Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 2.24
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jak do tego doszło?
#6

Może tak podbić bo przy spotkaniu z drzewem nie ma amortyzacji uderzenia i wtedy działają ogromne siły.
Ale to co piszesz o ludziach to mnie zaciekawiło bo coś w tym jest. Powiedzmy że w aucie był tylko kierowca bez pasażerów to jednak wyjść musiał lub był wyciągnięty to drzwi byłyby otwarte bo nikt by się nie bawił w zamykanie. Z drugiej strony nie widać drugiego boku a po tyle pojazdu wygląda na to że tamta strona auta najbardziej ucierpiała. Nie widać na zdjęciu czy jest szyba czołowa. Przy mocnych uderzeniach kierowca bez zapiętych pasów mógł wylecieć z auta przez otwór szyby czołowej lub razem z nią...
Takie moje domysły tak na szybko...

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Wiadomości w tym wątku
Jak do tego doszło? - przez hogan - 09-12-2015, 2:40
RE: Jak do tego doszło? - przez ro_bot - 09-12-2015, 3:20
RE: Jak do tego doszło? - przez hogan - 09-12-2015, 3:27
RE: Jak do tego doszło? - przez karbon - 09-12-2015, 5:00
RE: Jak do tego doszło? - przez hogan - 09-12-2015, 11:43
RE: Jak do tego doszło? - przez karbon - 09-12-2015, 13:35
RE: Jak do tego doszło? - przez hogan - 09-12-2015, 13:55
RE: Jak do tego doszło? - przez bonaparte - 09-12-2015, 23:38
RE: Jak do tego doszło? - przez Akadi - 10-12-2015, 0:00
RE: Jak do tego doszło? - przez hogan - 10-12-2015, 0:07
RE: Jak do tego doszło? - przez mysz - 10-12-2015, 22:53
RE: Jak do tego doszło? - przez hogan - 11-12-2015, 0:32

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości