27-05-2015, 0:54
Jaka jest granica między wykorzystywaniem czyjejś dobrej woli pomocy a wyzyskiwaniem?
Tak się nad tym zastanawiam i doszłam do wniosku, że daję się zbyt często wykorzystywać, czasem jak sama zauważyłam, zupełnie świadomie.
Bywa, że złoszczę się za to na siebie ale chyba mam problem z powiedzeniem "Nie" gdy kolejny raz ktoś mnie wykorzysta i to z premedytacją.
Jak się bronić przed nadmiernym wykorzystywaniem?
Dam taki przykład(zupełnie realny i który miał miejsce ale zupełnie jest to zrozumiałe, że nie napiszę o kogo chodzi).
Otóż jakiś czas temu, pewna osoba, nazwę po porostu "Ktoś", pisał z nami pięknie na forum, odwiedzał nas codziennie.
Bezinteresownie pomagałam dla "Ktosia" finansowo i to dość dużymi sumami.
Pewnego razu "Ktoś" napisał do mnie prywatnie, że żebym nie myślała, że pisze posty dla pieniędzy.
I tu dopiero po kilku latach włączyła mi się czerwona lampka!
Nigdy ale to nigdy, nie przyszło mi nawet do głowy, że "Ktoś" pisze z nami dla kasy ale takim myśleniem "Ktosia" sam
sprzedał się o czym myśli, bo skoro ja tak nie myślałam a "Ktoś" sam tak od siebie napisał, to było mi jednoznaczne, że
liczy na to a może wręcz jest to moim obowiązkiem abym wysyłała kasę a w zamian "Ktoś" będzie pisał posty.
Nie no, nie umiem powiedzieć "STOP" jak chodzi o pomoc i widzę, że ktoś jej rzeczywiście potrzebuje a jestem pewna, że "Ktoś"
potrzebował pomocy i to BARDZO!
Bardzo prosto mogłam to sprawdzić... przestałam wysyłać pieniądze... "Ktoś" więcej na Gryfie się nie pokazał.
To tylko jeden przykład aby pokazać Wam jak jestem wykorzystywana i jak temu zapobiec i dlaczego też ludzie się tak zachowują?
Takich przykładów mam chyba setki i jak każdemu miałabym płacić za pisanie postów w sumach jakie ode mnie otrzymywał
"Ktoś", to musiałabym być... miliarderką?
Nie wiem nawet czy tyle by starczyło.
Forum to miejsce dla każdego, udostępnione przeze mnie za darmo dla każdego a mogłabym przecież zarabiać na forum.
Nie zarabiam, ani centa bo nie chcę, chcę aby Gryf był miejscem dla każdego i aby każdy mógł to przebywać za darmo.
I jeszcze miałabym płacić za pisanie postów? To jakiś absurd totalny, bo to ja opłacam forum, udostępniam za darmo i tyle
ode mnie... powinno być ale jak widać, niektórzy tego nie rozumieją.
Taki "Ktoś" pewnie uważa, że robi mi łaskę jak pisze posty a jego posty są tak wartościowe, że powinnam za nie płacić.
A czy ktoś płaci mi za moje posty? :lol: Za domenę, za serwis i za wszystko inne? Choćby za reklamę forum?
To Wam wszystkim powinno zależeć na tym aby forum jak najlepiej się rozwijało, bo macie je za darmo. W innych takich miejscach, gdzie
admin na forum zarabia, płacicie udzielając się. Często nieświadomie ale płacicie.
No ale dobra, co sadzicie o wyzyskiwaniu, jak temu zapobiec?
Tak się nad tym zastanawiam i doszłam do wniosku, że daję się zbyt często wykorzystywać, czasem jak sama zauważyłam, zupełnie świadomie.
Bywa, że złoszczę się za to na siebie ale chyba mam problem z powiedzeniem "Nie" gdy kolejny raz ktoś mnie wykorzysta i to z premedytacją.
Jak się bronić przed nadmiernym wykorzystywaniem?
Dam taki przykład(zupełnie realny i który miał miejsce ale zupełnie jest to zrozumiałe, że nie napiszę o kogo chodzi).
Otóż jakiś czas temu, pewna osoba, nazwę po porostu "Ktoś", pisał z nami pięknie na forum, odwiedzał nas codziennie.
Bezinteresownie pomagałam dla "Ktosia" finansowo i to dość dużymi sumami.
Pewnego razu "Ktoś" napisał do mnie prywatnie, że żebym nie myślała, że pisze posty dla pieniędzy.
I tu dopiero po kilku latach włączyła mi się czerwona lampka!
Nigdy ale to nigdy, nie przyszło mi nawet do głowy, że "Ktoś" pisze z nami dla kasy ale takim myśleniem "Ktosia" sam
sprzedał się o czym myśli, bo skoro ja tak nie myślałam a "Ktoś" sam tak od siebie napisał, to było mi jednoznaczne, że
liczy na to a może wręcz jest to moim obowiązkiem abym wysyłała kasę a w zamian "Ktoś" będzie pisał posty.
Nie no, nie umiem powiedzieć "STOP" jak chodzi o pomoc i widzę, że ktoś jej rzeczywiście potrzebuje a jestem pewna, że "Ktoś"
potrzebował pomocy i to BARDZO!
Bardzo prosto mogłam to sprawdzić... przestałam wysyłać pieniądze... "Ktoś" więcej na Gryfie się nie pokazał.
To tylko jeden przykład aby pokazać Wam jak jestem wykorzystywana i jak temu zapobiec i dlaczego też ludzie się tak zachowują?
Takich przykładów mam chyba setki i jak każdemu miałabym płacić za pisanie postów w sumach jakie ode mnie otrzymywał
"Ktoś", to musiałabym być... miliarderką?
Nie wiem nawet czy tyle by starczyło.
Forum to miejsce dla każdego, udostępnione przeze mnie za darmo dla każdego a mogłabym przecież zarabiać na forum.
Nie zarabiam, ani centa bo nie chcę, chcę aby Gryf był miejscem dla każdego i aby każdy mógł to przebywać za darmo.
I jeszcze miałabym płacić za pisanie postów? To jakiś absurd totalny, bo to ja opłacam forum, udostępniam za darmo i tyle
ode mnie... powinno być ale jak widać, niektórzy tego nie rozumieją.
Taki "Ktoś" pewnie uważa, że robi mi łaskę jak pisze posty a jego posty są tak wartościowe, że powinnam za nie płacić.
A czy ktoś płaci mi za moje posty? :lol: Za domenę, za serwis i za wszystko inne? Choćby za reklamę forum?
To Wam wszystkim powinno zależeć na tym aby forum jak najlepiej się rozwijało, bo macie je za darmo. W innych takich miejscach, gdzie
admin na forum zarabia, płacicie udzielając się. Często nieświadomie ale płacicie.
No ale dobra, co sadzicie o wyzyskiwaniu, jak temu zapobiec?








