Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:180,507
  • Wątków na forum:6,196
  • Użytkownicy:3,259
  • Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com


Napisane przez: Siwy
13-12-2016, 15:25
Forum: Elektryka
- Odpowiedzi (14)

http://niezalezna.pl/90630-problem-z-windows-10

Problem z Windows 10
118

Dodano: 12.12.2016 [20:18]

[Obrazek: 148157032914538990630.jpg]
foto: (Rajesh Sundaram/freeimages.com)
Niektórzy z użytkowników Windows 10 po dokonaniu jednej z aktualizacji systemu operacyjnego mają problem z poprawnym działaniem komputerów.

Bywa, że aktualizacja oznaczona symbolem KB3201845 wywołuje nieustanny reset sprzętu. Użytkownicy mają też problemy z przeglądarkami internetowymi Google Chrome, Microsoft Edge szwankuje im także komunikacja Bluetooth.

Na razie nie wiadomo, co powoduje, że komputery mają tego rodzaju kłopoty.  Jeśli dojdzie do takiego problemu, specjaliści radzą, by uruchomić sprzęt w trybie awaryjnym.  

W sieci pojawiły się też sugestie, by wyłączyć automatyczne aktualizacje w Windows 10. 



Pozwoliłem sobie umieścić zawartość linku, podanego przez @bonaparte,go jako że na lapu żony i służbowych kompach wystąpiły podobne problemy. Pewnie już informatycy sobie poradzili. U mnie bez powodu zniknęła konfiguracja ip karty sieciowej i zanikła komunikacja Bluetooth. W tym samym czasie co na laptopie żony.
Ja już to sobie ponownie skonfigurowałem i na razie hula. Ciekawe co specjaliści powiedzą, w sprawie tych służbowych i laptopa.
Oczywiście tyczy się to Windows 10

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
12-12-2016, 0:00
Forum: Teizm
- Odpowiedzi (46)

Nie neguję Boskiej sprawiedliwości, bo wierzę, że wszystko co Bóg uczynił, jest sprawiedliwe ale
jednak są takie rzeczy, na które szukam odpowiedzi.
Nie wiem czy tytuł wątku jest odpowiedni, w zasadzie nie zastanawiałam się nad nim długo, bo w temacie
chcę poruszyć Boską sprawiedliwość i związane z tym pytanie.

Napiszę tak aby Lenovo nie miał pretensji ubawa2

A więc, doskonały Anioł, odstąpił od Boga i chciał się stać równy Bogu. Kara, jaką otrzymał za nieposłuszeństwo, będąc
doskonałym Aniołem, to kara polegająca na unicestwieniu. Ale, zanim kara Go dosięgnie, to żyje sobie na ziemi, robi
co chce i to przez tysiące lat.

Człowiek zgrzeszył będąc w raju i nie mający takiej wiedzy jak Aniołowie i też takiej doskonałości, otrzymał karę, skrócenia
 życia z wiecznego na garstkę lat.
Do tego, ta garstka lat, to życie w męczarniach, bólu, chorobach, cierpieniu, rozpaczy po stracie bliskich osób, różnych
kataklizmów, itd.

Czy Waszym zdaniem, kara nadana dla człowieka przez Boga jest adekwatna do kary, jaką otrzymał doskonały Anioł?

Weźmy też pod uwagę fakt, że Szatan był Aniołem a więc wiedział o wiele więcej niż człowiek.
Poza tym, podsumujmy:

Szatana kara: Dostał ziemię do władania na tysiące lat i sobie żyje robiąc co chce, bez cierpień.
Człowieka kara: Życie wieczne, skrócone do kilkudziesięciu lat, plus żadnych perspektyw do życia a do tego same cierpienia.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
11-12-2016, 15:50
Forum: Inne
- Odpowiedzi (15)

Dziś, postanowiłam przedstawić Wam zalety i wady kawy. Jaką trzeba lub można pić a jakiej unikać.

Na początek, najistotniejsze! Od kawy nie można się uzależnić, bo nie zawiera nic, co by mogło spowodować uzależnienie.
Zawiera jedynie kofeinę a kofeina w takich dawkach jaka jest w kawie, nie uzależnia.
Mało albo prawie nikt z ludzi, nie zdaje sobie sprawy z tego, że kawa nie uzależnia ale wielu tak mówi, że "jestem od kawy uzależniony".
My po prostu ją lubimy, lubimy jej aromat i to aromat tak na nas wpływa, że mamy chęć się jej napić a gdy dłuższy czas nie pijemy
to tęsknimy do tego aromatu. Jak komuś szkodzi kawa, a chce poczuć komfort picia kawy, to wystarczy zaparzyć i powdychać aromaty, które się ulatniają i to wystarczy. Wcale nie musimy pić kawy aby czuć się spełnionym. ubawa  To nie żart, to fakty potwierdzone przez lekarzy
specjalistów w tej dziedzinie. Po zdobyciu takiej wiedzy, odstawiłam mleko "pełne" i kawę rozpuszczalną, którą uważałam
za "zdrowszą" od parzonej i to był błąd. Każda kawa rozpuszczalna to... odpady.
Inna ciekawostka, że kawę najlepiej jest pić z niskoprocentowym mlekiem, bo mleko chroni żołądek przed podrażnieniem, jaki wywołuje
kawa. Bez cukru i z mlekiem niskoprocentowym, kawa jest praktycznie bezkaloryczna. To cukier zmieszany z mlekiem lub cukier z kawą, powoduje, że kalorie podwajają czy potrajają swoją objętość.
Nie pić więcej niż 4 filiżanki dziennie ale jak po jednej(pierwszej) filiżance kawy, zauważymy dziwne objawy, typu kołatanie serca, podwyższone ciśnienie, zawroty głowy, etc. , to powinniśmy zaprzestać na tej jednej filiżance i skupić się na samym wdychaniu aromatu.
Jak pić kawę to tylko z ziaren, świeżo mieloną arabicę. Na opakowaniu, musi być napisane, że 100% arabica lub może to być mieszanka arabica z robusta ale kawę robusta, trzeba lubić, bo ma kwaśny smak. Na jednej kawie, widziałam coś takiego(użyję zamiast nazwy firmy, wyraz "kawa") kawa arabica 100%. Tu możecie być pewni, że to oszustwo i ta kawa, nie zawiera 100% ziaren kawy arabica.
Aby bardziej wyjaśnić, bo może nie każdy zrozumie, to wstawię tym razem, zamiast wyraz "kawa/firma", samą nazwę firmy ale ostrzegam, to tylko przykład nazwy firmy wymyślony na poczekaniu!
Woseba arabica 100%- taka kawa to oszustwo, bo jak byłoby 100% arabica, to byłoby napisane 100% arabica a nie 100% woseba...coś tam(arabica).
Nie pijemy kawy z różnymi dodatkami, bo po pierwsze, zabijamy jej naturalny aromat, którego właśnie potrzebujemy a po drugie, gdy do kawy dodamy koniaku, cynamonu, cukru, bitej śmietany, lodów i innych tym podobnych rzeczy, to trzeba wiedzieć, że to jest bomba kaloryczna i nie powinna nazywać się kawa lecz deser kawowy.
Nie używajmy do kawy żadnej śmietanki ani mleka wysokoprocentowego, bo są bardzo kaloryczne a na pierwszym miejscu, jako najgorszy dodatek do kawy, to śmietanka w proszku firmy Cremona. Codzienne picie, jednej filiżanki kawy, z dwoma łyżeczkami tej śmietanki, powoduje w ciągu roku, przybranie na wadze 10 kg!
Spotkałam się z taką sytuacją, gdzie kobieta ćwiczyła, stosowała dietę a jej waga stała przez lata w miejscu. Co było powodem?
Jako jedyny "pocieszacz" przy odchudzaniu, nie odstawiła kawy ze śmietanką w proszku "Cremona". Jak przez te lata, nie piłaby kawy z tą śmietanką w proszku, to jej waga pięknie schodziłaby w dół.
Nie pijmy też kawy z ekspresu pod tzw. ciśnieniem. Może być ekspres do kawy ale bez ciśnieniomierza.
Nie pijemy żadnych "kaw", typu cappuccino, itp., bo mają wiele kalorii i nie dają efektu, jaki ma dać kawa a więc nadal będziemy rozglądali się za normalną kawą.
Nie pijemy kaw kupnych mielonych, bo nie mają odpowiedniego aromatu.
Kupujemy kawę, tylko w szczelnych opakowaniach, tak aby słońce/ światło nie docierało do ziaren i aby nie było w środku powietrza.
Najlepsze kawy, są w opakowaniach próżniowych ale z małym otworkiem/ wentylatorkiem, który zapobiega stęchnięciu kawy. Jak też dobre są kawy w pojemnikach metalowych, są natychmiast hermetycznie zamykane.
Nie kupujemy kawy z worka na wagę(taką niekiedy sprzedają w sklepach z kawą). Taka kawa nie spełnia swego zadania, jest bez żadnego aromatu, no chyba że zawiera aromaty, jakimi zdążyła przesiąknąć w czasie swej podróży, typu brud, olej, smar, paliwo, itp.
Nie kupujemy kawy jednorazówek i w saszetkach, typu 3 w jednym lub innych podobnych, bo nie wiemy co jest w środku.
Na kawę rozpuszczalną, możemy sobie pozwolić w sporadycznych przypadkach, choćby w podróży.

Podsumowując, jaką kawę powinniśmy pić i ile?
1- 4 filiżanek kawy dziennie, bez cukru i tylko z niskoprocentowym mlekiem, ze świeżo palonych ziaren 100% arabica lub mieszanka arabica z robusta, z opakowania próżniowego z małym otworkiem lub z metalowego szczelnego pojemnika, zmieloną chwilę przed spożyciem. Bez żadnych innych dodatków. Lub w razie problemów zdrowotnych, wdychamy sam aromat.

Na dzień dzisiejszy, mój typ kawy jest taki jak poniżej ale jestem w trakcie dalszych poszukiwań:
Kawa Lucaffé Mr. Exclusive ziarnista puszka 250g, koszt 40 zł z groszami. Pochodzi z palarni Lucaffé ulokowanej w okolicach włoskiego miasta Brescia. Składają się na nią jedynie najlepsze ziarna gatunku arabika (100%) uprawiane na plantacjach Ameryki Południowej, Azji oraz Afryki. Kompozycja Lucaffé Mr. Exclusive jest słodka i delikatna w smaku, ponadto charakteryzuje się bardzo przyjemnym i intensywnym aromatem. Na wieczku widzimy napis: 100% arabica. Hermetycznie zamknięta puszka zapewnia świeżość ziarnom kawy.
Warta swojej ceny!



Autor- hogan

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: przelotnyptak
09-12-2016, 15:21
Forum: Sport/ turystyka/ pojazdy
- Odpowiedzi (7)

Taki widok do spotkania na weekendowych jesiennych spacerach (nie wkleiło mi się wcześniej). Znam przypadki wywrotki z pełnym obrotem o 360 stopni! TU fala jest umiarkowana i pogoda dobra. oczko

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: przelotnyptak
07-12-2016, 15:07
Forum: Polityka/ historia
- Odpowiedzi (38)

13 grudnia to rocznica Grudnia 1970...
Bardziej wszystkim mówi rocznica wprowadzenia stanu wojennego w 1981.
Za kilka dni czeka nas fala manifestacji.
Jak bardzo historia zatoczyła koło?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Wąsatka
07-12-2016, 13:27
Forum: Obyczaje
- Odpowiedzi (8)

Czy wysyłacie kartki świąteczne? Jeśli tak, to czy kupujecie, a może robicie sami?
Ja od kilku lat robię sama. Metodą prób i błędów. Czasami różnie wychodzi, ale lubię wysłać coś od siebie. 9Zd





P. S. Znajdzie się Chętny na moją kartkę? Jeśli tak, proszę o pw. Nie musicie podawać adresu zamieszkania, aby tylko katka do Was dotarła.  gy2

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Lenovo
06-12-2016, 13:18
Forum: Teizm
- Odpowiedzi (82)

Żyjemy w świecie i czasie, w którym ludzie są tak bardzo zaabsorbowani tym, co się dzieje, własnymi problemami, sytuacja na całym świecie, niepokój na tle etnicznym, religijnym, że w pewnym momencie dochodzą do wniosku, że skoro to wszystko się dzieje, pomimo tego, że wszyscy wiedzą, że to jest złe, to Boga nie ma. Gdyby był, to nie pozwoliłby na tyranię, i całe zło jakie nas otacza. Jeśli deklarujesz się, jako niewierzący w Boga, podziel się z nami, czy tak było od zawsze, czy to, coś wpłynęło na Twój pogląd w kwestii Boga. 
Zapraszam do dyskusji.....

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
02-12-2016, 14:59
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (14)

Rekord Guinnessa

Jakiś czas temu świat obiegła wieść, że 36-letnia kobieta z Michigan pobiła rekord Guinnessa. Dotyczył on jej dzieci, a dokładniej tego, że każde z 14 dzieci, które urodziła pochodziło od innego ojca. To ona miała się stać kobietą, która zapisała się na kartach historii poprzez dużą ilość porodów
, a tym samym także dużą ilość tatusiów jej dzieci. Ostatnio urodziła 14 z kolei dziecko w Szpitalu Uniwersyteckim w Harper. Podobno rekordzistka, Anita Sullivan wielokrotnie mówiła, że jest z siebie bardzo dumna, że pokonała właśnie ten światowy rekord.


[Obrazek: untitled-design-2_dd52-x2y1xx810yy450.png]

W wywiadach Pani Sullivan mówiła: - Jestem bardzo dumna, że pobiłam rekord świata. Moja matka zawsze powtarzała mi, że jestem leniwa i bezwartościowa, i że nigdy nie osiągnąć niczego w moim życiu. Teraz pokazałam wszystkim i jej, że się mylili. I tak naprawdę okazuje się, że mogę być w czymś najlepsza nawet na świecie. W rzeczywistości, właśnie osiągnęłam coś, czego nikt przedtem nie osiągnął!

Na wielu portalach ukazały się także zwierzenia kobiety, która opowiadała, że to wszystko przez jej życiowego pecha do mężczyzn. Sugerowała, że nie chodziło jej o rekord, a po prostu chciała ułożyć sobie życie z odpowiednim mężczyzną. W końcu trafił się jej, jak sama mówiła, ten jedyny. Ramón, to właśnie z nim, ojcem ostatniego dziecka kobieta miała być szczęśliwa do końca życia. Można było przeczytać, że Pani Sullivan nauczyła się na błędach swojego życia i od teraz wszyscy będą w końcu, jedną, pełną, wielką rodziną.
W mediach można było zauważyć nawet liczne zapowiedzi, że Anita Sullivan rozpoczyna pisanie książki o swojej życiowej, dość skomplikowanej drodze do szczęścia, która miała się ukazać w 2017 roku.

Viral

Rzeczywistość wyglądała jednak zupełnie inaczej. Kobieta ze zdjęcia to 21-letnia Karena Benne z Connecticut, która padła ofiarą internetowego oszustwa, w formie tzw. viralu. Viral, to nic innego, jak chwytliwa treść, która w szybkim tempie rozprzestrzenia się w sieci poprzez liczne udostępnienia odbiorców. W ten sposób w błyskawicznym tempie obiega cały świat. Wiadomość ta była udostępniana nie tylko na portalach społecznościowych ale również publikowana przez wiele znanych portali.


Kradzież osobowości

Zdjęcie kobiety zostało ukradzione z jej portalu społecznościowego. Fotografię opublikowała po narodzinach swojego synka wraz z mężem Elderem Marroquin w szpitalu w Milford. Zdjęcie 13 dzieci, które podobno czekały na swojego nowego braciszka, które było załączane do wszystkich artykułów, okazało się być przypadkowym zdjęciem z darmowej bazy zdjęć w sieci. Mimo, to świat uwierzył w to wszystko bez chwili zastanowienia.

[Obrazek: untitled-design-1_4a1b-x0y0xx810yy450.png]


Kobieta przeżyła szok, gdy zobaczyła obiegające sieć jej zdjęcie wraz z rodziną. Nie mogła uwierzyć, że w tak łatwy sposób ktoś wykorzystał jej wizerunek przeciwko niej samej. Wypowiedzi, które były wkładane w jej usta, były egoistyczne. Wiele ludzi z całego świata pomyślało, że chodziło jej tylko o rekord, że pozbawiona jest jakichkolwiek uczuć i nigdy nie powinna zostać matką. Internauci nie szczędzili sobie również wyzwisk i przekleństw w stosunku do kobiety. Karena i jej rodzina byli bezbronni wobec ogromnej internetowej społeczności, która co chwila wygłaszała nowy osąd jej domniemanych poczynań. Obecnie rodzice szukają adwokata i sprawę będą chcieli wyjaśnić sądownie.

wp.pl

Nieźle się wyprawia i współczuję tej rodzinie.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
02-12-2016, 14:48
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (11)

Nie kładźmy pod choinką czarów, magii, demonów i innych złych rzeczy – apeluje Radio Niepokalanów. Takie ostrzeżenie znalazło się na Facebooku katolickiej rozgłośni. Na zakazaną listę trafiły m.in. kucyki My Little Pony i zabawki z Hello Kitty.
 
Kontrowersyjny post
 
Apel umieszczono w kontekście zbliżających się mikołajek i gwiazdki, czyli okoliczności, na które dzieci otrzymują prezenty. I tak Radio Niepokalanów przestrzega: "nie kupujcie tych zabawek swoim dzieciom. Mają one negatywny wpływ na ich maleńkie dusze".
Na liście niebezpiecznych znalazły się:

  • Harry Potter,
  • Monster High,
  • Witch,
  • Hello Kitty,
  • kucyki My Little Pony,
  • laleczki voodoo,
  • wampiry,
  • bakugany,
  • potwory,
  • czaszki,
  • duchy,
  • pentagramy.
"Najlepiej zabierzmy dziecko do kościoła, niech popatrzy na umierającego śmiercią krzyżową człowieka, to taki odpowiedni widok dla dziecka, nie to co straszliwe, szatańskie kolorowe kucyki!" - pisze jeden z internautów.

"Na szczęście zabawkowych pistoletów, karabinów, mieczy, kusz, kajdan, laserów to ostrzeżenie nie obejmuje. Uff, moje dziecko może bezpiecznie bawić się w wojnę i jego maleńka dusza na tym nie ucierpi. Bo bakugan, plastikowa kuleczka ze sprężynką w środku, to siedlisko zła!" - dorzuca inny użytkownik.

Co sądzicie o takim zakazie?  ubawa

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: tiimi83
29-11-2016, 13:11
Forum: Polska
- Odpowiedzi (3)

Wojtek Jackowiec - Życie To Gra

Wydrukuj tę wiadomość