Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:180,507
  • Wątków na forum:6,196
  • Użytkownicy:3,259
  • Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com


Napisane przez: hogan
18-07-2015, 22:31
Forum: Obyczaje
- Odpowiedzi (4)

Holi (dewanagari होली trl. holī, bengali হোলি ) – hinduistyczne święto radości i wiosny, obchodzone przeważnie w dniu pełni księżyca w miesiącu phalguna (luty–marzec). Nazywane jest również Festiwalem Kolorów i kojarzone z kolorowymi farbami do obrzucania przyjaciół. To święto obserwuje się przede wszystkim w Indiach, Nepalu i innych regionach świata z populacji Hindusów lub osób pochodzenia indyjskiego. Festiwal, w ostatnich czasach, rozprzestrzenił się w częściach Europy i Ameryki Północnej jako święto miłości i kolorów wiosny. Ognisko Holika jest to ognisko rozpoczynające święto Holi, gdzie ludzie zbierają się żeby śpiewać i tańczyć. Następnego dnia rano odbywa się karnawał kolorów, uczestnicy odgrywają pościg polegający na wzajemnym obrzucaniu się i wylewaniu na siebie kolorowych farb z wodą, trochę tak jak nasz śmigus-dyngus, ale z dawką koloru. Ludzie odwiedzają przyjaciół, rodzinę i wrogów, żeby podzielić się radością oraz przysmakami tego święta. Festiwal jest to uroczysty dzień podczas, którego ludzie wybaczają sobie błędy z przeszłości, to dzień, aby zapomnieć i innym ludziom wyrządzoną nam krzywdę.

[Obrazek: z10604491Q.jpg]

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
18-07-2015, 22:27
Forum: Obyczaje
- Odpowiedzi (10)

Dzień Czekolady przypada na 12 kwietnia(data jest zmienna)


Niezmiennie uwielbiana na całym świecie od ponad 200 lat, w coraz bardziej wymyślnych odsłonach: to już nie tylko ciastka, batony czy lody, ale również piwo, mydło czy nawet masaż. Trudno się dziwić temu szaleństwu – w końcu czekolada w bardzo długo czekało na światowe odkrycie. Co prawda, specjalnym napojem czekoladowym rozkoszowali się już Majowie i Aztekowie, ale ziarna kakaowca dopiero w XV wieku przywiózł do Europy Krzysztof Kolumb z jednej ze swoich wypraw. Następnie minąć musiało kilkaset lat, zanim w Niemczech powstała pierwsza tabliczka czekolady. Co więcej, oprócz tego, że jest pyszna, czekolada spożywana w umiarkowanych ilość może również mieć pozytywny wpływ na zdrowie. Badania wskazują, że substancje zawarte w czekoladzie pozytywnie wpływają na układ krążenia i pracę mózgu. Nie można oczywiście zapominać o wyraźniej poprawie nastroju, co doceniają zwłaszcza kobiety. Dlatego nie powinno dziwić, że na całym świecie ludzie wydają na ten smakołyk łącznie ponad 7 miliardów dolarów rocznie.



[Obrazek: tychy_swieto_czekolady.jpeg]

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
18-07-2015, 21:10
Forum: Obyczaje
- Odpowiedzi (5)

Chciałabym Wam oznajmić, że w ostatni piątek lipca przypada dzień administratora.

Z tej oto okazji, życzę Wszystkim Administratorom wszystkiego najlepszego!   :zdziwienieke:






[Obrazek: 20100730142921.jpg]

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: FigGa
18-07-2015, 20:47
Forum: Sport/ turystyka/ pojazdy
- Odpowiedzi (25)

[Obrazek: 60122_101599439902314_1230904_n.jpg?oh=c...e=56592E1D][Obrazek: 57909_101599993235592_6959378_n.jpg?oh=8...e=5653C577]




Strzelectwo - Ogół aktywności związanej z użyciem broni palnej lub pneumatycznej. 



Mianem strzelectwa sportowego określa się dyscyplinę sportu polegającą na współzawodnictwie w strzelaniu ze sportowej broni palnej albo pneumatycznej do tarczy lub celów ruchomych. 



Wyróżnia się 3 podstawowe rodzaje strzelań – z karabinów,  (w postawie leżącej, stojącej i klęczącej), z pistoletów (w postawie stojącej) oraz ze strzelb śrutowych do rzutków. 



Konkurencje można również podzielić ze względu na sposób strzelania. W konkurencjach dynamicznych zawodnicy oddają wiele jedno- lub kilkustrzałowych serii na polecenie sędziego (np. pistolet szybkostrzelny lub ruchoma tarcza). Z drugiej strony w konkurencjach statycznych zawodnicy mają dłuższy czas na oddanie kilkudziesięciu strzałów i sami narzucają sobie rytm strzelania. Przed każdą konkurencją zawodnicy oddają strzały próbne. W konkurencjach statycznych mogą zazwyczaj oddawać dowolną liczbę strzałów próbnych; ograniczeni są jedynie czasem jaki chcą poświęcić z całej konkurencji na próbne serie. W konkurencjach dynamicznych liczba strzałów próbnych przewidziana jest w regulaminie i oddaje się je na komendę.

Liczba strzałów w jednej konkurencji bywa różna i zależy od płci zawodników i wieku. Juniorzy i kobiety mają w wielu przypadkach zmniejszoną liczbę strzałów.



Do strzelania z broni długiej używa się specjalnego ubrania strzeleckiego. Składają się na nie: usztywniana kurtka, spodnie, rękawica na rękę, w której trzyma się broń, i specjalne buty.



[Obrazek: Air-rifle-target.jpg]
Tarcza dla konkurencji karabin pneumatyczny 10 m

cdn...

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
18-07-2015, 20:39
Forum: Polska
- Odpowiedzi (17)

Papa D (dawniej Papa Dance oraz Papa Dock) – polska grupa synthpopowa, powstała w 1984 z inicjatywy producentów muzycznych – Sławomira Wesołowskiego i Mariusza Zabrodzkiego.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hogan
18-07-2015, 20:35
Forum: Polska
- Odpowiedzi (11)

Lady Pank – polski zespół rockowy założony w 1981 w Warszawie przez Jana Borysewicza i Andrzeja Mogielnickiego. Jedna z najpopularniejszych grup w historii polskiego rocka.

Zespół wydał ponad 20 płyt i dziesiątki przebojów, m.in. „Mniej niż zero”, „Wciąż bardziej obcy”, „Kryzysowa narzeczona”. Nazwa grupy pochodzi od tytułu pierwszego nagrania „Mała Lady Punk” (z nieco zmienioną pisownią). Pierwszy oficjalny koncert pod szyldem Lady Pank zespół zagrał w czteroosobowym składzie (Jan Borysewicz – wokal, gitara; Edmund Stasiak – gitara; Paweł „Kawka” Mielczarek – gitara basowa; Andrzej Polak – perkusja) 14 sierpnia 1982 roku z okazji otwarcia studenckiego klubu Park


Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Nebo
15-07-2015, 3:54
Forum: Anomalia/ logika/ fama
- Odpowiedzi (4)

Przy obecnych możliwościach w grafice komputerowej sam nie wiem co o tym sądzić. Jako sceptyk podejrzewam ingerencję komputera. A jeśli się mylę? ubawa

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Nebo
15-07-2015, 3:42
Forum: Moda/ uroda/ wnętrze
- Odpowiedzi (10)

Jak idę do centrum handlowego kupić kurkę lub bluzę - zawsze rękawy przydługie... Czasami myślę, że projektują dla małp. ubawa2
Ok, to poszedłem ostatnio kupić spodnie.
Nie udało się, powód? Zbyt wąskie. Ja rozumiem modę na rurki itp., ale powinny być też normalne. Nie tym razem, nawet do garnituru robią wąskie rurki. ubawa2
Nie wiem jak by było w salonach z garniturami, bo niestety na miejscu mieli tylko za szerokie w pasie...
To miały być spodnie do garnituru na pogrzeb a tu nici.
Czemu za wąskie?
Łydkę mam! A to spodnie dla ludzi bez łydek - są tacy, widziałem. 
No ja niestety/stety taki nie jestem i potrzebuję normalnych spodni. ubawa2
Ostatecznie kupiłem w sklepie militarnym.
ubawa
A na pogrzeb poszedłem w dżinsach, które wcześniej kupiłem - zanim nastała moda na rurki.
Podsumujmy - za długie rękawy i za wąskie spodnie.
Dla kogo to?
Ja się pytam.  : fizja3

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Nebo
11-07-2015, 8:12
Forum: Polityka/ historia
- Odpowiedzi (3)

[Obrazek: 1045dt0.png]Źródło: sieć

I jeszcze fragment artykułu: "Mieszko i chrzest, którego nie było

Pisał Thietmar w kronice swojej:

(Dobrawka) Umyślnie postępowała ona przez jakiś czas zdrożnie, aby później móc długo działać dobrze. Kiedy mianowicie po zawarciu wspomnianego małżeństwa nadszedł okres wielkiego postu i Dobrawa starała się złożyć Bogu dobrowolną ofiarę przez wstrzymywanie się od jedzenia mięsa i umartwianie swego ciała, jej małżonek namawiał ją słodkimi obietnicami do złamania postanowienia. Ona zaś zgodziła się na to w tym celu, by z kolei móc tym łatwiej zyskać u niego posłuch w innych sprawach. Jedni twierdzą, iż jadła ona mięso w okresie jednego wielkiego postu, inni zaś, że w trzech takich okresach. Dowiedziałeś się przed chwilą, czytelniku, o jej przewinie, zważ teraz, jaki owoc wydała jej zbożna intencja. Pracowała więc nad nawróceniem swego małżonka i wysłuchał jej miłościwy Stwórca. Jego nieskończona łaska sprawiła, iż ten, który Go tak srogo prześladował, pokajał się i pozbył na ustawiczne namowy swej ukochanej małżonki jadu przyrodzonego pogaństwa, chrztem świętym zmywając plamę grzechu pierworodnego. I natychmiast w ślad za głową i swoim umiłowanym władcą poszły ułomne dotąd członki spośród ludu i w szatę godową przyodziane, w poczet synów Chrystusowych zostały zaliczone.

Zawsze gdy pisał o innych wydarzeniach dokładnie podawał datę, miejsce i świadków zdarzenia. Faktem jest, że urodził się w 975 roku i nie mógł pamiętać tamtych zdarzeń osobiście, ale żyli w jego czasach ludzie, którzy pamiętali i pisane były inne kroniki, nie ma w nich ani słowa o tym, że jakiś dzikus z północy ochrzcił siebie i kraj cały. Pod wątpliwość należy poddawać również fakt chrztu w obrządku łacińskim, gdyż nawet w kronikach watykańskich nie ma zapisku na ten temat. Znając temperament Mieszka, który nic sobie nie robił z zakazów chrześcijańskich, kazał Dobrawie żonie swojej jeść mięso w poście i nie nawrócił się, jak to by chciał Thietmar, bo później gwałtem brał swoją drugą żonę Odę z klasztoru, nie bojąc się ani cesarza, ani tym bardziej papieża. Za bajki można uznać wersy o tym, że Dobrawa jedząc mięso zjednała go sobie. Natomiast tak jak u Galla pojawiają się nawiązania do motywów biblijnych, szczególnie do wspomnianej już przypowieści o Szawle/Pawle, prześladowcy chrześcijan powalonym z konia piorunem.

Potężny był Mieszko, więc nie potrzebował laurów chrześcijańskich ani korony, toteż nie musiał jak Bolesław cynicznie wysyłać pod eskortą na pewną śmierć mnicha Wojciecha Sławnikowica, żeby mieć truchło świętego potrzebnego do założenia korony królewskiej na skronie. Jeżeli ufać Gallowi z linii męskiej był Słowianinem, w linii matki musiała być jakaś kobieta pochodzenia skandynawskiego, bo inaczej Świętosława/Sygryda (córka Mieszka i Ody) nie mogłaby rościć sobie pretensji do tronów w Szwecji i Danii, a Bolesław, syn jego, nie mógłby pisać o sobie między innymi jako o królu Gotów. Bywała w okresach burzliwych u swojego brata Bolesława, więc musiała być to „bardziej Piastunka niż margrabianka niemiecka”. Ponieważ Bolesław Chrobry toczył boje z Odą o królestwo Mieszkowe po śmierci ojca. Matką więc Mieszka lub babką musiała być córka jakiegoś Skandynawskiego władcy o ponadlokalnym znaczeniu. Pozwalał zatem Mieszko załodze Wikińskiej z Jomsborga pilnować jego granic od północy, trzymając w szachu pogańskich Wieletów.

Nie bez znaczenia jest fakt, że w Wolinie było najwięcej Słowian, ale też dużo Greków. Mieszko II biegle władał greką, a Otton III, którego matką była księżniczka bizantyjska, chciał z Bolesława Chrobrego zrobić władcę chrześcijaństwa wschodniego. Państwo Polan ochrzczone w 966 roku robiłoby to w obecności cesarza pod jego „butem”, wszystkie kroniki pisałyby o „nawróceniu władcy północy”, państwo dostałoby od cesarza flagę z krzyżem (a nie pogańskim orłem), a władca dostałby wymowny płaszcz, którym cesarz „okrywał” swoich wasali. W tamtym czasie władca nie mógł nosić już skór niedźwiedzich czy sobolich, tylko płaszcz. Bowiem zwierzęce części ciała były oznaką przeradzania się człowieka w bestię/szatana. Czyli nie wolno było nosić skór dzikich zwierząt na głowie i plecach, a na szyi nie mogły wisieć zdobione kły wilcze czy niedźwiedzie. Tylko krzyż, kolczuga i płaszcz. Na wszystkich obrazach Mieszko i Bolesław Chrobry mają skóry niedźwiedzie, nawet na banknotach polskich przedstawiani są w skórach. Mieszko II, który w ikonografii pokazywany jest w płaszczu, bił monetę z pogańskim krzyżem równoramiennym i swastykami słowiańskimi prawoskrętnymi (krzyżSwarożyca z Gniezna lub ze Swarzędza pod Poznaniem). Podobny jest to krzyż do tego z kamienia kultowego wmurowanego w kolegiatę kruszwicką.

Skoro nie bał się Cesarza, a chrzczony był wcześniej, lecz był jak to mówi się dziś „wierzący ale nie praktykujący”, a w jego otoczeniu dużo było Greków i Skandynawów, mógł sobie Mieszko pozwolić na mały szantaż polityczny, w wyniku którego papież bez zmrużenia oka dał mu arcybiskupstwo do Gniezna, chcąc wyrwać Państwo Mieszka z objęć cesarza Bizantyjskiego. Panujący w IX wieku schizofreniczny papież Stefan VI znany z tzw. „Synodu Trupiego” w bulli „Qua te zelo fideli” uznał obrządek wschodniochrześcijański za heretycki, a wszystkich go wyznających za pogan. Było w tym trochę racji z uwagi na fakt, ze „Wierzący, ale niepraktykujący” Mieszko pozwalał na działanie wielkiego pogańskiego ośrodka kultowego w Gnieźnie zaraz obok swojej siedziby na Ostrowie Lednickim. Jak się okazało po 1000 latach, ani chrześcijaństwo wschodnie, ani zachodnie nie było w stanie zmienić obyczajowości i kultury Słowian. Żaden z germańskich narodów nie przechował w swojej kulturze nic z obyczajowości pogańskiej, lokalnie można tylko zauważyć śladowe ilości miejscowej kultury, religii czy sztuki. Wśród Słowian wszystkie święta kościelne to plagiaty świąt pogańskich. Rozpoczynając od „wodzenia Niedźwiedzia” (kultywowanego na Śląsku Opolskim do dziś) przez Wielkanoc, Noc Świętojańską, Dożynki po Boże Narodzenie.

„Dagome Iudex”: największy akt nieudolnego fałszerstwa

Zmarł zatem Mieszko ze starości i nie zostawił testamentu. Ochrzczony w młodości przez jakiegoś mnicha z dworu ojca, nie mógł chrztu przyjąć jeszcze raz, jak to czynili biedacy (po to, by dostać drugie czy trzecie giezło). " Piotr Wojnar

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: FigGa
06-07-2015, 14:18
Forum: Inne tematy związane z muzyką
- Odpowiedzi (7)

Moja propozycja jest taka, żebyśmy wybrali taki gryfowy hit lata 2015! podawajcie swoje propozycje w tym poście, a potem metodą głosowania i eliminacji wybierzemy tę najlepszą piosenkę ubawa  no Wy na to? 

Na razie podawajcie swoje propozycje w postać, później zrobimy głosowanie. Myślę, że tak dwa tyg. starczy na uzbieranie odpowiedniej ilości hitów do glosowania  nastepn

Wydrukuj tę wiadomość