Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:180,507
  • Wątków na forum:6,196
  • Użytkownicy:3,259
  • Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com


Napisane przez: hogan
31-05-2017, 23:19
Forum: Moda/ uroda/ wnętrze
- Odpowiedzi (14)

[Obrazek: mpcK35J.jpg]

To nie żart. W trosce o środowisko naturalne specjaliści z Komisji Europejskiej wypracowali prawne ramy dla spłukiwania wody w toalecie. Tak, tak szanowni państwo, będziemy mieć nowe zasady.
Badania zajęły kilka lat. Naukowcy, specjaliści i inni ustalili istotne parametry, jak "objętość spłukania" (ang. "flush volume") oraz "mniejsza objętość spłukania" (ang. "reduced flush volume"). Dzięki temu wreszcie będzie można uregulować "dziki" rynek sedesów. Nikt już nie spłucze zbyt wiele wody!

Praca unijna na temat spłukiwania wody w klozecie przyniosła 60-stronicowy raport techniczny. Obejmuje on badanie zachowań użytkowników, analizę rynku muszli klozetowych i pisuarów oraz, oczywiście, wnioski określające idealną spłuczkę.

Co ważne, eksperci unijni uznali, że na rynku toalet panuje totalny chaos, anarchia, dlatego postanowiono zająć się ową bardzo istotną sprawą na forum unijny. I określono standardy spłukiwania wody w klozecie. „Dla pisuarów określono, że najbardziej optymalna "objętość spłukania" wynosi 1 litr na każde spłukanie, podczas gdy dla muszli klozetowych współczynnik ten wynosi 5 litrów”.

Na koniec warto napisać, że w czasie prac badawczych nad klozetem, naukowcom udało się ustalić, że "deski toaletowe nie mają wpływu na funkcjonalność produktu (sedesu - red.)" oraz "deski toaletowe często sprzedawane są osobno".

Unia Europejska i jej praca naprawdę dostarczają nam mocnych wrażeń.

mod/http://rtvagd.wp.pl/

http://www.fronda.pl/a/unia-europejska- ... 41510.html

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
31-05-2017, 22:47
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Brak odpowiedzi

Nie ma już wątpliwości: Watykan odgrywa główną rolę w przygotowaniu rzeszy katolików do zaakceptowania pomysłu ciepłego powitania gości z kosmosu. Aby przygotować na to ludzi i zaszczepić im akceptację nadchodzących wydarzeń, kierują ich w tym samym kierunku co ludzie z którymi podobno walczą. Nie zapominajmy że  istnieją rzesze ludzi którzy zdają się we wszystkim co robią na opinię papieża.
Szykuje się naprawdę wielkie zwiedzenie. Jeden z papieskich astronomów, Guy Consolmagno, powiedział w wywiadzie z 17 września 2010:

„Każda istota  – niezależnie od tego ile macek posiada – ma duszę.”
Na pytanie czy ochrzciłby kosmitę odpowiedział: „Tylko gdyby tego chciał”.

Consolmagno nie jest człowiekiem znikąd – należy do Papieskiej Akademii Nauk (do której należy też słynny wróg chrześcijaństwa i propagator teorii ewolucji  Stephen Hawking, zajmującej się trzymaniem kardynałów i papieża na bieżąco z najnowszymi osiągnięciami nauki.
Poznaj „Lucyfera”:

Jedna z ostatnich zabawek Watykanu:
Vatican Obserwyatory Research Group(VORG) – Obserwatorium Watykańskie działa w placówce badań astrofizycznych
 Thomasa J. Bannana (znane razem jako Vatican Advanced Technology Telescope -VATT), w Międzynarodowym Obserwatorium
 na Górze Graham w Arizonie, gdzie istnieją jedne z najlepszych warunków do obserwowania nieba.
„Lucyfer” znajduje się w Uniwersytecie Arizony, w sąsiedztwie wspomnianego wcześniej
 obserwatorium (kierowanego przez argentyńskiego jezuitę Jose Gabriela Funesa. Mimo że posiada imię diabła, oznaczające
 również „gwiazdę poranną”, jeden z pracowników uniwersytetu zarzeka się że nikt nie chciał go nigdy utożsamiać z diabłem…
15 maja 2008 roku papież, za pośrednictwem szefa astronomów watykańskich, ogłosił że potencjalnie istniejący kosmici powinni
 być uznani za naszych braci:
„Życie pozaziemskie nie stoi w sprzeczności z wiarą w Boga” – ojciec Jose Gabriel Funes.

