-
Czego słuchasz w tej chwi...
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: bonaparte
31-10-2026, 2:41
» Odpowiedzi: 1,262
» Wyświetleń: 114,977 -
Nerwica
Forum: Zdrowie
Ostatni post: Siwy
18-10-2026, 23:16
» Odpowiedzi: 6
» Wyświetleń: 1,612 -
Najgorsze filmy czyli to ...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
19-09-2026, 21:37
» Odpowiedzi: 21
» Wyświetleń: 2,084 -
Brak komarów
Forum: Zwierzęta
Ostatni post: bonaparte
26-07-2026, 18:56
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 182 -
Jak ochłodzić mieszkanie
Forum: Moda/ uroda/ wnętrze
Ostatni post: bonaparte
02-07-2026, 21:53
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 236 -
Jaką książkę ostatnio prz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-06-2026, 22:56
» Odpowiedzi: 263
» Wyświetleń: 31,163 -
Koniec wojny na Ukrainie!
Forum: Polityka/ historia
Ostatni post: Siwy
20-06-2026, 23:39
» Odpowiedzi: 41
» Wyświetleń: 2,972 -
Mocne uderzenie
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: Traf
15-06-2026, 22:45
» Odpowiedzi: 189
» Wyświetleń: 13,043 -
Kielce
Forum: Sport/ turystyka/ pojazdy
Ostatni post: bonaparte
02-06-2026, 20:01
» Odpowiedzi: 44
» Wyświetleń: 3,064 -
W co teraz grasz czy będz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-05-2026, 14:18
» Odpowiedzi: 56
» Wyświetleń: 3,774
- Postów na forum:180,507
- Wątków na forum:6,196
- Użytkownicy:3,259
- Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com
Są to pierwsze dźwięki jakie udało się zapisać a było to dokładnie to 9 kwietnia 1890 roku.
Zapis został wykonany przez urządzenie zwane fonoautografem, którego wynalazcą był Édouard-Léon Scott de Martinville, z zawodu
księgarz i drukarz. Prywatnie de Martinville zafascynowany był mechanicznym zapisem dźwięku. Fonoautograf składał
się z membrany, która poruszała rysikiem – piszącym po papierze, lub po szkle pokrytym sadzą. Scott de Martinville nie przewidywał
możliwości odtworzenia takiego dźwięku – fascynowały go powstające na papierze linie, będące zapisem fal akustycznych.
![[Obrazek: Phonautograph_1859-650x525.jpg]](http://ocs-pl.oktawave.com/v1/AUTH_2887234e-384a-4873-8bc5-405211db13a2/spidersweb/2016/04/Phonautograph_1859-650x525.jpg)
Powstałe w ten sposób zapisy byłyby jedynie ciekawostką, gdyby w 2008 roku naukowcy z laboratorium Lawrence’a z Berkeley
w Kalifornii nie zainteresowali się ich odtworzeniem. Otrzymawszy ich obrazy z instytutu w Paryżu, który zajmuje się ich
przechowywaniem, naukowcy odtworzyli dźwięk, który zapisał fonoautograf. Najwcześniejszy okazał się zapis właśnie
francuskiej piosenki – prawdopodobnie wykonywanej przez samego wynalazcę.
Pośród papierowych zapisów dźwięku znaleziono również kilka innych piosenek i arii z popularnych wtedy oper. Nie było jednak
pośród nich zapisu głosu Abrahama Lincolna, choć od lat powtarzana jest legenda, że Scott de Martinville dokonał takiego
nagrania w Białym Domu. Niewątpliwie odkrycie takiego zapisu byłoby rewelacją, jednak chyba pozostanie legendą – bo nie
ma żadnych dowodów, że wynalazca odwiedzał Stany Zjednoczone w latach urzędowania Lincolna.
spidersweb.pl
Jak to było Waszym zdaniem?
Jak pojawił się pierwszy człowiek na świecie(bez względu na punkt widzenia przez wiarę czy naukę) te kilka tysięcy
lat temu(wedle wiary w Boga), czy też te miliony lat temu(wedle nauki), to czy żyły wtedy dinozaury na świecie czy
może wyginęły przed pojawieniem się pierwszego człowieka?
Aby nie było kłótni między nami ile to lat minęło w miliardach czy tysiącach, to ustalmy sobie jedną liczbę, bo to
nie ma znaczenia w tym przypadku. Chodzi mi tylko o ustalenie jak najbliższej granicy między człowiekiem a dinozaurem.
A więc czy to będzie 1000 lat czy 1000000000 lat temu, ustalmy, że w te miejsce będziemy wpisywali
coś takiego: 1- 100 lat.
Czyli jak ktoś będzie chciał napisać na przykład: 4 miliony lat temu żyły dinozaury.
To poprawne zdanie będzie wyglądało tak: 1- 100 lat temu żyły dinozaury.
Mam nadzieję, że to zrozumiecie, bo nie chodzi mi zupełnie o lata jakie minęły a o ustalenie czy człowiek
miał styczność z żywymi dinozaurami.
Dzisiaj w Onecie był artykuł o książce "Sanator", autor: Grzegorz Piatek.Biografia prezydenta Starzyńskiego.
Opis brzmi: "miesiąc bohaterstwa":
Wynika z tego,ze ten Piątek uważa,że prez.Starzyńskiemu nie należy się miejsce w historii.
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie...ego/lcvkl0
A kto to do diabła jest jakiiś Piatek?
kto go zna?
Gdzie i co publikował?
Jaki jest jego wkłąd w twórczośc biograficzną?
Czyje biografie spisał i jak zostały ocenione?
Nikt go nie zna.Wyciągnięty nie wiadomo skąd tylko w celu oplucia Starzyńskiegi.
Dla przykładu: gdyby mój stryj, dr historii i wielokrotny biograf osób zasłużonych dla przemysłu naftowego w Polsce, napisał biografię np. dyrektora firmy "Małopolska" (spółka polsko-francuska działajaca na terenie od Krosna po Lwow-wydobycie ropy), wtedy mogę uznac go za autorytet w tej akurat dziedzinie.Stryj wielokrotnie dostawał nagrody i miał same pozytywne opinie za twórczośc.
Ale taki Piątek?
Kto to w ogóle dopuścił do publikacji?
W niektórych wyznaniach, uważa się, że ścieżki Boga są nieznane i że nie jest nam dane
poznać Boga.
W Biblii czytamy coś wręcz odwrotnego, że Bóg chce abyśmy Go miłowali, znali Jego imię,
wspomina też o tym, że jesteśmy stworzeni na Jego podobieństwo(chodzi o cechy jak miłość), chce
żebyśmy zgłębiali Biblię w poznaniu Jego, itd.
A więc jedno zaprzecza drugiemu ale nie o tym chciałam, to tak dla wyjaśnienia napisałam...
Mianowicie, jak Boga nie możemy poznać i mamy kierować się tylko wiarą, to dlaczego tak
ma to wyglądać?
Weźmy taki przykład... ktoś mówi nam o panie X i o panie Y, nie podaje ich nazwisk, kim są, skąd
pochodzą, czym się zajmują, czyli nie wiemy o nich nic. I zadaje nam pytanie:
Któremu z nich chcesz służyć? Panu X czy panu Y?
Jak mam więc odpowiedzieć jak ich dwóch kompletnie nie znam.
Na co ten ktoś mi odpowie: Kieruj się wiarą.
No do diaska! jak jak mam zaufać swojej wierze w takim przypadku?
czy jest ktoś to w stanie mi wyjaśnić?
Jak można służyć Bogu w ogóle Go nie znając?
Datę stworzenia Adama i Ewy możemy ustalić według Biblii i czas od ich pojawienia
się na ziemi do czasu narodzin Jezusa także ale ile lat/ wieków, istniał świat, zanim
pojawił się pierwszy człowiek, czyli Adam i Ewa?
Biblię spisano w III wieku naszej ery.
Skąd więc faryzeusze, znali i mieli teksty Biblijne na zwojach, jakie czytano w świątyni?
Jeżeli do tej pory wydawało się Wam,że zwykły amerykanski pickup jest wielki-spójrzcie na to:
https://www.pinterest.com/pin/4793519540...igate=true
Na zwykle prawko.
Waga 5 ton.
Nie chodzi o którąś konkretna stację TV czy gazete.
Chodzi o współczesne podejście do informacji i o rzetelnośc.
czytałem Wańkowicza "Ziele na kraterze".
Opisał tam jak sie tworzy artykuły w gazetach.lata 20-te XX wieku, USA.jego córka była początkująca dziennikarką w (chyba) Washington Post.
napisała raz artykuł, w którym użyła zwrotu "w kairze na ulicy siedzą żebracy".Dała naczelnej.Naczelna zapytała: "A skąd wiesz,że żebracy tam siedzą? zadzwoń do naszego przedstawiciela w Kairze i niech to potwierdzi".zadzwoniła,żebracy siedzieli.
To pokazuje jak wtedy rzetelna była informacja.każda bzdura musiała być sprawdzona.
A teraz? Walnie jakiis głupek artykuł wziety z Księżyca i nawet jeśli się okaże totalną bzdura, nikt mu nic nie robi.
Czy naczelni nie zdaja sobie sprawy,że sami sobie kopia grób?kto to będzie czytał? Stare głupie baby czyhajace na plotki?
Dla mnie jedynie gazeta Rzeczpospolita jest coś warta w sensie informacyjnym.Na ich wiadomościach gospodarczych mozna opierać decyzje.
Cała reszta to w zasadzie smietnik.
Jak wiemy, Bóg jest Wszechmocny, czyli może wszystko.
Stworzył jednak Anioły. To, że stworzył, nie ma żadnych wątpliwości, bo tylko Bóg
nie ma początku ani końca a więc Anioły musiał stworzyć, bo One mają początek.
Tylko że, po co Bóg stworzył Anioły, skoro jest Wszechmocny?
W zasadzie, ponoć Bóg stworzył Anioły po to aby Mu pomagały w porozumiewaniu
się z człowiekiem, bo Bóg sam tego zrobić nie może. Jak też po to aby pomagały
w zarządzaniu Wszechświatem.
No ale skoro Bóg jest Wszechmocny, to nie mógł sam zarządzać wszystkim?
Jest w tym coś nielogicznego dla mnie... a więc jeszcze raz zapytam:
Po co Bóg stworzył Anioły, skoro jest Wszechmocny i sam mógł wszystkim się zająć?
W tym poście, nasunęła mi się druga niespójność.
Skoro Bóg jest Wszechmocny, to dlaczego sam nie może porozumiewać się z ludźmi?
Czyżby Jego moc była ograniczona, że nie potrafił stworzyć czegoś takiego, dzięki
czemu człowiek by nie zginął, jakby z Bogiem rozmawiał bezpośrednio?
Coś mi się wydaje, że jak coraz więcej będę wyciągała takich wniosków, to na starość
zostanę Ateistką.
Składniki:
- Mąka
- Pół kostki masła naturalnego
- 2 jajka
- Szklanka cukru
- Proszek do pieczenia
- Cukier waniliowy
- Aromat pomarańczowy
- 2x budyń śmietankowy lub waniliowy
- 6 sztuk średnich jabłek(lub więcej)
- mleko
- Bułka tarta
![[Obrazek: evb0xw.jpg]](http://oi67.tinypic.com/evb0xw.jpg)
Przygotowanie:
Prodiż smarujemy niewielką ilością masła, posypujemy bułką tartą. W tym czasie roztapiamy masło i odstawiamy do
ostygnięcia. Obieramy jabłka i kroimy je na duże kawałki. Dodajemy cukier waniliowy, 1/4 szklanki cukru, jedno jajko
i mieszamy.
Na ciasto, dodajemy do miski, mąkę( około pół kg), pół proszku do pieczenia, 2 jajka, aromat pomarańczowy, resztę
cukru ze szklanki, 2 budynie, mleko(tyle aby po wymieszaniu, powstało dość gęste ale lejące ciasto). Wlewamy trochę
więcej niż z połowę ciasta do prodiża, wkładamy jabłka i pokrywamy resztą ciasta. Włączamy prodiż na godzinę i gotowe. 
Jak ktoś lubi, to dodatkowo możemy polać czekoladą.
![[Obrazek: b87pnd.jpg]](http://oi64.tinypic.com/b87pnd.jpg)
SMACZNEGO!

