Odpowiedź w wątku: Jak do tego doszło?
Login:
Temat:
Ikona posta
ubawa2 ubawa zdziwienieke zenetelme helous dooku gwizdze brawo wsydzamsie lofwk5i8 tease2 cwaniak foll bezradny boisie p9omidorg laie zhm jenyzor plotkiki [ więcej ]
Wiadomość:
Opcje posta:

Subscription method:






Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 11-12-2015, 0:32
No tył to on ma cały w mak rozwalony  ubawa2
Napisane przez mysz - 10-12-2015, 22:53
A może to jest taki jakby test, jak zareagują kierowcy czy  użytkownicy drogi na taką sytuację czyli czy ktoś się zatrzyma? zareaguje? zainteresuje?....albo żart z ukrytą kamerą? ubawa2 bo na wypadek to nie wygląda, samochód nie jest zniszczony i na fotomontaż też nie....chociaż, chociaż jak dobrze się przyjrzeć kołom w jaki sposób opierają się na tablicy a raczej prawie nie opierają, to możliwie, że to fotomontaż.
Napisane przez hogan - 10-12-2015, 0:07
Znaki te są w tym miejscu, bo z lewej strony jest droga niewidoczna na zdjęciu i jak z niej się wyjeżdża to w jedną stronę jedzie się do Grajewa a w drugą do Ełku. ubawa
Znam tę drogę. Nawet rowerem z Gdyni ją jechałam.

No i znaki są lekko ugięte do przodu a więc jak dla mnie, to nie może być fotomontaż. Poza tym, znam się na fotomontażu. wsydzamsie
Napisane przez Akadi - 10-12-2015, 0:00
Dla mnie dziwne jest to, że pod wpływem ciężaru - jaki ma samochód - znaki stoją "nieugięte". Dlatego mam podobne zdanie - to fotomontaż.
Napisane przez bonaparte - 09-12-2015, 23:38
(09-12-2015, 2:40 )hogan napisał(a):  Czy ktoś mi to wyjaśni, czy będę musiała stwierdzić, że tak jeździć umieją tylko w stronach moich rodziców :zdziwienieke: 

[Obrazek: 12299285_1645727832353579_50203806810173...ee2d345fa5]

To fotomontaż, znając też drogi i znaki drogowe takie umieszczenie znaków jest raczej mało prawdopodobne (to bezsensu), więc pewnie ktoś najpierw wkleił dwa znaki a potem na to wkleił samochód.
Napisane przez hogan - 09-12-2015, 13:55
Jak kierowca wyleciałby przez szybę przednią, to by były ślady przed samochodem na dole. A nic tam nie widać. ubawa
Napisane przez karbon - 09-12-2015, 13:35
Może tak podbić bo przy spotkaniu z drzewem nie ma amortyzacji uderzenia i wtedy działają ogromne siły.
Ale to co piszesz o ludziach to mnie zaciekawiło bo coś w tym jest. Powiedzmy że w aucie był tylko kierowca bez pasażerów to jednak wyjść musiał lub był wyciągnięty to drzwi byłyby otwarte bo nikt by się nie bawił w zamykanie. Z drugiej strony nie widać drugiego boku a po tyle pojazdu wygląda na to że tamta strona auta najbardziej ucierpiała. Nie widać na zdjęciu czy jest szyba czołowa. Przy mocnych uderzeniach kierowca bez zapiętych pasów mógł wylecieć z auta przez otwór szyby czołowej lub razem z nią...
Takie moje domysły tak na szybko...
Napisane przez hogan - 09-12-2015, 11:43
Nie, fotomontaż to nie jest ale żeby tak do góry podbiło... a ludzie? No właśnie! A gdzie ludzie z samochodu?
Przecież jak by tak podbiło, to musieliby samochód postawić na ziemi aby móc ludzi wydobyć.
Napisane przez karbon - 09-12-2015, 5:00
Możliwe że po uderzeniu w drzewo podbiło tył auta do góry o opadł na drogowskazy. Może to być także fotomontaż.
Napisane przez hogan - 09-12-2015, 3:27
ubawa2 

Też tak pomyślałam, bo nie widzę innego wyjaśnienia, nie wierzę że tak by przeskoczył czy był walnięty.
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.