19-12-2022, 16:54
(17-12-2022, 11:44 )bonaparte napisał(a): Przecież kobieta ma większe prawa i miała. Np. Dawniej tylko mężczyzn brali na wojnę. A jak tonął statek to w pierwszej kolejności ratowano kobiety i dzieci. A to tylko przykłady.Mi się jednak nie zdaje, że zmienia. Sama jestem mamą. "Nie pracuję" siedzę w domu z dziećmi. Opiekuję, wychowuję, sprzątam, gotuję, piorę, prasuję. Przecież wszystkie te czynności to są zawody za które ludzie dostają wynagrodzenie. Tylko utarło się tak, że jak kobieta siedzi w domu to nic nie robi. A tak na prawdę robi więcej niż mężczyzna. Z reguły praca to 8 godzin [nie we wszystkich zawodach to fakt] ale praca kobiety siedzącej w domu z dziećmi to praca 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku. Od 3 lat nie miałam ani jednego dnia wolnego tylko dla siebie. Większość nawet nie wie ile to nerwów. Starszy syn ma 3 latka a młodszy 9 miesięcy. Codziennie mam nerwy, bo starszy gnębi młodszego, zabiera mu zabawki, krzyczy na niego, czasem go uderzy. Nie docierają do niego prośby i tłumaczenia. I powiedzcie mi czy kobieta nie ma cięższej pracy ? [Albo facet, jeśli kobieta pracuje a mąż się zajmuje dziećmi]
Sam jestem zwolennikiem że i mężczyzna i kobieta powinni mieć po równo obowiązków domowych chyba że tylko jedno pracuje zawodowo to zmienia postać rzeczy




