(23-10-2016, 22:41 )Siwy napisał(a): Tak że królem, tym bardziej żadnym premierem na tym świecie raczej nie zamierza być.
[/color]
Księga Daniela stanowi zapowiedź Mesjańskiego Królestwa. Zawiera wiele szczegółów na jego temat. Już na samym początku zawiera następującą informację:
"„A za dni tych królów Bóg nieba ustanowi królestwo, które nigdy nie zostanie obrócone wniwecz. I to królestwo nie przejdzie na żaden inny lud. Zmiażdży ono wszystkie owe królestwa i położy im kres, lecz samo będzie trwać po czasy niezmierzone;(Dan.2:44). Czy zwróciłeś uwagę skąd owo wspomniane Królestwo rozpocznie interwencję i na jakim miejscu się skupi? Odpowiedź Jezusa w powyższym tekście cytowanym przez ciebie, jest odpowiedzią na wiele zarzutów. W tym miejscu Jezus wykazuje, że nie nadeszła pora na działania zapowiadanego przez niego Królestwa Bożego. Był to czas, na wypełnienie się proroctw Biblijnych, między innymi o jego ofiarnej śmierci stanowiącej wymagany przez Bożą sprawiedliwość okup, aby wykupić ludzi z mocy grzesznego stanu, co w przypadku, gdyby w tym czasie zastępy Boże interweniowały, nie doszło by do jego uśmiercenia, na które to, Jezus dobrowolnie się zgodził, gdyby tak się stało, uniemożliwiałoby to ludziom, skorzystanie z Bożych obietnic życia wiecznego na rajskiej ziemi. Nadal pozostawali by w mocy grzechu. Po za tym, Jezus po wstąpieniu do nieba, miał zasiąść po prawicy Ojca i oczekiwać na przekazanie mu władzy królewskiej, co było kwestią przyszłości. Hogan zwróciła słusznie uwagę na ten szczegół:"Teraz". Inaczej mówiąc, TERAZ nie nastała jeszcze pora. Księga Daniela odnosi się do czasu, zwanego w Biblii czasami końca. "On zaś przemówił: „Idź, Danielu, gdyż słowa te okryto tajemnicą i zapieczętowano aż do czasu końca. 10 Wielu się oczyści i wybieli, zostaną też uszlachetnieni. A niegodziwi działać będą niegodziwie i żaden z niegodziwych nie zrozumie, ale wnikliwi zrozumieją"(Dan 12:9,10).