27-10-2018, 8:57
Podobno rano grzyby najbardziej widać ze względu na rosę. Potem mogą się chować, jeśli jest sucho.
Jak to niektórzy powiadają, przed nimi grzyby się chowają. Coś w tym jest. Ja tak mam.
Tylko raz miałam zupełnie odwrotnie. W godzinach południowych, zapuściłam się w obszar, gdzie zwykle były kanie. Tych nie było, ale podgrzybków była ilość hurtowa. Musiałam wracać po reklamówki, bo nie miałam w zbierać.
Jak to niektórzy powiadają, przed nimi grzyby się chowają. Coś w tym jest. Ja tak mam.
Tylko raz miałam zupełnie odwrotnie. W godzinach południowych, zapuściłam się w obszar, gdzie zwykle były kanie. Tych nie było, ale podgrzybków była ilość hurtowa. Musiałam wracać po reklamówki, bo nie miałam w zbierać.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"









