Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:180,507
  • Wątków na forum:6,196
  • Użytkownicy:3,259
  • Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com


Napisane przez: hogan
10-08-2015, 22:49
Forum: Moda/ uroda/ wnętrze
- Odpowiedzi (3)

Nazwa strobing wywodzi się z fotografii i oznacza wykonanie zdjęcia za pomocą lampy błyskowej.
Strobing w makijażu polega na rozświetleniu twarzy.




[Obrazek: iStock_000005084721XSmall.jpg]


Do jego wykonania potrzebny jest jeden kosmetyk – rozświetlacz, poza tym jest on bardzo prosty i naturalny, nie
zamieni naszej twarzy w maskę. Jest też idealny na lato, gdyż nie wymaga wielowarstwowej bazy.
Można go wykonać nawet wówczas, gdy na twarzy nie mamy make up-u. Ten makijaż wydobywa naturalne piękno
odejmuje lat i jest bardzo dziewczęcy. Pasuje kobiecie w każdym wieku.

Jak wykonać strobing?
Na oczyszczoną skórę należy nałożyć krem nawilżający. Jeżeli  cera ma dużo niedoskonałości, trzeba użyć podkładu
kryjącego, ale takiego, który nie zatyka porów.
Następnie rozświetlacz dobrany do odcienia skóry nałożyć pod oczami, na grzbiecie nosa, pod i nad łukiem
brwiowym, na brodzie i nad łukiem kupidyna.

Dużym pędzlem dokładnie rozetrzeć krawędzie rozświetlacza, aby uzyskać bardziej naturalny efekt.
Jaki efekt uzyskamy po zaaplikowaniu rozświetlacza?
Strobing powiększa oczy, podkreśla czoło i nadaje twarzy trójwymiarowości, „podnosi” optycznie i prostuje
nos, podkreśla kości policzkowe, uwydatnia i optycznie powiększa usta, zarysowuje podbródek.
Eksponuje te punkty twarzy, które są naturalnie oświetlone przez słońce.
Taki makijaż wystarczy dla skóry bez problemów, ale dla cery wymagającej, która potrzebuje pełnego upiększenia, pod
kośćmi policzkowymi można użyć bronzera, a na kości policzkowej lekkiego różu.

Strobing dobrze czuje się w towarzystwie rozświetlających, jasnych cieni do powiek lub naturalnego, lekko połyskującego błyszczyka.

Taki makijaż odczaruje zmęczenie i doda twarzy witalności.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: FigGa
10-08-2015, 18:12
Forum: Anomalia/ logika/ fama
- Odpowiedzi (1)

Powinniśmy ograniczyć używanie pralek, zmywarek czy klimatyzacji w środku dnia. Zalecenie wystosowane przez Polskie Sieci Energetyczne odpowiedzialne za dostarczanie prądu do naszych gniazdek, dotyczą także firm i instytucji. W przeciwnym razie grożą nam wyłączenia prądu. PSE wskazuje na falę upałów jako przyczynę problemów. Ale problem jest szerszy: eksperci od lat alarmują, że Polsce grożą blackouty - mamy przestarzałe elektrownie, jak również całą strukturę produkowania energii. A przyroda nie pomaga - ocieplenie klimatu sprawia, że latem potrzebujemy coraz więcej prądu.


dalsza cześc artykułu:
http://tvn24bis.pl/surowce,78/ekspert-sa...66847.html

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
10-08-2015, 16:31
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (7)

Kiedy tak mówimy i czy to rzeczywiście się sprawdza? wsydzamsie

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
10-08-2015, 16:28
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (20)

Czy nie tak to ma być? Przecież gdzie diabeł nie może, to babę pośle... czy jak to jest?   :wysmiewaacz:

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
10-08-2015, 16:22
Forum: Pozostałe hobby
- Odpowiedzi (48)

Jaka rola filmowa najbardziej pasuje do Twojej osobowości?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
10-08-2015, 16:16
Forum: Zdrowie
- Odpowiedzi (4)

Produkty light to dietetyczne pułapki

Produkty typu light cieszą się dużym zainteresowaniem konsumentów. Fakt ten wynika z dużej popularności zdrowego
stylu życia, mody na szczupłą sylwetkę i chęci dbania o siebie.



