(17-10-2016, 22:28 )hogan napisał(a): (17-10-2016, 21:25 )Siwy napisał(a): (17-10-2016, 18:00 )hogan napisał(a): I dlatego też, Bóg nie "zaprzątał" nam głowy kimś, kto jest ponad Nim. 
A jest ktoś ponad Bogiem? 
A czytałeś wypowiedzi? Choćby tę nad Tobą, napisaną przeze mnie? 
Lenovo napisał(a): Tak na prawdę nie tylko w grę wchodzi wiara, ale także logiczne rozumowanie, ponadto Biblia jako Księga natchniona, zawiera potwierdzone proroctwa, które nie pozostawiają znaków zapytania, a jeśli ktoś na nie się natknie, przy odrobinie wysiłku uzyska odpowiedzi. Hogan....wiem, że Ty nie masz z tym problemu, potrafisz logicznie myśleć i wyciągać słuszne wnioski. Nie raz, nie dwa o tym się przekonałem.
Hym... tu bym polemizowała, bo na przykład ksiądz, też potrafi logicznie myśleć i jak zapytamy księdza o trójcę?
To logicznie odpowie, że to tajemnica Boska. 
Co do proroctw, wielu wierzy choćby w Nostradamusa. I też uważają, że te przepowiednie się spełniają.
Moim zdaniem, jak proroctwo nie ma konkretnej daty i konkretnych odnośników, to do wszystkiego można je dopasować.
Napisałam to, trochę z przekory ale właśnie, logicznie myśląc. 
Polemizować zawsze można, w końcu na tym polega dialog. Myślę, że w tym, co napisałaś, jest wyłącznie przekora. Logika, a konkretnie logiczne rozumowanie, nie polega, ani nie opiera się na podawaniu treści, w których brakuje sensu-jak na przykład; odpowiedź, bez odpowiedzi, jak Twój przykład z księdzem. Każdy człowiek naprawdę myślący, będzie się domagał, rzetelnych dowodów na potwierdzenie jakiejś nauki. Na ziemi i w kosmosie, jest wiele spraw nie wyjaśnionych, ale nie dlatego, że są one objęte tajemnicą, ale dlatego, że brakuje nam dostatecznej wiedzy, na której można się oprzeć. Chrześcijaństwo, nie zaprzecza, że fundamentem wiary ich religii, jest Biblia. Biblia nie zawiera nauki o Trójcy. Nauka Kościoła, odbiega od prawdziwej wiedzy zawartej w Biblii. Ponadto, już dawno dowiedziono tego, że kościół przejął dogmaty z pogaństwa i na nich buduje wiarę w Boga, a nie na Biblii. Nic czego nauczają, nie opiera się na logice, ale wpierają ludziom średniowieczną ciemnotę, tyle, że już nie wielki odsetek daje się jeszcze tymi naukami bałamucić, właśnie dlatego, że mają dzisiaj prawdziwą powódź rzetelnej wiedzy-każdy ma dostęp do szerokiego źródła informacji w każdej dziedzinie,-bata kleru też przestali się bać. Rozmawiając z różnymi ludźmi, zauważyłem, że poszła w ruch logika. Ludzie się zastanawiają i wyciągają logiczne wnioski. Co do proroctw... Iza...Mylisz się, twierdząc, że nie można ustalić daty ich spełnienia. Jeden przykład: Skąd Żydzi wiedzieli kiedy pojawi się Mesjasz? Może jeszcze jeden przykład. Skąd Świadkowie Jehowy-noszący ówcześnie nazwę "Badacze Pisma Świętego, mogli mieć pewność, że rok 1914, okaże się punktem zwrotnym w dziejach ludzkości, o czym informowali na łamach swoich czasopism, traktatach, a także za pośrednictwem innych środków masowego przekazu na kilkadiesiąt lat przed tą datą? Uważasz, że takie informacje pochodzą z ksiąg Nostradamusa, a może Sybili? Żadna z nich, nie zyskała takiej popularności na świecie jak Biblia. Żadna z nich nie ma tylu zwolenników i przeciwników co Biblia. Żadna z nich też, nie osiągnęła takiego nakładu i to w setkach językach jak Biblia, co czyni ją niezwykłą, wyróżniającą się Księgą, z pośród wszystkich uznanych,-tak zwanych świętych ksiąg, pośród nielicznych grup. No i tutaj, uruchamia się logiczne rozumowanie. Biblia jako jedyna na ziemi Księga, od setek lat jest brana pod lupę, co miało na celu wykazać liczne fałszerstwa w niej zawarte, tym czasem, wszystkie te działania, potwierdzały jej autentyczność. Nasze logiczne rozumowanie, polega na szukaniu niezbitych dowodów, chociażby na to, że Biblia, choć spisywana przez ludzi, posiada autorstwo Boże. Tak jak napisał ap.Paweł e 2 Tym.3:16,17,-"Cała Biblia jest natchniona przez Boga (...)..." . A co do przekornych, byli, są i będą. Osobiście nie sądzę, abyś do nich należała. Tak czy owak, ta grupa ludzi, nie wie czym jest logika i na czym się opiera. Wystarczy im teoria, że pochodzą od futrzanej małpy. Po co im wiedzieć więcej?