19-10-2023, 18:30
Nie musiały być Anunaki i raczej nie były, tylko o wiele bardziej wcześniejsze ludy a Anunaki pewnie wszystko od innych też zerżnęli, tak
jak teraz chrześcijaństwo. Od Anunaków wiemy, że ludzkość powstała z jajka i wcale by to mnie nie zdziwiło ale jajka pewnie
były inne niż obecne u kury. Zakładam, że bardziej przypominały kokony a do kokonów właśnie, owady potrzebują krwi.
ZAŁÓŻMY, że Anunaki to nasi przodkowie, którzy po może tysięcznym kataklizmie na Ziemi, przenieśli się na inną Planetę.
Potem znów tu przybyli i stworzyli człowieka z jajka, no i z krwi rzecz jasna. A skoro przybyli znów na Ziemię, to ich nie
tylko krew ale i DNA jest nieziemskie. To wszystko ma jakiś sens, bo mogli opracować technologię stworzenia człowieka aby
ponownie powrócić i zaludnić Ziemię. Obecnie też naukowcy borykają się z problemem, jak przetransportować człowieka
na inną Planetę, tak aby w ogóle dożył końca podróży i też rozważali wysłanie zarodków z robotami, które to, zajęłyby
się zapłodnieniem in vitro.
Wszystko w jakiś sposób jest z sobą powiązane, bo przypomnę, iż nawet w biblii Maria została zapłodniona in vitro, czyli
tę metodę znano już od dawna.
jak teraz chrześcijaństwo. Od Anunaków wiemy, że ludzkość powstała z jajka i wcale by to mnie nie zdziwiło ale jajka pewnie
były inne niż obecne u kury. Zakładam, że bardziej przypominały kokony a do kokonów właśnie, owady potrzebują krwi.
ZAŁÓŻMY, że Anunaki to nasi przodkowie, którzy po może tysięcznym kataklizmie na Ziemi, przenieśli się na inną Planetę.
Potem znów tu przybyli i stworzyli człowieka z jajka, no i z krwi rzecz jasna. A skoro przybyli znów na Ziemię, to ich nie
tylko krew ale i DNA jest nieziemskie. To wszystko ma jakiś sens, bo mogli opracować technologię stworzenia człowieka aby
ponownie powrócić i zaludnić Ziemię. Obecnie też naukowcy borykają się z problemem, jak przetransportować człowieka
na inną Planetę, tak aby w ogóle dożył końca podróży i też rozważali wysłanie zarodków z robotami, które to, zajęłyby
się zapłodnieniem in vitro.
Wszystko w jakiś sposób jest z sobą powiązane, bo przypomnę, iż nawet w biblii Maria została zapłodniona in vitro, czyli
tę metodę znano już od dawna.





