06-01-2023, 11:49
Ja jestem wrażliwa i to aż nazbyt.
Kiedyś żebrząca Rumunka tuliła niemowlę a taki czterolatek zaczepiał ludzi i składał rączki jak do modlitwy.
Wyjęłam z torby drożdżówkę i mu podaję a dzieciak tak w nią trzepnął że mi z dłoni wypadła i pokazał mi gest palcami, że chce pieniędzy.
Była to dla mnie dobra lekcja.
Kiedyś żebrząca Rumunka tuliła niemowlę a taki czterolatek zaczepiał ludzi i składał rączki jak do modlitwy.
Wyjęłam z torby drożdżówkę i mu podaję a dzieciak tak w nią trzepnął że mi z dłoni wypadła i pokazał mi gest palcami, że chce pieniędzy.
Była to dla mnie dobra lekcja.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