Otwartość Watykanu na tematykę życia pozaziemskiego nie jest przypadkowa. Jest częścią większego planu i polityki
przyjętej w tajemnicy przez ONZ w lutym 2008 roku. W rzeczywistości Watykan gra pierwsze skrzypce w przygotowywaniu
świata na zbliżające się ujawnienie faktu istnienia obcych.
Dyskusja nad implikacjami istnienia inteligentnej, pozaziemskiej formy życia, zarówno naukowymi jak i teologicznymi, nie była główną
częścią programu konferencji. Jednak jeden z uczestników panelu dyskusyjnego, profesor Paul Davies, opisał możliwe skutki takiego odkrycia:

„Jeśli spojrzysz na historię chrześcijańskiej debaty na ten temat, zauważysz że dyskutanci podzielili się na dwa obozy. Jedni uważają że
 przeznaczeniem ludzkości jest przynieść kosmitom zbawienie, drudzy zaś wierzą w wielokrotne wcielenie (inkarnację).”
Davies zaznaczył że teoria wielokrotnego wcielenia, pomysł że we wszechświecie istniało wiele różnych przykładów
Jezusa Chrystusa, „jest zgodnie z naukami katolicyzmu herezją”.

Ode mnie:
Wychodzi na to, że KrK od dawna wie o istnieniu UFO i teraz chce to ujawnić, bo już nie ma znaczenia zatajanie tej informacji.
I uważa kosmitów za naszych braci a papież chce ich ochrzcić, jeśli tylko będą tego chcieli.
Dodatkowo, Watykan zaczął pełną współpracę z NASA.

Więcej znajdziesz tu: https://radtrap.wordpress.com/2012/04/19...i-kosmici/

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
31-05-2017, 21:53
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (2)

Każdy kto wierzy Słowu Bożemu ma życie wieczne.


Ne można sobie mieszać słów szatana ze Słowem Bożym i pić tego jako jednego napoju, z nadzieją ujrzenia życia wiecznego. To jest wykluczone.
Czytaliście Ewangelię i nie zauważyliście nigdy że Jezus nigdy się nie połączył z władzami czy to żydowskimi czy to rzymskimi.
Nie połączył się z żadną z sekt, czy to saduceuszami czy to z faryzeuszami(teraźniejsze kapłaństwo). Ale wybrał sobie ludzi prostych takich jak
rybacy i uczynił z nich kościół który w żaden sposób nie łączył się z ludźmi wcześniej wymienionymi. W ten sposób pokazał nam, że ludzie w pełni
oddający się tylko Bogu, nie są częścią tego świata i tylko tacy otrzymają życie wieczne na ziemi w raju.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
31-05-2017, 21:38
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (2)

Temat imigrantów stale powraca i widać to wszędzie, nawet w kościołach księża, nawołują za imigracją, nie bacząc
na to, co wyrabia się w innych krajach, gdzie podkładają bomby, mordują i nie obchodzi duchownych to, że
będą gwałcili nasze dzieci.
Nie jestem przeciwna pomocy ani przebywaniu ludzi z różnych krajów, w różnych krajach ale kościół, nie powinien
ani się w to mieszać, ani nawoływać ani wspierać. To nie są sprawy dotyczące kościoła!

A co Wy o tym myślicie?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
31-05-2017, 18:58
Forum: Inne
- Odpowiedzi (23)

Danie z makaronu z dodatkiem sera, nie wygląda zbyt apetycznie.
Co polecacie dodać aby taki posiłek urozmaicić?

I jakie przyprawy powinny dominować?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: bonaparte
29-05-2017, 17:24
Forum: Anomalia/ logika/ fama
- Odpowiedzi (22)

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zagini%C4%...ine_McCann

Tu macie artykuł z wikipedii, ale w internecie można znaleźć ciekawsze artykuły. Historia jest bardzo ciekawa więc warto się z nią zapoznać.

W skrócie rodzice byli na wczasach na południu Portugalii i jedli ze znajomymi kolację obok hotelu. Dzieci zostawili w hotelu podając im środki nasenne. (dla mnie trochę niedopomyślania, ale może to normalne) Kiedy matka wieczorem chciała zajrzeć do dzieci zobaczyła że córki nie ma. 

Przeglądając wszystko co mogłem na ten temat udało mi się wyłuskać różne informację:
np. 
1. małzeństwo w Irlandii widziało w kurorcie ojca dziewczynki jak niósł ją w stronę plaży przy czym był zdenerwowany. Ale to jedyni świadkowie tego.
2. rodzice to ponoć swingersi tak podał jakiś Portugalczyk oczko
3. Portugalska policja na powaznei rozpatrywała, że to rodzice zabili dziecko nieumyślnie i wszystko potem to ich wymysł, to jest uprowadzenie dziecka.

Potem napisze więcej.
Znalazłem film dokumentalny na ten temat bardzo dobry niestety po angielsku. 

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
27-05-2017, 21:09
Forum: Teizm
- Odpowiedzi (12)

[Obrazek: elr-2-589cx205.jpg]

Zwykło się mawiać, że każdy musi w coś wierzyć. Dla przykładu, staruszka mieszkająca w Brazylii, przez lata modliła się do figurki postaci z Władcy Pierścieni, myląc ją ze św. Antonim. Wygląda na to, że święty nie ma jej tego za złe, ale posłuchajcie tej historii...

[Obrazek: elr-1-589x513.jpg]

Pomyłka została wykryta przez krewną staruszki, która zaczęła wnikliwie oglądać figurkę i pomyślała, że coś tu nie gra. Ponieważ mamy teraz dostęp do nowoczesnych technologii, skorzystała z Google i odkryła, że to nie św. Antoni, a Elrond. Tak, tak - Elrond z Władcy Pierścieni, pan Rivendell.

Próby wytłumaczenia staruszce, że modli się nie do takiej figurki jak trzeba, początkowo dawały bardzo niewiele, ponieważ leciwa Brazylijka nie bardzo wierzyła w słowa krewnej i nie chciała dopuścić do siebie myśli, że przez wiele lat obiektem jej modlitw był elf z Rivendell.

[Obrazek: elr-4-589x392.jpg]

W końcu jednak się udało, a właściwa figurka św. Antoniego trafiła na swoje miejsce. Nie wiadomo tylko jaki los spotkał Elronda.
 
Źródło: Facebook

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
27-05-2017, 21:01
Forum: Sport/ turystyka/ pojazdy
- Odpowiedzi (3)

Popularne marki samochodów często pochodzą z krajów o tak egzotycznych językach jak Korea czy Japonia, dlatego też reporter hiszpańskiego serwisu coches.net postanowił ostatnio wykorzystać targi motoryzacyjne, by wypytać przedstawiciela każdej dużej marki o najpoprawniejszą, oryginalną ich wymowę. Największym zaskoczeniem jest tu chyba Mazda - Wy też na pewno wymawiacie jej nazwę źle.

Nie można też oczywiście nie docenić żartu z Hondy, dość oczywistego dla ludzi posługujących się językiem hiszpańskim.



Zdj.: screenshot YouTube/coches.net

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
27-05-2017, 9:18
Forum: Zdrowie
- Odpowiedzi (5)

[Obrazek: balon-589cx205.jpg]

W drastycznych przypadkach otyłości konieczne jest często podjęcie nie mniej drastycznych środków by uratować pacjenta - ostatnio jednak wymyślono coś lepszego, bezpieczniejszego i dużo prostszego od operacyjnego zmniejszenia żołądka - wystarczy połknąć balon.
Urządzenie nazwane balonem gastrycznym wystarczy połknąć niczym większą kapsułkę z podłączoną rurką. Po połknięciu lekarz ustala z pomocą ultradźwięków czy balon znajduje się we właściwym miejscu, a następnie wypełnia go wodą.
Efekt jest identyczny, jak przy operacji zmniejszenia żołądka - ma on mniejszą pojemność, jednak olbrzymim plusem jest, że nie trzeba do tego żadnej operacji. Ponadto balon po 4 miesiącach rozpuszcza się i jego resztki są wydalane - ponownie nie trzeba żadnego zabiegu.
Podczas klinicznych testów tego urządzenia pacjenci w trakcie tych 4 miesięcy byli w stanie zgubić po około 15 kilogramów, a więc 1/3 swojej nadmiarowej wagi. Dalej jednak pacjenci muszą kontynuować terapię dietą - bez zmiany nawyków żywieniowych cały pozytywny efekt uzyskany z pomocą balona może zostać zaprzepaszczony.
Źródło: NHS, Zdj.: Zack Williamson/WilliamsonVisual

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
27-05-2017, 8:46
Forum: Polityka/ historia
- Odpowiedzi (4)

Tak wygląda dziś opuszczony obóz sowiecki w niemieckim Wünsdorf, zwany "Małą Moskwą".


Około 40 kilometrów na południe od Berlina leży małe miasteczko Wünsdorf, które jest domem dla 6 tysięcy mieszkańców. Co jednak ciekawe, jeszcze 30 lat temu liczyło sobie 60 tysięcy, z czego większość była żołnierzami Armii Czerwonej. Żyli oni wewnątrz jednej z największych baz militarnych w Europie i jednocześnie największym sowieckim obozie poza ZSRR. Był on tak duży, że często nazywano go „Małą Moskwą”, co miało swoje uzasadnienie, bo wewnątrz znaleźć można było sklepy, szkoły, szpitale i stację kolejową, z której codziennie odjeżdżały pociągi zmierzające do rosyjskiej stolicy. Dopiero upadek muru berlińskiego w 1989 spowodował, że Rosjanie wrócili do siebie, opuszczając bazę i zostawiając tam większość swojego dobytku. Dziś miejsce to pozostaje opuszczone i odwiedzają je jedynie poszukiwacze przygód i fotografowie:



[Obrazek: 2_19-589x490.jpg]


Źródło: geekweek

Wydrukuj tę wiadomość