Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 2.24
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jak do tego doszło?
#1

Czy ktoś mi to wyjaśni, czy będę musiała stwierdzić, że tak jeździć umieją tylko w stronach moich rodziców :zdziwienieke: 

[Obrazek: 12299285_1645727832353579_50203806810173...ee2d345fa5]

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

U nas kiedyś na półpoście włożyli dyszlem do komina przednią część wozu konnego i nawet założyli koła na oś.

Jedno co mi przychodzi do głowy to,że była stłuczka i jacyś dowcipnisie oparli samochód o drogowskaz.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#3

ubawa2 

Też tak pomyślałam, bo nie widzę innego wyjaśnienia, nie wierzę że tak by przeskoczył czy był walnięty.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Możliwe że po uderzeniu w drzewo podbiło tył auta do góry o opadł na drogowskazy. Może to być także fotomontaż.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#5

Nie, fotomontaż to nie jest ale żeby tak do góry podbiło... a ludzie? No właśnie! A gdzie ludzie z samochodu?
Przecież jak by tak podbiło, to musieliby samochód postawić na ziemi aby móc ludzi wydobyć.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Może tak podbić bo przy spotkaniu z drzewem nie ma amortyzacji uderzenia i wtedy działają ogromne siły.
Ale to co piszesz o ludziach to mnie zaciekawiło bo coś w tym jest. Powiedzmy że w aucie był tylko kierowca bez pasażerów to jednak wyjść musiał lub był wyciągnięty to drzwi byłyby otwarte bo nikt by się nie bawił w zamykanie. Z drugiej strony nie widać drugiego boku a po tyle pojazdu wygląda na to że tamta strona auta najbardziej ucierpiała. Nie widać na zdjęciu czy jest szyba czołowa. Przy mocnych uderzeniach kierowca bez zapiętych pasów mógł wylecieć z auta przez otwór szyby czołowej lub razem z nią...
Takie moje domysły tak na szybko...

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#7

Jak kierowca wyleciałby przez szybę przednią, to by były ślady przed samochodem na dole. A nic tam nie widać. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

(09-12-2015, 2:40 )hogan napisał(a):  Czy ktoś mi to wyjaśni, czy będę musiała stwierdzić, że tak jeździć umieją tylko w stronach moich rodziców :zdziwienieke: 

[Obrazek: 12299285_1645727832353579_50203806810173...ee2d345fa5]

To fotomontaż, znając też drogi i znaki drogowe takie umieszczenie znaków jest raczej mało prawdopodobne (to bezsensu), więc pewnie ktoś najpierw wkleił dwa znaki a potem na to wkleił samochód.
Odpowiedz
#9

Dla mnie dziwne jest to, że pod wpływem ciężaru - jaki ma samochód - znaki stoją "nieugięte". Dlatego mam podobne zdanie - to fotomontaż.

Radość życia to umiejętność delektowania się każdą , nawet najbardziej banalną chwilą.
Odpowiedz
#10

Znaki te są w tym miejscu, bo z lewej strony jest droga niewidoczna na zdjęciu i jak z niej się wyjeżdża to w jedną stronę jedzie się do Grajewa a w drugą do Ełku. ubawa
Znam tę drogę. Nawet rowerem z Gdyni ją jechałam.

No i znaki są lekko ugięte do przodu a więc jak dla mnie, to nie może być fotomontaż. Poza tym, znam się na fotomontażu. wsydzamsie

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości