Ocena wątku:
  • 28 głosów - średnia: 2.96
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czy boisz się emigrantów?
#21

A gdzie w moim poscie sa zlosliwosci? Zapomogi nie dostaniesz jako obywatelka RP,i to nie jest zlosliwosc tylko realia oczko
Odpowiedz
#22

(01-09-2015, 20:32 )a eAthena napisał(a):  A gdzie w moim poscie sa zlosliwosci? Zapomogi nie dostaniesz jako obywatelka RP,i to nie jest zlosliwosc tylko realia oczko

   Atheno,  nie chcę zapomogi dla siebie - mówiłam - może komuś się przyda oczko

   Słyszałam dzisiaj wypowiedzi na ten temat socjologa i pani zajmującej się prześladowanymi chrześcijanami i chce, żeby byli przyjmowani tylko chrześcijanie. Tej babki szczerze mówiąc nie rozumiem, bo skoro jest chrześcijanką i katoliczką, to wszyscy ludzie są równej wartości i nie eliminuje się nikogo (o tym mówią te religie). Z kolei socjolog mówił, że ludzie w Polsce są zbyt konserwatywni, żeby otworzyć się aż tak na inne kultury, inne nacje. Padło też z jego strony pytanie - dlaczego Stany nie chcą przyjmować emigrantów..., to też ciekawe....
Przyjdzie mi się zgodzić z facetem - Polska jest rzeczywiście zbyt konserwatywna.
Odpowiedz
#23

(01-09-2015, 21:15 )Amadea napisał(a):     Przyjdzie mi się zgodzić z facetem - Polska jest rzeczywiście zbyt konserwatywna.

To nie jest konserwatyzm! To prymitywizm w myśleniu lub wręcz bezmyślność.
A gdyby takie Atheny decydowaly o POlsce w poprzednich kilkuset latach, to ci zasymilowani Tatarzy byliby albo wyrżnięci przez nas albo nas by musieli wyrżnąć.

Fakt, że imigracja do Europy  jest ogromnym problemem, większym niż migracje wewnątrz niej w przeszłości. Ale histeria, ksenofobia i zwykła wrogość niczego nie załatwią. Niczego!

Można zamknąć granice Europy? Ależ można. Prawnie...
I co? Atehena stanie na granicy z kałasznikowem? Nasze okręty będą topić łodzie uciekinierów?
Odpowiedz
#24

Konserwatyzm chyba też. A jeżeli nawet ktoś się z czymś nie zgadza lub ma odmienne zdanie od większości, najczęściej woli nie wychodzić przed szereg.
  Często ludzie dużo mówią nie do końca znając, rozumiejąc zagadnienie, czy wynikły problem - po prostu mówią, krzyczą to, co większość albo dlatego, że czegoś nie znają. Tak jest z emigracją, homoseksualistami, aborcją, czy choćby obecnym referendum (ciekawe, kto tak naprawdę wie, o co chodzi z gospodarką leśną); dominuje postawa - lepiej  na boku, bo nie wiadomo, jak się co może rozwinąć...

Pani z MSW wypowiedziała się, że przy problemie z emigracją służba graniczna jest w pełnej gotowości - to co było do tej pory, nie było tam żołnierzy, czy zamiast dbać o granice grywali w karty...? Okazuje się, że potrzebowaliśmy emigrantów, żeby te służby zaczęły wykonywać swoje obowiązki.
Odpowiedz
#25

Pogranicznicy i słusznie, byli na wschodniej granicy.
Przy naszym stanie osobowym to trzymanie WOP jak dawniej z każdej strony było bez sensu.
Dawniej na trasie np. miedzy Szrenicą a Śnieżnymi kotłami z dowodem w zębach trzeba było chodzić bo co kilka metrów kontrola.
Podobnie Rysy i wiele innych. Służby celne są teraz mobilne i w każdym miejscu mogą dopaść.
Odpowiedz
#26

(02-09-2015, 16:14 )Amadea napisał(a):  Pani z MSW wypowiedziała się, że przy problemie z emigracją służba graniczna jest w pełnej gotowości - to co było do tej pory, nie było tam żołnierzy, czy zamiast dbać o granice grywali w karty...? Okazuje się, że potrzebowaliśmy emigrantów, żeby te służby zaczęły wykonywać swoje obowiązki.

To Twoja interpretacja... złośliwa.
Pani powiedziała, że  służba JEST w pełnej gotowości, a nie że zaczęła być.
Odpowiedz
#27

Nie mieszajmy w to islamistów-badaczy kultury orientu.
Coś mi się wydaje,że Islam też niewiele ma wspólnego z tą ucieczką ludzi zdesperowanych zaprowadzaniem demokracji z krajów w których narozrabiał ktoś,kto próbuje zrobić z Europy swe laboratorium doświadczalne.
Gorszy s....yn od Hitlera,Stalina,Tito,Po lPota itd.
Nie boję się ich a raczej nas--do piętnastej gapiących się w arkusze kalkulacyjne,później w faceboka,następnie w telewizornie a w międzyczasie w tablet albo w telefon.
Drąży ten świat jakaś nowa choroba.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#28

Odpowiedz
#29

(02-09-2015, 14:01 )przelotnyptak napisał(a):  
(01-09-2015, 21:15 )Amadea napisał(a):     Przyjdzie mi się zgodzić z facetem - Polska jest rzeczywiście zbyt konserwatywna.

To nie jest konserwatyzm! To prymitywizm w myśleniu lub wręcz bezmyślność.
A gdyby takie Atheny decydowaly o POlsce w poprzednich kilkuset latach, to ci zasymilowani Tatarzy byliby albo wyrżnięci przez nas albo nas by musieli wyrżnąć.

Fakt, że imigracja do Europy  jest ogromnym problemem, większym niż migracje wewnątrz niej w przeszłości. Ale histeria, ksenofobia i zwykła wrogość niczego nie załatwią. Niczego!

Można zamknąć granice Europy? Ależ można. Prawnie...
I co? Atehena stanie na granicy z kałasznikowem? Nasze okręty będą topić łodzie uciekinierów?

Moim zdaniem jednak konserwatyzm, konserwatyzm, pomimo tego, że wszyscy krzyczą o wolnym kraju, otwartym na to, co nowe, a ponieważ w Polsce ok.90% obywateli deklaruje, że jest katolikami, to okazuje się, że niewiele te deklaracje mają wspólnego z rzeczywistością. W wierze katolickiej na pierwszym miejscu jest drugi człowiek, okazywanie mu miłości, zrozumienia, pomaganie, wygląda więc na to, że oni są najbardziej konserwatywni w kraju. Te zdania jednak tylko na marginesie.
Pisałam o tolerancji, ksenofobii, braku zrozumienia dla innych, czy po prostu otwarcia sie na coś nowego, którego człowiek boi się najbardziej....
Jednak kiedy patrzę na to, co dzieje sie dookoła mam wrażenie, że jednak w stosunku do uchodźców zaczynam weryfikować pewne swoje myśli i tezy i patrzeć na to nie pod kątem, czy się ich bać, bo to w każdym jest ale co robić, żeby to uczucie nie przesłoniło innych uczuć.
Przede wszystkim w obecnej sytuacji ekonomicznej Polacy moga poczuć się "odsunięci na boczny tor" przez państwo, bo dla nich nie ma pracy, pieniędzy, a są środki materialne dla obcokrajowców - to irytuje i nasila wrogość. A reguły prawne można też zmienić i zweryfikować, bo sytuacja jest nietypowa. Dzisiaj słyszałam, że Dania zaostrzyła sprawdzanie wszystkich na granicy, nawet jeśli trwałoby to dłużej, będa przyjmowani ci, którzy znają duński, obcięto zasiłki, a przy jakichkolwiek wykroczeniach automatyczna deportacja do swojego kraju. Może i u nas coś takiego dało by większe poczucie bezpieczeństwa Polakom?
Odpowiedz
#30

(08-09-2015, 11:07 )Amadea napisał(a):  W wierze katolickiej na pierwszym miejscu jest drugi człowiek, okazywanie mu miłości, zrozumienia, pomaganie, wygląda więc na to, że oni są najbardziej konserwatywni w kraju.
W wierze katolickiej na pierwszym miejscu jest Bóg. :-)
Problemy z ksenofobia i trzymania się z daleka od problemów Europy, to nie kwestia religijna. To kwestia wychowania, kultury, historii, stosunków spolecznych itd. Katolicyzmem to wszystko się przysłania dla niepoznaki. Przecież katolicy w Polsce to nie jest jednorodna grupa, to bardzo różni ludzie.

Ale to tez nie jest wina polskiego narodu, to kwestia rządzących i chęci utrzymania się przy władzy. Ktoś tym narodem powininen rzadzić. pokazywac mu noiwe drogi, nasze interesy - a tego niestety nie ma. :smutek:

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości