-
Czego słuchasz w tej chwi...
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: bonaparte
31-10-2026, 2:41
» Odpowiedzi: 1,262
» Wyświetleń: 114,968 -
Nerwica
Forum: Zdrowie
Ostatni post: Siwy
18-10-2026, 23:16
» Odpowiedzi: 6
» Wyświetleń: 1,610 -
Najgorsze filmy czyli to ...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
19-09-2026, 21:37
» Odpowiedzi: 21
» Wyświetleń: 2,083 -
Brak komarów
Forum: Zwierzęta
Ostatni post: bonaparte
26-07-2026, 18:56
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 182 -
Jak ochłodzić mieszkanie
Forum: Moda/ uroda/ wnętrze
Ostatni post: bonaparte
02-07-2026, 21:53
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 236 -
Jaką książkę ostatnio prz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-06-2026, 22:56
» Odpowiedzi: 263
» Wyświetleń: 31,152 -
Koniec wojny na Ukrainie!
Forum: Polityka/ historia
Ostatni post: Siwy
20-06-2026, 23:39
» Odpowiedzi: 41
» Wyświetleń: 2,950 -
Mocne uderzenie
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: Traf
15-06-2026, 22:45
» Odpowiedzi: 189
» Wyświetleń: 13,036 -
Kielce
Forum: Sport/ turystyka/ pojazdy
Ostatni post: bonaparte
02-06-2026, 20:01
» Odpowiedzi: 44
» Wyświetleń: 3,063 -
W co teraz grasz czy będz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-05-2026, 14:18
» Odpowiedzi: 56
» Wyświetleń: 3,772
- Postów na forum:180,507
- Wątków na forum:6,196
- Użytkownicy:3,259
- Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com
https://finanse.wp.pl/do-radomia-ludzie-...776720001a
Ale ludzie maja podjarę.
Tak, wszyscy chodzą tam w dresach a psy szczekają dupami.
Tak naprawdę 100 razy wolałbym mieszkać w Radomiu niż w Warszawie.
Ale turystycznie nijakie to miasto chociaż jest jedno ciekawe muzeum ale jeszcze w nim nie byłem.
27-12-2018, 0:49
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (8)
Pytanie do kobiet, jak widzą związek z mężczyzną niższym. Chodzi o nawet sporą różnice wzrostu.
Znam jedną dziewczynę fajna i w ogóle, ale wyższa ode mnie chyba o głowe. W sumie to ciekawi mnie jak ona by się na to zapatrywała
https://zdrowepasje.pl/content/soja-szko...UayRz40yOE
proszę przeczytajcie uważnie.
Wiadomo ze to totalna glupota i rozrywka dla prymitywów.
Ale być moze to tez są najpiękniejsze chwile egzystencji dla tych byków, mogą wylądować agresję na pustakach, którzy sami się proszą o lanie, wyglądają dla mnie na zadowolone.
Po za tym zastanawia mnie jak w lewicowej Hiszpanii utrzymało się coś takiego?
Tak odwrotnie... dlaczego nie lubisz wigilii?
Lodówka, spiżarnia i inne miejsca zapełnione a wiele dań nadal nie ma gdzie przechować.
Co robicie, jak przechowujecie wszystkie potrawy? Macie jakieś sposoby?
Coraz bardziej wchodzi w modę, chodzenie na kolację wigilijną do restauracji.
Co myślisz o takim zwyczaju?
Od 25 lat przyjaźni się z rybą, której uratował życie
Japoński nurek Hiroyuki Arakawa 25 lat temu znalazł rybę w bardzo złym stanie. Była zraniona i nie mogła samodzielnie jeść; gdyby nie pomoc człowieka, na pewno by nie przeżyła. Arakawa postanowił karmić rybę krabami, dopóki nie nabierze sił. Codziennie nurkował i podpływał do niej, przynosząc jedzenie. Ryba wyzdrowiała i do dziś przypływa do nurka, gdy on opiekuje się podwodnym sanktuarium Tateyama. Między nurkiem a rybą, której nadał imię Yoriko, nawiązał się pewien rodzaj więzi.
Wargacze azjatyckie żyją m.in. u wybrzeży Korei, Tajwanu i Japonii i osiągają nawet metr długości. Co ciekawe, naukowcy do tej pory byli przekonani o tym, że ryby mają zbyt prymitywny mózg, by rozwinąć świadomość, a tym bardziej przyjaźń. Przypadek Yoriko wydaje się jednak podważać tę teorię.
Co ciekawe, jak podaje portal inhabitat.com, badanie przeprowadzone na daniach pręgowanych (popularna ryba akwariowa) udowodniło, że ryby poddawane stresowi, zwiększają temperaturę ciała. Wskazuje to na istnienie tzw. "gorączki emocjonalnej", która do tej pory była potwierdzona u ptaków i ssaków.
Hiroyuki Arakawa jest przekonany, że Yoriko pamięta, jak uratował jej życie i przypływa, bo jest do niego przywiązana.
Moment, w którym nurek całuje zwierzę, zachwyca internautów z całego świata.
Czy ryby mają uczucia, czy potrafią kochać i czy
Cytat:W całym kraju rozszerza się "belferska grypa", czyli akcja protestacyjna nauczycieli, którzy wyłudzają zwolnienia lekarskie, aby nie przyjść do szkoły. Według związkowych szacunków do akcji chce się przyłączyć nawet 230 tys. nauczycieli. Cel określony przez Sławomira Broniarza (szefa ZNP) jest prosty: - "Tylko 1000 zł podwyżki zasadniczego wynagrodzenia zakończy protest". Nie mam nic przeciwko, aby nauczyciele dostali podwyżki. Pod dwoma warunkami: 1) niech nie oszukują wyłudzając L4; 2) niech zrezygnują z PRL-owskiego reliktu, czyli "Karty nauczyciela".
źródło http://niewygodne.info.pl/artykul9/04667...dwyzki.htm
W pełni się zgadzam z autorem artykułu. Zresztą jaki w ten sposób przykład dają uczniom? Tylko czekać jak uczniowie prze nawałem sprawdzianów zaczną masowo "chorować".
Również jeśli chodzi o zarobki, to uczciwie licząc ich stawka godzinowa plasuje się na wysokości średniej krajowej.
Zycze wszystkim spokojnych, magicznych, cieplych sercem swiat
:*

