Liczba postów: 3,857
Liczba wątków: 4
Dołączył: 20 Jun 2015
Reputacja:
111
Płeć: Nie ujawnię
A kiedy dwie osoby decydują się na życie w związku, to nie wiedzą, jaka będzie rola seksu? Oczywiście, są tzw. białe małżeństwa ale tu partnerzy świadomie tworzą określoną sytuację i nikt do nikogo nie ma pretensji.
Naturalnie, każdy ma prawo mieć gorszy dzień /noc/, a kiedy czujemy, że coś nie tak, trzeba rozmawiać - inaczej nic nie będzie. Jedni się rozstają, inni są ze soba z "obowiązku", inni nie mają wyjścia np. przez środki materialne.
Myślę, że zawsze pierwsza jest rozmowa i wyjaśnienie wszystkich spraw.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Adam, tak, to jest rozpad związku i co wtedy ma zrobić osoba poszkodowana, żyć w celibacie do końca życia?
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
To w owej rozmowie może się określić czemu nie chce.
Bo zmieniła płeć
Bo zmienił,a orientację
Bo choroba jest przeszkodą
Boy partner,ka już nie robi żadnego wrażenia
Bo zakochał,a się w kimś innym.
.........
.......
No i na podstawie wyznań rozmawiają co dalej.
Liczba postów: 1,607
Liczba wątków: 35
Dołączył: 10 Aug 2014
Reputacja:
273
Płeć: Mężczyzna
Z seksem to jest taka dosć dziwna sprawa. Pamietam, że na studiach wykłady z psychologii miał ksiądz. Był on członkiem komisji do spraw orzekania o nieważności małżeńskiej. Mówił, że był zdziwiony, bo bardzo często ludzie, którzy przechodzili ten proces, a w sądzie cywilinym rozwód, uprawiali na maxa sex. Także wydawałoby się, że sex nie jest trwałym spoiwem małżeńskim.
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst