Ocena wątku:
  • 11 głosów - średnia: 2.64
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Marsz bez masek
#21

Nic z tego, w moim otoczeniu nie ma czegoś takiego, jak nie rozmawianie z sobą. Trzeba być nad wyraz wrednym
człowiekiem aby móc nie rozmawiać z bliźnim.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#22

(03-11-2020, 17:53 )hogan napisał(a):  Nic z tego, w moim otoczeniu nie ma czegoś takiego, jak nie rozmawianie z sobą. Trzeba być nad wyraz wrednym
człowiekiem aby móc nie rozmawiać z bliźnim.
 Dobra, to rozmawiajmy, a ja będę cierpiał w milczeniu czytając Twoje inwektywy. Jako Twój bliźni. ubawa2

[Obrazek: images?q=tbn%3AANd9GcR5bYGPAnScS88PHvytt...Q&usqp=CAU]
Odpowiedz
#23

Jest coraz gorzej. Juz jeden mąż takiej mojej koleżanki z pracy zmarł. W całej mojej robocie pełno chorych.
Odpowiedz
#24

Gdzie widzisz moje inwektywy Fedorowiczu?

Mojej sąsiadki, męża siostrzeniec zmarł bodajże wczoraj albo przedwczoraj, miał zapalenie płuc ale nie przypisali
mi Covida.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#25

(03-11-2020, 22:53 )hogan napisał(a):  Gdzie widzisz moje inwektywy Fedorowiczu?

Mojej sąsiadki, męża siostrzeniec zmarł bodajże wczoraj albo przedwczoraj, miał zapalenie płuc ale nie przypisali
mi Covida.

Na razie nigdzie nie widzę, co mnie cieszy. ubawa2 
W latach ubiegłych również niektórzy chorowali i umierali. Popatrzcie na statystyki :
W kwietniu 2020 roku było ponad 3 tys. mniej zgonów niż w roku 2019. W Polsce obecnie umiera mniej osób niż rok, dwa, trzy, i pięć lat temu. Liczba zmarłych w Polsce w pierwszych czterech miesiącach roku:

2015 - 143,6 tys.
2016 - 135,8 tys
2017 - 148 tys.
2018 - 151,3 tys.
2019 - 145,1 tys.
2020 - 139 tys.

Również liczba zgonów z powodu chorób współistniejących jest w tym roku oficjalnie o niemal 60 % niższa niż w 2019 roku. O jakiej zatem "pandemii" trąbi w uszy oszukiwanym Polakom od miesięcy TV-PiS ?

Zakażenie wirusem wcale nie równa się chorobie wirusowej. Większość osób zakażonych nie zachoruje.
Odpowiedz
#26

To wie każdy a statystyki były już podawane.

Musisz wiedzieć coś, co jest w tym najważniejsze. WHO już w roku 2009 zmieniło definicję pandemii. Było to spowodowane
świńską grypą H1N1, która w czasie ogłoszenia jej pandemią, zmarło od infekcji na całym świecie tylko 144 osoby.
Czyli zgodnie z nową definicją WHO nie wymagało już, aby ktokolwiek umierał z powodu choroby, zanim organizacja
mogłaby ogłosić pandemię. Nowa definicja przewidywała jedynie, że infekcje mają zasięg geograficzny.
I tym samym, mogli uruchomić tzw. "uśpione kontrakty".
Na czym polegały owe "uśpione kontrakty"? Na tym, że WHO podpisywało takie kontrakty z krajami Afryki i Europy.
Jak ogłoszono by pandemię(co teraz jest dużym dla nich ułatwieniem z w/w powodów), to automatycznie mogą
wdrażać nie jedną ale całą masę przeróżnych szczepionek dla własnego zysku. I to nie jest ani ściema ani nic naciągane.
Tak po prostu jest i wiedzą o tym ci, co mają coś wspólnego z medycyną ale mówić nam o tym w zasadzie nie można.
Jakby tego było mało, to należy wiedzieć też o tym, że WHO podpisało także kontrakty z większością naukowców, którzy
także mieli powiązania finansowe z producentami szczepionek przeciw grypie(świńskiej) i to samo dzieje się obecnie.
Dlatego niejednokrotnie pisałam, że ja wiem i nie potrzebuję żadnych dowodów na to, że Covid to ściema. Ani tym
bardziej nie potrzebuję wypowiedzi nieznanych w sumie mi ludzi. Wiem więcej niż oni. Oni snują domysły a ja wiem.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#27

