Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 25 głosów - średnia: 2.84
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Warto rozmawiać?
#11

Zuzanno ludzie są naprawdę różni.
Również poszedł mi wężyk. Nie było dużych strat u sąsiada. Byłam, pytałam czy aby na pewno nie muszę płacić. Sąsiedzi byli wyrozumiali.
Niestety ci wyżej nawet się nie zainteresowali kiedy poszła im rura od zmywarki. Zalane wszystkie ściany i ubrania. Kiedy poszłam zapytać co się stało, sąsiadka z wielkim krzykiem, że jak che to mi zapłaci. Nie przyszła zobaczyć jak wygląda mieszka ie i jeszcze pretensje, że coś od niej chcę. Także, czasami lepiej nie rozmawiać. Zależy od człowieka, bo są tacy co jeszcze na złość robią.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#12

Z tą różnością to też jest prawda.
Kiedyś sąsiedzi z parteru prowadzili wojny z właścicielami psów, chyba nie lubili zwierząt. A tak to do swoich sąsiadów nic nie mam,
nie wtrącam się, o pogodzie porozmawiam. Ale też wiem, że pomogą w kryzysowych sytuacjach. Kiedy potrzebna jest pomoc,
ojciec tracił przytomność, to 112 i prosiłam o pomoc sąsiadów, by pomogli ułożyć w pozycji bezpiecznej.
Ale teraz jest dobrze.
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości