Odpowiedź w wątku: Deska do krojenia
Login:
Temat:
Ikona posta
ubawa2 ubawa zdziwienieke zenetelme helous dooku gwizdze brawo wsydzamsie lofwk5i8 tease2 cwaniak foll bezradny boisie p9omidorg laie zhm jenyzor plotkiki [ więcej ]
Wiadomość:
Opcje posta:

Subscription method:






Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 26-12-2014, 10:15
Rozumiem ubawa2 To mocna, że nie pękła na pół :lol:
Napisane przez Siwy - 26-12-2014, 4:56
Miałem na myśli że owej deski używam niczym siekiery, czy młotka. Zamarzniętą i owiniętą folią(worek foliowy) kość, kładę na płytkach i przetrącam na połowę deską do krojenia.
No i już do gara wejdzie. To o takich wielkich kościach piszę.
Napisane przez hogan - 26-12-2014, 0:41
Co racja to racja, ja też Krzysiu na swojej wybijam bitki ubawa2
Napisane przez Siwy - 26-12-2014, 0:19
Moim zdaniem drewniana jest najlepsza.
Miewałem plastikowe, ale już sam nie wiem, szybko to wywaliłem.
Niestety nie mam takiej "robionej" przez co zmieniamy dość często.
Ale moją ulubioną to rąbie (przetrącam) zamarznięte kości rurki, jak pieską gotuje i do gara nie chcą się zmieścić.
Napisane przez Nebo - 25-12-2014, 21:06
Mamy drewnianą i plastikową.
Zwykle używamy plastikowej.
Czasem drewniana się przydawała gdy robiłem kotlety na cały tydzień - by gdzieś położyć.
Napisane przez hogan - 25-12-2014, 9:42
To racja, że najważniejsze aby każdemu smakowało ubawa2

jednakże co do barów, to niekoniecznie i zależy od szefostwa o jaki prestiż i renomę dba. Jak kiedyś pracowałam w Niemczech to nawet sufity były myte raz na tydzień. Czystość nieskazitelna, wręcz idealna w każdym calu.
Napisane przez karbon - 25-12-2014, 5:57
Deskę zawsze myję dokładnie bo to faktycznie jak napisała Hogan może stać się siedliskiem bakterii gdy dokładnie nie umyjemy, wyparzymy itp...
Fajny pomysł z mikrofalówką.
Moja do mikrofali się nie zmieści ale do piekarnika tak. Muszę zastosować po myciu "wrzut" na trochę do piekarnika...
Kupne deski z klejonki to masakra... Wyginają się itp... Oczywiście tylko te tanie z marketów.
Warto zainwestować w solidną tak to deskę.
Ja jak już wyżej wspomniałem mam własnej roboty z jesionu. Drewno twarde... Bardzo twarde...
Idę sprawdzić grubość...
....
Moja ma 4 cm grubości. Kumpel stolarz miał drewno jesionowe więc poprosiłem żeby mi wyciął deskę. I powstała. Kilkakrotnie nasmarowałem ją olejem jadalnym dla konserwacji... I tak służy mi dzielnie... Jest najlepszą z jakich posiadam i posiadałem. Mam też inne ale tamte posiadają wady... Ta nie!!!

A po nożu każda ma chropowatą powierzchnię gdzie zbierają się pozostałości oraz bakterie. Szklane deski miały swoje 5 minut ale się nie sprawdziły. Moim zdaniem ze względu na to że nieprzyjemnie się na takiej desce pracuje. Poza tym stawia krojonym przedmiotom mały opór i krojona rzecz ślizga się po takiej desce co niweluje zalety szklanej deski w postaci łatwego utrzymania w czystości. Do tego dochodzi kruchość materiału.

Dobra, już nie przynudzam...

Najważniejsze żeby potrawy smakowały ubawa
O higienę przyrządzania potraw każdy raczej dba w domowych warunkach. Bać się należy raczej jedzenia w barach szybkiej obsługi.
Napisane przez hogan - 25-12-2014, 1:02
Drewniana jak jest nieduża to można włożyć do mikrofalówki aby "wygrzać" wszystkie bakterie, tak też można robić z gąbkami do zmywania. ubawa
Napisane przez cichutkiszept - 25-12-2014, 0:59
najbardziej lubię drewniane
myję po każdym użyciu i często wyparzam wrzątkiem
Napisane przez mysz - 25-12-2014, 0:48
W domu używam tylko deski drewniane, na drewnianych najprzyjemniej się kroi.
Na działce mam deski plastikowe.
Deski szoruję po każdym użyciu i wycieram do sucha.
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.