(04-11-2020, 11:56 )hogan napisał(a):  To wie każdy a statystyki były już podawane.

Musisz wiedzieć coś, co jest w tym najważniejsze. WHO już w roku 2009 zmieniło definicję pandemii. Było to spowodowane
świńską grypą H1N1, która w czasie ogłoszenia jej pandemią,  zmarło od infekcji na całym świecie tylko 144 osoby.
Czyli zgodnie z nową definicją WHO nie wymagało już, aby ktokolwiek umierał z powodu choroby, zanim organizacja
mogłaby ogłosić pandemię. Nowa definicja przewidywała jedynie, że infekcje mają zasięg geograficzny.
I tym samym, mogli uruchomić tzw. "uśpione kontrakty".
Na czym polegały owe "uśpione kontrakty"? Na tym, że WHO podpisywało takie kontrakty z krajami Afryki i Europy.
Jak ogłoszono by pandemię(co teraz jest dużym dla nich ułatwieniem z w/w powodów), to automatycznie mogą
wdrażać nie jedną ale całą masę przeróżnych szczepionek dla własnego zysku. I to nie jest ani ściema ani nic naciągane.
Tak po prostu jest i wiedzą o tym ci, co mają coś wspólnego z medycyną ale mówić nam o tym w zasadzie nie można.
Jakby tego było mało, to należy wiedzieć też o tym, że WHO podpisało także kontrakty z większością naukowców, którzy
także mieli powiązania finansowe z producentami szczepionek przeciw grypie(świńskiej) i to samo dzieje się obecnie.
Dlatego niejednokrotnie pisałam, że ja wiem i nie potrzebuję żadnych dowodów na to, że Covid to ściema. Ani tym
bardziej nie potrzebuję wypowiedzi nieznanych w sumie mi ludzi. Wiem więcej niż oni. Oni snują domysły a ja wiem.

Bardzo Ci dziękuję Droga Izo za tą wypowiedź ! Mam to samo zdanie co Ty. Odnoszę jednak wrażenie, że niektórzy użytkownicy forum niezupełnie się z tym zgadzają. Np. user bonaparte: " W całej mojej robocie pełno chorych."( oczywiście user sugeruje covid-19 ) To samo sugerował user jozek. Jakim cudem chorzy na śmiertelną chorobę z niewydolnością oddychania, osłabieniem, bólami i wysoką gorączką miesiącami wydajnie pracują ? Ich pracodawca, naciskany przez władze i straszony zamknięciem działalności nie zauważa w ogóle żadnych objawów chorobowych i nie zwraca uwagi na kompletną niezdolność do pracy swych pracowników ? Nie kieruje ich do lekarza? Takich dziwnych postów jest kilka, dlatego poprzednio wyrażałem swoje zdziwienie.
Odpowiedz
#28

Jeszcze inaczej, bo Ty jak dorwiesz się do jednej wypowiedzi, która pasuje do Twoich przekonań, to zaraz dopisujesz
do tego masę innych rzeczy. Ja napisałam jedynie o tym, że definicja WHO została zmieniona( o tym mogę pisać i mówić, bo
to jest informacja ogólnie- dostępna na oficjalnej stronie WHO).
Ale co do ludzi umierających na Covid19, to niestety prawda. Ludzie umierają na tego wirusa ale tu, jest wiele sprzeczności
i trzeba je sobie logicznie poukładać.
Ludzie umierają na Cov19 ale nie oznacza to wcale, że ów wirus pojawił się dopiero w tamtym roku, on mógł być choćby
nawet od początku istnienia świata(załóżmy, że data jest odległa i mało istotna).
Jednakże, gdy WHO chciało aby kasa zaczęła do nich wpływać, musieli przypomnieć ludziom o wirusie, który cały czas
był obecny ale nazywał się na przykład "kaszel" albo poważniejsze, to "zapalenie płuc", itd.
Czyli cały czas był ale pod inną nazwą.
Następnie... dlaczego obecnie praktycznie nie ma ludzi chorujących na grypę?
1) bo to ta sama grypa co Cov19 i albo przypiszą choremu Cov19(zależy czy lekarz ma umowę na Cov19 podpisaną z WHO)
lub wpiszą w kartę choroby grypa.
2) bo ludzie boją się teraz chodzić do lekarzy
3) bo chorują na Cov19 ale w rezultacie to to samo, na co chorowali od wieków

WHO nadało inną nazwę po to aby zastraszyć ludzi i tym samym zmusić aby dobrowolnie się szczepili, bo oni na tym
zyskają biliony.
Nie odkryli więc żadnego nowego wirusa, bo on cały czas był, tylko teraz go "uaktywnili", czyli powiedzieli o nim
głośno światu. Ludzie umierali cały czas na różnego typu infekcje pogrypowe i tyle wiedział każdy. Teraz jakby jeden
szczep bakterii odjęli i nadali oddzielną nazwę Covid19.
Osiągnęli swój cel. Przy pierwszej fali dużo ludzi było nastawionych sceptycznie, dziś już co drugi zgadza się, że ludzie
na wirusa owego umierają. No i mają rację! Umierają na tego wirusa! Ale nie od grudnia 2019 roku ale od wieków.
Dalej... od dawna, jedni biorą leki, inni zastrzyki a jeszcze inni sięgają po metody niekonwencjonalne.
Hym... temat rzeka... ubawa
No bo tu, należałoby też rozwinąć wątek metod niekonwencjonalnych. Kto jak nie ludzie medycy, od zarania dziejów,
sprzeciwiają się takim metodom? Jaki mają w tym cel? Tu nie chodzi im o to, że ktoś uprawia szarlataństwo lecząc
się ziołami ale o to, że ich leki będą się mniej sprzedawały, tak samo zastrzyki. Ale sami i tak stosują do produkcji
leków, te same różne zioła, które zbiera choćby jakaś zielarka. Tylko nie podają w formie naparu ale w tabletkach
a co jest w tych tabletkach? No bo na pewno nie same zioła. Chemia. Chemia, która rozwala nasze wnętrzności.
I robią to z premedytacją lekarze. Po co? Po to aby potem leczyć następnymi lekami te rozwalone wnętrzności.
A co potem? A potem to ogólne powiedzenie lekarzy... operacja się udała ale pacjent zmarł. No to co potem?
A potem rodzą się następne "jelenie" doświadczalne, dlatego ludzie są im bardzo ważni, bo jak nie będzie ludzi, nie
będzie chorych i biznesu a więc dlatego też, nie zgadzają się na aborcję. To wszystko jest razem powiązane.
Jestem takim typem człowieka, że zawsze wszystkiego dociekam samodzielnie, czasem z potwierdzeniem od
kogoś zaufanego abym mogła się upewnić, czy tylko ja tak myślę. Takie potwierdzenie otrzymuję jedynie w moim
gronie bliskich znajomych, którzy kochają medycynę ale nie taką, z jaką współpracuje WHO. A i dlatego wspieram
Trumpa, bo on chyba jako jedyny prezydent na świecie, przeciwstawił się WHO.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#29

hogan napisał(a):Jeszcze inaczej, bo Ty jak dorwiesz się do jednej wypowiedzi, która pasuje do Twoich przekonań, to zaraz dopisujesz do tego masę innych rzeczy.. ale nie oznacza to wcale, że ów wirus pojawił się dopiero w tamtym roku, on mógł być choćby nawet od początku istnienia świata..
Tak, wirusy istnieją od początku życia na Ziemi, pisałem już o tym ale nikt tego oczywiście nie czytał.
Cytat:Ludzie umierali cały czas na różnego typu infekcje pogrypowe..Umierają na tego wirusa! Ale nie od grudnia 2019 roku ale od wieków.
Tak, byli tacy co umierali.
Cytat:Hym... temat rzeka... ubawa
Tak, to temat rzeka. Ale wystarczy poddać krytyce tylko kilka rządowych oszustw w kwestii rzekomej pandemii aby okazało się, jak bardzo daliśmy się na to nabrać.
Cytat: Po co? Po to aby potem leczyć następnymi lekami te rozwalone wnętrzności. A co potem? A potem to ogólne powiedzenie lekarzy... operacja się udała ale pacjent zmarł. No to co potem? A potem rodzą się następne "jelenie" doświadczalne..
Tak, to prawda. Medycyna "rockefellerowska" polega na usuwaniu objawów choroby, ale nie jej przyczyny. Naród zdrowy i suwerenny jest zagrożeniem dla masonerii i zysków koncernów farmaceutyczno-szczepionkowych. Dlatego trzeba go wystraszyć rzekomą pandemią, a kiedy już będzie wystarczająco podatny na zbrodnicze oszustwo eugeniczne zarazić i zatruć szczepionkami aby na tym się wzbogacić.
Cytat:..dlatego ludzie są im bardzo ważni, bo jak nie będzie ludzi, nie będzie chorych i biznesu a więc dlatego też, nie zgadzają się na aborcję. To wszystko jest razem powiązane.
Tu już wyciągasz zbyt pochopny wniosek. Masoneria zgadza się na eugenikę, ale nie KrK w swym nauczaniu. Jeśli widzimy w Kościele masońskie idee i działania, to znaczy że masoni przeniknęli już nawet do Kościoła. Np. Papież Franciszek który długi czas mamił naiwnych opowieściami o pomocy biednym i wyzysku kapitalistów, a teraz każe zamykać kościoły i cmentarze, oraz likwidować wszelkie uroczystości i katolicką działalność religijną jest tego przykładem.
Cytat:Jestem takim typem człowieka, że zawsze wszystkiego dociekam samodzielnie, czasem z potwierdzeniem od kogoś zaufanego abym mogła się upewnić, czy tylko ja tak myślę.
Samodzielnie tak, ale też krytycznie. Każdego dnia jesteśmy bombardowani informacjami podczas oglądania czy słuchania wiadomości, korzystania z kanałów takich jak: poczta elektroniczna, SMS-y, telefon, portale społecznościowe i wiele innych. Czy jesteśmy odpowiednio przygotowani, aby ten ogrom informacji właściwie przetworzyć? Czy umiemy odróżnić fakty od opinii? Czy potrafimy zrozumieć intencje, które stoją za źródłem informacji? Czy umiemy oprzeć się manipulacji? Czy potrafimy budować własne sądy na rzetelnych podstawach? Aby odpowiedzieć twierdząco na wszystkie te pytania, konieczna jest umiejętności myślenia krytycznego.
Odpowiedz
#30

Nie, to nie tak, co tyczy się dwóch ostatnich fragmentów.
Aborcja jest na 100% powiązana z kościołem i nie ma po co tu mieszać jakiejś wydumanej masonerii czy innych rzeczy.
nazywajmy wszystko po imieniu, to i logiczne wyjaśnienia się znajdą.
Nie ma potrzeby jakiegoś tam krytycznego myślenia, wystarczy nie korzystać z wiedzy medialnej a właśnie samemu
zacząć myśleć.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości