Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 61 głosów - średnia: 2.93
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Rowerowe podróże-małe i duże

(12-11-2018, 14:01 )ro_bot napisał(a):  Widzę Uii,że stawiasz na zamawiane noclegi pod dachem.To bardzo wygodne i rower lżejszy,ale jednak brak tej niepewności i adrenaliny jaką potrafi dać sakwiarstwo.

raczej nie, to  konieczność i brak czasu , no i może się starzeje trochę ,ale ogólnie wole namiot

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz

Ech,ten brak czasu...
W to lato puściłem się na Podkarpacie śmigając między tirami.Doznania w dotarciu do celu średniej jakości.
Znowu wrzucić rower w pociąg czy samochód-kłóci się z poczuciem wolności dla którego tę przygodę zacząłem.
Szerokości !

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz

(12-11-2018, 23:02 )ro_bot napisał(a):  Ech,ten brak czasu...
W to lato puściłem się na Podkarpacie śmigając między tirami.Doznania w dotarciu do celu średniej jakości.
Znowu wrzucić rower w pociąg czy samochód-kłóci się z poczuciem wolności dla którego tę przygodę zacząłem.
Szerokości !
Hmm co do wolności :ubawa
 Miałem idee. Zrobić kajak ,żeby dał się zabrać na rower, a rower mieścił się w kajaku.

I udać się do Patagoni, czy RPA, niekoniecznie prosto i szybko. I częściowo mi się udało :ubawa co do sprzętu.
Kłopot, że nimam natury samotnika, zgodnie z regułą  'Zamiast sam  , zrób to lepiej z kobietą!' ubawa

[Obrazek: TlS_2powXQYy-CKI9E3Y0YnVaiWhpVIOKRbcNMan...76-h674-no]
 To waży 14 kg i po złożeniu daje się załadować na składak.
Tutaj pływam sobie po Wiśle .

Puki co, najdalej wypłynąłem na zatokę gdańską . No i jak kobieta siedzi , to rower już nie wejdzie , a tym bardziej 2 
Życie wymusza kompromisy. 
Się robi co sie da zrobić i ile się da. Może kiedyś Gdzieś dalej....?
 
Hmm jazda szosą rowerem, to nie jest to co lubię najbardziej :smutek:  Lubie się ' Po-podziwiać  na przyrodę, w trakcie jazdy, obejrzeć za panienką (o ile kobieta jedzie przodem , bo inaczej strach :ubawa ) 

To albo koło chałupy (trochę nudno)  To wrzucam,  2 rowery, alobo kajak na samochód i wio gdzieś gdzie ładnie.
I tak tego niewiele, a wolność Pełna to złudzenie.

Samochód to pieprzona kłopotliwa kotwica , trzeba do niego wrócić :smutek: ale co poradzić.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz

Proste marzenia ludzi zwykłych.
Kilkanaście lat temu nazad projektowałem przyczepkę do roweru w którą zmieścił by się ponton.
Na Biebrze się przymierzałem.Wózek wyszedł doskonale składany,ale rower się nie zmieścił ubawa

Muszę przerzucić się na te paraglajty ślizgając się nogami po Zatoce Gdańskiej,które podziwiałem podczas przejażdżki na Hel.
To oczywiście żart.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz

(12-11-2018, 11:08 )hogan napisał(a):  Fotki mile widziane, nawet z samych kamieni.

hmm.. Jak kamienie to kamienie ubawa
[Obrazek: f8AISSG36oaqjROWVDT1LCUa7iT7naPbAFFVIjaH...99-h674-no][Obrazek: LQtjH2fgxiuQt4EqbaJx4cYQB6PhVx2Yy3o5YKUh...99-h674-no][Obrazek: E7OJUgtPCWRyCV9n2prjImZlKv6MkUrc0KTepfm7...99-h674-no]

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz

Przegapiłam Twoje fotki, bo 13- go byłam od rana już w szpitalu.
Piękne, urokliwe, takie spokojne i dla życia... to co lubię!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

I to nasz Bałtyk piękny.
Odpowiedz

Te kamienie podobne jak w Chorwacji.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz

(31-12-2018, 0:30 )bonaparte napisał(a):  I to nasz Bałtyk piękny.

Zależy z której strony, bo może być morze północne. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Tak bym sobie pojeździła, ale nie jestem jeszcze tak wprawiona jak wioskowe babki i dziadki, dla nich pogoda nie straszna. Wsiadają i pedałują przed siebie.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości