Ocena wątku:
  • 11 głosów - średnia: 3.09
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Myślę, że piszę to dla siebie
#11

(24-04-2018, 11:40 )jozekkg napisał(a):  Niekoniecznie. Często też kogoś doceniamy, jak go dobrze poznamy. Zdarza się jednak, że nie zdążymy.

Tak, zdarza się niestety.
Potem wyrzuty sumienia i żal do siebie.
To znaczy, ja tak mam, nie chcę tu nakłaniać kogoś do podobnych przemyśleń.
Odpowiedz
#12

Zauważyłem,że kiedy kogoś zabraknie bardzo szybko się o nim zapomina.
A tych naprawdę wielkich współcześni im uważają za szaleńców.
Człowiekowi przeciętnemu trudno zrozumieć,że nauczono go nieprawdy na miarę ówczesnej wiedzy jego nauczycieli.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#13

(24-04-2018, 21:35 )ro_bot napisał(a):  Zauważyłem,że kiedy kogoś zabraknie bardzo szybko się o nim zapomina.
A tych naprawdę wielkich współcześni im uważają za szaleńców.
Człowiekowi przeciętnemu trudno zrozumieć,że nauczono go nieprawdy na miarę ówczesnej wiedzy jego nauczycieli.

Coś w tym jest.
Dziś nie ma autorytetów, patrząc na świat, na to co się dzieje. Czy zapominamy? Może, a może też staramy się nie pamiętać.
Co chcieli, o co im chodziło? Dziwni są, nieżyciowi. Mamy taki czas "nielotów"

Chciałabym jeszcze raz, gdyby to było możliwe Mamie powiedzieć, jak bardzo kocham.
Odpowiedz
#14

Dziś na autorytety ogłasza się kastingi czy jak to zwą.

Cytat:Chciałabym jeszcze raz, gdyby to było możliwe Mamie powiedzieć, jak bardzo kocham.
Powiedzieć tylko?

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#15

(25-04-2018, 20:34 )ro_bot napisał(a):  Dziś na autorytety ogłasza się kastingi czy jak to zwą.

Cytat:Chciałabym jeszcze raz, gdyby to było możliwe Mamie powiedzieć, jak bardzo kocham.
Powiedzieć tylko?


Mojej Mamy już nie ma.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości