Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 2.78
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Twoja zasada/zasady
#11

To jest tylko powiedzenie odnoszące się do sytuacji a nie jak się kogo traktuje.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

Ja mam swoje zasady i ich się trzymam.
1.Nie oceniać ludzi po ich wyglądzie i starać się być miłym wobec nich.
2.Być tolerancyjnym na ile można.
3.Nie wywyższać się.
4.W nic nie wierzyć-zawsze badać i szukać prawdy
Odpowiedz
#13

(17-03-2015, 21:19 )Jimmy napisał(a):  2.Być tolerancyjnym na ile można.
4.W nic nie wierzyć-zawsze badać i szukać prawdy

Czy możesz te dwa punkty bardziej rozwinąć bo jakoś dziwnie to zabrzmiało ubawa

"Na ile można"- co to znaczy? Że raz można a raz nie?
"W nic nie wierzyć"- W Boga też?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

(17-03-2015, 22:07 )hogan napisał(a):  
(17-03-2015, 21:19 )Jimmy napisał(a):  2.Być tolerancyjnym na ile można.
4.W nic nie wierzyć-zawsze badać i szukać prawdy

Czy możesz te dwa punkty bardziej rozwinąć bo jakoś dziwnie to zabrzmiało ubawa

"Na ile można"- co to znaczy? Że raz można a raz nie?
"W nic nie wierzyć"- W Boga też?

Ad.1 Mam tu na myśli np.tolerancję religijną,czyli szanować to,ze dana osoba wyznaje inna religię niż my.Nie wolno narzucać nikomu swojej religi.

Ad.2 Nie wystarczy wierzyć w Boga.Trzeba jeszcze wierzyć Bogu.A z tym jest dzisiaj różnie.
Dzisiaj wielu polityków wierzy,że aborcja jest zła i tylko zła,ponieważ tak nauczają kapłani rzymskokatoliccy.Tylko,że ci politycy nie potrafia uzasadnić swojej tezy.A dlaczego ??
Odpowiedz
#15

Moim zdaniem to złe podejście jak chodzi o punkty pierwszy, gdyż albo jesteśmy tolerancyjni albo nie, nie ma nic po środku.
A co do punktu drugiego, nie odpowiedziałeś na moje pytanie.  Napisałeś "W nic nie wierzyć". Zapytałam więc czy w Boga też?
A Ty napisałeś o politykach co opierają się na katolicyzmie(szczerze? Nie znam takich polityków)

A więc skoro nie odpowiedziałeś, to rozumiem, że jak w nic nie wierzyć to w Boga też.
A więc taka teoria to nie dla mnie. Ale jak Ci pasuje... to nie neguję.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#16

(17-03-2015, 22:52 )hogan napisał(a):  Moim zdaniem (...) albo jesteśmy tolerancyjni albo nie, nie ma nic po środku. (...)

A ja jestem pod wrażeniem wypowiedzi Jimmy. Zawiera dużo mądrości, dojrzałości i prowadzi stateczną drogą.

Co do punktu "2. Być tolerancyjnym na ile można." - to jest prosto i szczerze powiedziane,
i pokazuje że osoba to mówiąca jest pełna nie tylko dobrych chęci ale i osobistych poświęceń.

Ponieważ "tolerować coś" pomimo powierzchownego podobieństwa, nie jest synonimem słowa "akceptować",
i oznacza dokładnie to co oznacza czyli "tolerować" - a więc, okazywać przyzwolenie faktowi że inni mają prawo do własnego zdania,
nawet jeśli jest ono inne niż nasze.

"na ile można" - skracając i upraszczając do minimum jest appendixem który zwykło się już dodawać niejako z biegu
i niestety co smutne, świadczy to o tym jak często dobre chęci ludzi którzy je wykazują w stosunku do innych,
są nadwyrężane i stawiane w pozycji ciężkich testów, przez tych którzy są biorcami a którzy zapominają że jest to
dobrowolny a przede wszystkim obustronny układ.


Dla przykładu w prostych słowach sytuacyjnie :

Pomimo tego że Jasio nie tylko nie lubi zupy pomidorowej ale nawet osobiście sądzi że jest ona szkodliwa i powoduje porost włosów w uszach,
toleruje fakt że Zenek lubi zajadać się całymi dniami tąże zupą. Zenek z kolei, jest szczęśliwy że Jasio toleruje jego miłość do pomidorowej i nie komentuje tego mimo że powszechnie wiadomo jakie jest jest jego stanowisko w tym temacie.

Wszystko było by pięknie gdyby nie to że Zenek, niestety nie wykazuje się tą samą dozą tolerancji, dobrej woli czy szacunku w stosunku do przekonań innych, a może jest tak zapatrzony w swoje upodobania że chciałby zmienić świat na kształt wielkiej zupy pomidorowej.
Dlatego dzień w dzień próbuje wpłynąć na Jasia aby ten zmienił swoje poglądy, zostawiając mu zupę pomidorową koło łóżka, komputera a nawet w łazience, posuwając się nawet czasem do bardziej gwałtownych prób, oblewając Jasia (w dobrej wierze) zupą którą tak kocha.

Jasio, z całych sił i "na ile można" stara się okazywać dobrą wolę i zrozumienie dla postępowania Zenka
ale nie wie czy długo wytrzyma i jaki jest sens okazywanie zrozumienia komuś kto i tak rozumie tylko siebie.
Odpowiedz
#17

Supporciku, oczywiście masz rację jeśli te zdanie o tolerancji rozczłonujemy ale w całości nie brzmi zbyt wiarygodnie czy prawidłowo, stąd taka moja opinia. ubawa
Ale jak widzę można być tolerancyjnym lub nie, tak wynika z Twojej wypowiedzi skoro akceptujesz jako mądrą wypowiedź.
Ja tego tak nie widzę, bo albo jestem tolerancyjna(co nie oznacza, że się z czymś zgadzam), jednakże akceptuję ze względu na to, że jestem tolerancyjna, bo jak nie byłabym tolerancyjna, to nie mogłabym akceptować. Jedno z drugim idzie w parze ale oczywiście znaczy co innego. ubawa

Czyli toleruję a więc akceptuję lub akceptuję bo mam w sobie tolerancję.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#18

(18-03-2015, 17:47 )hogan napisał(a):  (...) mądrą wypowiedź. (...)

Wypowiedź Jimmy ma w sobie treść "Jak żyć w zgodzie i harmonii z sobą i innymi"
a to jest chwalebna i wyższa mądrość życiowa, droga która zawsze prowadzi w górę a nie w dół.
Odpowiedz
#19

Oczywiście Twoim zdaniem ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#20

(18-03-2015, 19:09 )hogan napisał(a):  Oczywiście Twoim zdaniem ubawa2

Moje wypowiedzi są dzieleniem się własnymi przemyśleniami, uczestnictwem w dyskusji,
a moją intencją nigdy nie jest tłumienie, polemizowanie czy podważanie tego co mają do powiedzenia inni.
Z wielką wprost ciekawością czytam wszystkie wypowiedzi i traktuje je jako bardzo wartościowe,
zwłaszcza że możliwość zobaczenia czegoś z perspektywy innych jest bardzo pouczająca i rozszerzająca horyzonty a nie odwrotnie.

Dlatego jak najbardziej tak - Chętnie dzielę się moim zdaniem i z radością, wielką ciekawością i uwagą słucham zdania innych.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości