się śmiała co najmniej przez pół dnia

:ubawa: