26-12-2014, 4:56
Miałem na myśli że owej deski używam niczym siekiery, czy młotka. Zamarzniętą i owiniętą folią(worek foliowy) kość, kładę na płytkach i przetrącam na połowę deską do krojenia.
No i już do gara wejdzie. To o takich wielkich kościach piszę.
No i już do gara wejdzie. To o takich wielkich kościach piszę.


