02-05-2016, 18:32
Nie chodzi o którąś konkretna stację TV czy gazete.
Chodzi o współczesne podejście do informacji i o rzetelnośc.
czytałem Wańkowicza "Ziele na kraterze".
Opisał tam jak sie tworzy artykuły w gazetach.lata 20-te XX wieku, USA.jego córka była początkująca dziennikarką w (chyba) Washington Post.
napisała raz artykuł, w którym użyła zwrotu "w kairze na ulicy siedzą żebracy".Dała naczelnej.Naczelna zapytała: "A skąd wiesz,że żebracy tam siedzą? zadzwoń do naszego przedstawiciela w Kairze i niech to potwierdzi".zadzwoniła,żebracy siedzieli.
To pokazuje jak wtedy rzetelna była informacja.każda bzdura musiała być sprawdzona.
A teraz? Walnie jakiis głupek artykuł wziety z Księżyca i nawet jeśli się okaże totalną bzdura, nikt mu nic nie robi.
Czy naczelni nie zdaja sobie sprawy,że sami sobie kopia grób?kto to będzie czytał? Stare głupie baby czyhajace na plotki?
Dla mnie jedynie gazeta Rzeczpospolita jest coś warta w sensie informacyjnym.Na ich wiadomościach gospodarczych mozna opierać decyzje.
Cała reszta to w zasadzie smietnik.
Chodzi o współczesne podejście do informacji i o rzetelnośc.
czytałem Wańkowicza "Ziele na kraterze".
Opisał tam jak sie tworzy artykuły w gazetach.lata 20-te XX wieku, USA.jego córka była początkująca dziennikarką w (chyba) Washington Post.
napisała raz artykuł, w którym użyła zwrotu "w kairze na ulicy siedzą żebracy".Dała naczelnej.Naczelna zapytała: "A skąd wiesz,że żebracy tam siedzą? zadzwoń do naszego przedstawiciela w Kairze i niech to potwierdzi".zadzwoniła,żebracy siedzieli.
To pokazuje jak wtedy rzetelna była informacja.każda bzdura musiała być sprawdzona.
A teraz? Walnie jakiis głupek artykuł wziety z Księżyca i nawet jeśli się okaże totalną bzdura, nikt mu nic nie robi.
Czy naczelni nie zdaja sobie sprawy,że sami sobie kopia grób?kto to będzie czytał? Stare głupie baby czyhajace na plotki?
Dla mnie jedynie gazeta Rzeczpospolita jest coś warta w sensie informacyjnym.Na ich wiadomościach gospodarczych mozna opierać decyzje.
Cała reszta to w zasadzie smietnik.






