Kordialne
Dlaczego nie wierzę w Boga? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Teizm (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=162)
+--- Wątek: Dlaczego nie wierzę w Boga? (/showthread.php?tid=2867)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


Dlaczego nie wierzę w Boga? - Lenovo - 06-12-2016

Żyjemy w świecie i czasie, w którym ludzie są tak bardzo zaabsorbowani tym, co się dzieje, własnymi problemami, sytuacja na całym świecie, niepokój na tle etnicznym, religijnym, że w pewnym momencie dochodzą do wniosku, że skoro to wszystko się dzieje, pomimo tego, że wszyscy wiedzą, że to jest złe, to Boga nie ma. Gdyby był, to nie pozwoliłby na tyranię, i całe zło jakie nas otacza. Jeśli deklarujesz się, jako niewierzący w Boga, podziel się z nami, czy tak było od zawsze, czy to, coś wpłynęło na Twój pogląd w kwestii Boga. 
Zapraszam do dyskusji.....


RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? - ro_bot - 06-12-2016

Z obwinianiem Boga o problemy ludzi dałbym sobie odrazu spokój.Człowiek wierzący powinien czytać Słowo Boże i próbować je zrozumieć.
Ze znajomych mi gorliwie wierzących,oprócz tego co usłyszeli na mszy niedzielnej czy z okazji pogrzebu i wcześniej na katechezach o Biblię nawet się nie otarli.
Nie wierzę w Boga,ponieważ za młodu dużo naczytałem się książek o czynnikach religiotwórczych.Uznałem je za niepozbawione sensu.


RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? - Lenovo - 06-12-2016

(06-12-2016, 13:32 )ro_bot napisał(a):  Z obwinianiem Boga o problemy ludzi dałbym sobie odrazu spokój.Człowiek wierzący powinien czytać Słowo Boże i próbować je zrozumieć.
Ze znajomych mi gorliwie wierzących,oprócz tego co usłyszeli na mszy niedzielnej czy z okazji pogrzebu i wcześniej na katechezach o Biblię nawet się nie otarli.
Nie wierzę w Boga,ponieważ za młodu dużo naczytałem się książek o czynnikach religiotwórczych.Uznałem je za niepozbawione sensu.
Powody które podałem, nie bagatela są autentyczne. Napisałem to, nie tyle z domysłu, że tak jest, ile z doświadczenia podczas rozmów z ludźmi, których spotykam. Co do drugiej części Twojej wypowiedzi....Co jest pozbawione sensu? To skąd się wzięło życie? Jaki jest cel naszego istnienia? Nawet dziecko, które zaczyna wypowiadać słowo, zadaje pytanie: Dlaczego? Przez całe nasze życie, zadajemy sobie pytanie: Dlaczego? Naukowcy zastanawiając się nad budową i funkcjonalnością naszego mózgu, nad jego nieograniczonymi możliwościami, zadają sobie pytanie: Dlaczego człowiek żyje tak krótko, wykorzystuje może jeden procent zdolności mózgu i umiera. Zastanawiają się, kto to skonstruował i po co, skoro czas życia nie pozwala wykorzystać jego możliwości. To kropla w morzu pytań. 
A tak swoją drogą.....Jakie to czynniki religiotwórcze, stają na drodze logicznego wyciągania wniosków? Logika to na przykład to, że dom musiał mieć swojego konstruktora. Nie powstał sam. Mało tego...Pozostawiony samemu sobie, ulega degradacji. No więc? Co nie ma sensu?


RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? - hogan - 06-12-2016

Może nie powinnam zabierać głosu ale też czasem mam wątpliwości. Ogólnie wierzę w Boga ale są chwile zwątpienia.
Zwłaszcza wtedy gdy coś mi się nie zgadza w opisach Biblijnych i nie mogę takiego czegoś, wyjaśnić na logikę.
Wiele takich zagadnień, udało mi się samej wyjaśnić ale jak są wątpliwości, to dochodzi zwątpienie.
Co do wszelkich spraw etnicznych, zła na świecie, na to mam wyjaśnienie a więc pod tym względem, nie mam
wątpliwości w istnienie Boga. ubawa

A jak chodzi o naukowców, to nie tyle co zastanawiają się nad istnieniem Boga ale w ogóle kto nas stworzył, po co i takie tam.
I raczej skupiają się na istotach pozaziemskich lub na wyższej sile ale nie nazywają jej Bogiem.
Owszem, są też naukowcy co umieją naukę pogodzić z wiarą w Boga. Nie jestem naukowcom ale wszystko co związane
z Biblią, tłumaczę też naukowo i mi się każde zagadnienie zgadza, chyba że tak jak pisałam, są jeszcze małe "niedoróbki"
nad którymi się  głowię. sadsmut3


RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? - przelotnyptak - 07-12-2016

(06-12-2016, 15:43 )hogan napisał(a):  .... są chwile zwątpienia.
Zwłaszcza wtedy gdy coś mi się nie zgadza w opisach Biblijnych i nie mogę takiego czegoś, wyjaśnić na logikę.
Wiele takich zagadnień, udało mi się samej wyjaśnić ale jak są wątpliwości, to dochodzi zwątpienie.

Moim zdaniem błędem jest usiłowanie dosłownego wyjaśniania Biblii albo próby wykładania jej do końca "naukowo", szczególnie jak ktoś nie ma kolosalnej i interdyscyplinarnej wiedzy - historycznej, socjologicznej, o obyczajach, biologii, geografii, klimacie...
Kto na świecie ma?


RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? - hogan - 07-12-2016

Dążę do tego i efekty osiągnęłam imponujące. Uważam, że da się wszystko wyjaśnić naukowo, co zawarte
jest w Biblii ale niektóre sprawy, wymagają większego wkładu. ubawa


RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? - Filip - 07-12-2016

Jeżeli rozmawiamy o Bogu to kolosalnym błędem jest podejście rozumowe. To narzędzie zostało nam dane, żeby dobrze sobie radzić w doczesnym życiu, a jest ono zupełnie nieprzydatne, jęzeli chcemy rozpatrywać sprawy poza życiem ziemskim.


RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? - ro_bot - 07-12-2016

Filipie,znaczy nierozumowo mamy podchodzić do tematów z religią związanych?
Narzędzie jakim jest rozum nie zostało nam dane,tylko sami sobie je wypracowaliśmy.
Usiąść ,siedzieć,przyjąć narzucone dogmaty i nie szukać?
Odpadam :smutek:


RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? - Filip - 07-12-2016

(07-12-2016, 19:33 )ro_bot napisał(a):  Filipie,znaczy nierozumowo mamy podchodzić do tematów z religią związanych?
Narzędzie jakim jest rozum nie zostało nam dane,tylko sami sobie je wypracowaliśmy.
Usiąść ,siedzieć,przyjąć narzucone dogmaty i nie szukać?
Odpadam :smutek:
Odpowiem słowami Jezusa: Nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem.


RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? - hogan - 07-12-2016

(07-12-2016, 18:32 )Filip napisał(a):  Jeżeli rozmawiamy o Bogu to kolosalnym błędem jest podejście rozumowe. To narzędzie zostało nam dane, żeby dobrze sobie radzić w doczesnym życiu, a jest ono zupełnie nieprzydatne, jęzeli chcemy rozpatrywać sprawy poza życiem ziemskim.

Samego Boga, to oczywiste, że nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić ale Jego przymioty, możemy i nawet powinniśmy
a one właśnie, opisane są w Biblii, na tych całych kartach historii, która ma nam służyć jako przykład abyśmy właśnie
byli w stanie pojąć, jak działa Bóg, czego oczekuje ale co najważniejsze, co daje w zamian. slecausuuski