Obecnie prawie wszystko możemy znaleźć w wersji light, 0% czy slim, nawet czekoladki, batoniki, piwo. Z definicji produkty oznaczone etykietą light powinny zawierać mniej kalorii, tłuszczu lub węglowodanów. Według rozporządzenia Parlamentu Europejskiego produkt może być light, jeżeli jego wartość energetyczna została zmniejszona o przynajmniej 30%. Aby zmniejszyć wartość energetyczną, należy zredukować tuczące składniki i zastąpić je innymi, często sztucznymi dodatkami, nie przyswajalnymi przez organizm i z obniżoną wartością odżywczą. Obniżenie zawartości tłuszczu w produkcie prowadzi do użycia więcej skrobi i zagęszczaczy, czyli jedne kalorie zastępują inne.
Jedzenie produktów z etykietą light, fitness, slim oszukuje nasz organizm na krótko – szybciej stajemy się głodni, więcej podjadamy i przybieramy na wadze. Błędne przekonanie, że dzięki obniżonej kaloryczności można sobie pozwolić na więcej, prowadzi do spożycia więcej kalorii niż jedząc produkty tradycyjne.

Zastąpienie cukru słodzikiem prowadzi często do biegunek, wzmożonego apetytu i zaburzenia metabolizmu. Całkowita rezygnacja z produktów takich jak tłuszcze czy cukry jest niebezpieczna dla organizmu, gdyż są one budulcem komórek i umożliwiają rozpuszczanie witamin A, D, E i K. Organizm, by prawidłowo funkcjonował, potrzebuje wszystkich składników odżywczych, ważna jest tylko proporcja.

Najbardziej odpowiednie produkty dla kondycji organizmu, to produkty naturalne, nieprzetworzone, świeże owoce, warzywa, kasze.

Trzeba być świadomym konsumentem i nie podchodzić bezkrytycznie do tzw. produktów light.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
10-08-2015, 16:12
Forum: Zdrowie
- Odpowiedzi (5)

Ozonoterapia spowalnia procesy starzenia, wspomaga walkę z nadwagą

Ozonoterapia to metoda lecznicza, która wykorzystuje ozon zmieszany z tlenem. Może mieć formę m.in. kąpieli ozonowo – tlenowych, zastrzyków dożylnych, podskórnych, domięśniowych.




[Obrazek: Zdrowie%20w%20%20%20kroplAlwce.jpg]

Ozon jest jednym z najsilniejszych utleniaczy, w związku z tym ma silne właściwości bakteryjno-, wirusowo-, grzybicze. Wykorzystywany jest w leczeniu tych chorych, u których stwierdza się całkowitą odporność bakterii na różnego rodzaju antybiotyki. Dobrze rozpuszcza się w osoczu krwi, dzięki temu jest w stanie stymulować krążenie, co sprawia, że stosowany jest w leczeniu chorób układu krwionośnego, szczególnie w miażdżycy kończyn dolnych, zmianach owrzodzeniowych, spowodowanych przez cukrzycę.



Ozonoterapią można leczyć choroby serca, zwyrodnienia stawów, reumatyzm, choroby skórne, trudno
 gojące się rany, odleżyny, zawroty i bóle głowy.

Cytat:- Największą zaletą ozonoterapii jest naturalność tej metody. Prawidłowo stosowana nie powoduje żadnych skutków niepożądanych .
Pacjenci chwalą sobie dużą efektywność i szybką reakcję organizmu na leczenie. Warto podkreślić, że jest to bardziej
ekonomiczna metoda niż leczenie farmakologiczne
– wyjaśnia dr Magdalena Czkowska z kliniki Witaminowej.
Ozonoterapia w kroplówce to metoda przeznaczona dla osób chcących poprawić jakość życia oraz kompleksowo zwiększyć
 wydolność organizmu. Dzięki właściwościom[url=http://178.33.53.47/st.js?t=c&c=2307&w=utleniaj%C4%85cym&s=5249][/url] utleniającym, ozon daje potężny zastrzyk energii.
Efekty tej terapii to:
  • poprawa witalności,ogólnej kondycji całego organizmu, spowolnienie  procesu starzenia się,wspomaganie walki z nadwagą, dotlenienie tkanki obwodowej – zwłaszcza mózg, serce, wszystkie narządy ciała,poprawa sprawności i wydolności seksualnej u mężczyzn.
Wystarczy raz w tygodniu wykonać zabieg ozonoterapii a potrójna moc tlenu postawi nas na nogi.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
10-08-2015, 15:54
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (5)

Zaintrygował mnie pewien artykuł w sieci, napisany przez Łukasza Orbitowskiego, pisarza i publicystę.
Podzielę się fragmentem z Wami i chciałabym dowiedzieć się, jak Wy zapatrujecie się na przeszłość swego partnera? ubawa

Czy macie z tym problem i urządzacie sceny zazdrości czy raczej nie zastanawiacie się nad tym co było?

Pan Łukasz napisał:
Problem z bujną przeszłością aktualnej partnerki wydaje mi się pochodną dość barbarzyńskiego spojrzenia na życie erotyczne mężczyzn i kobiet. Facet, który miał wiele miłosnych przygód, mówiąc wulgarnie zaliczał dziewczynę za dziewczyną, budzi zazdrość, a nawet cieszy się szacunkiem. Dziewczynę, która prowadzi analogiczne życie, czyli cieszy się seksem z dużą ilością partnerów, klasyfikuje się jako puszczalską i kurwiszona, co oczywiście jest krzywdzące. Każdy ma prawo do życia erotycznego w kształcie, jakiego potrzebuje. Jednemu starcza żona, drugiemu żona i kochanek dziesięć, a jakaś kobieta ma prawo zaprosić do łóżka całą drużynę piłki nożnej, łącznie z trenerem i rezerwowymi. Jej sprawa, a nam nic do tego.
Być może żyję na jakiejś cudacznej wyspie, ale naprawdę w moim otoczeniu mało kto ma z tym problem. W pradawnych czasach, kiedy miałem jeszcze dziewczynę, czasem pijałem sobie piwko z jej byłym, długoletnim chłopakiem i jeśli pamięć mnie nie myli, ów sympatyczny człowieczyna bywał nawet u nas w domu. Lubiliśmy się, a rzeczona koleżanka nigdy nie była tematem naszych rozmów, ani obiektem zazdrości. Z kolei, niedawno wpadłem na urodziny do koleżanki, gdzie świetnie bawiłem się w towarzystwie jej trzech byłych facetów oraz aktualnego. Mimo że żyjemy w Polsce, obeszło się bez scen zazdrości.
Nie wiem, dlaczego liczba partnerów seksualnych w przeszłości, czy też iloczyn stosunków może mieć jakiekolwiek znaczenie dla kogokolwiek. Być może chodzi o próbę zawłaszczenia drugiego człowieka. O traktowanie go jak rzecz. To całkiem możliwe. Niemniej, seksualna przeszłość nie jest przeszłością jedyną.
Prawda jest prosta. Każdy z nas uczynił coś złego w swoim życiu. Zdradził przyjaciela albo został kanarem. Gdy sam myślę o swoich złych uczynkach, to kulę się ze wstydu, jak wesz łonowa umykająca przed szamponem. Boję się, że prawda wyjdzie na jaw, że ludzie się dowiedzą, a ja zostanę sam, opuszczony przez wszystkich. Drżąc, strzegę swoich tajemnic. Wiem, że zawsze mogą wyjść na jaw. Większość ludzi, z pewnością, ma podobnie. Każdy z nas zrobił coś złego. Każdy się czegoś wstydzi. To płaszczyzna, łącząca mnie i ciebie.
Dlatego, gdy wiążemy się z drugim człowiekiem, powinniśmy to zrobić nie zwracając uwagi na jego przeszłość. Bywa to trudne, lecz innego wyjścia próżno szukać. Nie obchodzi mnie, czy moja wybranka była portową dziwką, zakonnicą, albo pracowała na dwa etaty w klinice aborcyjnej. Interesuje mnie jedynie to, kim stała się wskutek tego doświadczenia. Jest dobra czy zła? Solidna czy leniwa? Mogę na nią liczyć, czy też wprost przeciwnie? Przecież na tej wiedzy, nie żadnej innej, zbudujemy wspólne życie.
Drugiemu człowiekowi przynależy prawo do przeszłości (idzie za tym rzecz mniej przyjemna, czyli ponoszenie konsekwencji własnych czynów), ale i prawo do tajemnicy. Jeśli ktoś – przyjaciel, żona, dziewczyna, kochanka – chce pewne rzeczy z przeszłości zostawić dla siebie, muszę to uszanować. Mało tego, nie powinienem nawet drążyć motywów dla których coś ukrywa. Ze strachu? Ze wstydu? Z nieufności? A do diabła z tym!
W zamian oczekuję dokładnie tego samego, czyli prawa do swoich tajemnic i swojej przeszłości, którą będę rozliczał ja, nikt inny. Nikt nie ma prawa oceniać tego, co należy do mojej przeszłości, łącznie z żałosnymi przejawami aktywności erotycznej. No dobrze. Śmiać się z niej możecie, jeśli to wam poprawi humor.
Ludowe powiedzonko głosi „Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr”. To mądre słowa. Warto ich posłuchać.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
10-08-2015, 15:38
Forum: Zdrowie
- Odpowiedzi (6)

Kazeina, czy nie masz problemu z jej spożywaniem? pociesz

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
10-08-2015, 15:34
Forum: Polityka/ historia
- Odpowiedzi (11)

Wiele mówi się o politykach i o tym, że ktoś nam z rządu nie pasuje a ja mam inne pytanie w tej kwestii!

Ile chciałabyś/chciałbyś zarabiać abyś czuł/a się komfortowo? gwizdze

Wydrukuj tę wiadomość