Kordialne
Ozonoterapia - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: DOM (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=40)
+--- Dział: Zdrowie (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=48)
+--- Wątek: Ozonoterapia (/showthread.php?tid=1764)



Ozonoterapia - hogan - 10-08-2015

Ozonoterapia spowalnia procesy starzenia, wspomaga walkę z nadwagą

Ozonoterapia to metoda lecznicza, która wykorzystuje ozon zmieszany z tlenem. Może mieć formę m.in. kąpieli ozonowo – tlenowych, zastrzyków dożylnych, podskórnych, domięśniowych.




[Obrazek: Zdrowie%20w%20%20%20kroplAlwce.jpg]

Ozon jest jednym z najsilniejszych utleniaczy, w związku z tym ma silne właściwości bakteryjno-, wirusowo-, grzybicze. Wykorzystywany jest w leczeniu tych chorych, u których stwierdza się całkowitą odporność bakterii na różnego rodzaju antybiotyki. Dobrze rozpuszcza się w osoczu krwi, dzięki temu jest w stanie stymulować krążenie, co sprawia, że stosowany jest w leczeniu chorób układu krwionośnego, szczególnie w miażdżycy kończyn dolnych, zmianach owrzodzeniowych, spowodowanych przez cukrzycę.



Ozonoterapią można leczyć choroby serca, zwyrodnienia stawów, reumatyzm, choroby skórne, trudno
 gojące się rany, odleżyny, zawroty i bóle głowy.

Cytat:- Największą zaletą ozonoterapii jest naturalność tej metody. Prawidłowo stosowana nie powoduje żadnych skutków niepożądanych .
Pacjenci chwalą sobie dużą efektywność i szybką reakcję organizmu na leczenie. Warto podkreślić, że jest to bardziej
ekonomiczna metoda niż leczenie farmakologiczne
– wyjaśnia dr Magdalena Czkowska z kliniki Witaminowej.
Ozonoterapia w kroplówce to metoda przeznaczona dla osób chcących poprawić jakość życia oraz kompleksowo zwiększyć
 wydolność organizmu. Dzięki właściwościom[url=http://178.33.53.47/st.js?t=c&c=2307&w=utleniaj%C4%85cym&s=5249][/url] utleniającym, ozon daje potężny zastrzyk energii.
Efekty tej terapii to: Wystarczy raz w tygodniu wykonać zabieg ozonoterapii a potrójna moc tlenu postawi nas na nogi.


RE: Ozonoterapia - ro_bot - 10-08-2015

Tu był bym sceptykiem.
Czy czasem ozon jako silnie bakteriobójczy nie zniszczy tej naszej pożytecznej flory bakteryjnej?
Może gdyby natura uznała,że ma na nas tak wspaniały wpływ,sprawiła by,że było by go w powietrzu więcej?
To tylko polemizowanie bo nie znam się.


RE: Ozonoterapia - hogan - 10-08-2015

Też się na tym nie znam ale mamy w organizmie i tlen i ozon ale nie tyle co potrzeba a więc myślę, że
chyba szkody wyrządzić to nie może. Trzeba poszukać w sieci ludzi po takich zabiegach ubawa


RE: Ozonoterapia - Siwy - 10-08-2015

(10-08-2015, 18:02 )hogan napisał(a):  Też się na tym nie znam ale mamy w organizmie i tlen i ozon ale nie tyle co potrzeba a więc myślę, że
chyba szkody wyrządzić to nie może. Trzeba poszukać w sieci ludzi po takich zabiegach ubawa

Kiedyś ogromną furorę robiły jonizatory.
No i podobno okazało się że nadmiar ozonu szkodzi i teraz są czasami dodatkiem do czegoś.
Nie tolerują niektórzy chyba alergicy, taki nawilżacz z jonizatorem musiałem wymienić na zwykły bo podopiecznej łzy z oczu ciurkiem ciekły, a nawilżacz jest konieczny.
też jestem tylko laikiem i nie mam merytorycznej wiedzy w temacie ozonu, choć go uwielbiam w i po burzy. gradowowo cienzkiesranko


RE: Ozonoterapia - hogan - 10-08-2015

Znalazłam w sieci jedną negatywną opinię, pewnie jest takich więcej... i dało już mi to do myślenia.


Cytat:Zupełnie nie mam pojęcia jak powyższa teoria ma się do moich reakcji na ozonoterapię, którą musiałem niestety przerwać.
Po pierwszych zabiegach nastąpił wzrost kłuć. Po dwóch dniach wystąpiła reakcja herxheimera (poty, dreszcze) po której pojawiła się znaczna poprawa. Polepszenie trwało półtorej doby. Po tym nastąpił zjazd po równi pochyłej. Kłucia tak wzrosły, że stały się nie do wytrzymania! Na początku tego wątku opisywałem „piorunujące” reakcje po zastosowaniu zewnętrznym wody utlenionej, które trwały kilkanaście minut. To po aplikacji ozonu analogiczna reakcja utrzymywała się całą dobę. Dzisiaj w nocy prawie nie spałem, bo czułem się mniej więcej tak jakbym co pięć sekund dźgał się jakąś szpilką. Istny koszmar. Dlatego przerwałem kurację.
Prowadzący jest lekko zszokowany. Ozonoterapię prowadzi od 10 lat. Leczył ludzi z gronkowcem, gruźlicą, zgorzelą gazową, ale nigdy nie spotkał się z taką reakcją jak moja. Według niego ozon działa kojąco na organizm - po jego podaniu ustępuje nawet spastyczność mięśni. A moja reakcja jest dla niego wielką niewiadomą. Nie jest do końca przekonany, że to reakcja Herxheimera. Ja zresztą też. Ale jak nie herx to co???

Tak więc na razie przerwa i obserwacja.



RE: Ozonoterapia - hogan - 10-08-2015

Inny komentarz z sieci:


Cytat:Temat ozonoterapii to wielokrotnie odgrzewany kotlet, a przez to niestrawny.
Chyba gabineciki cienko przędą, bo efekty były mizerne. To tylko jeden znany mi przypadek, aby 82 letnia staruszka z całkiem zniedołężniałej, po jednym wlewie zamieniła się w koziczkę.

Chyba, że mechanizm jest tak,i że jak ulży w kieszeni to łatwiej pomykać. [Obrazek: wink.gif]

Poza tym jak można wracać tam gdzie się uprzednio nie było???

Ciekawe ile można na tym naganiactwie wyciągnąć, ostatnio czytałam, że 400 na m-c + pijawki + biorezonans, nic tylko chorować. [Obrazek: wink.gif]

No nic, poczekamy na dalsze doniesienia.