Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 23 głosów - średnia: 3.04
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Fryzjer
#1

Jak wybrać dobrego fryzjera?
Czy zawsze jesteście zadowoleni po wizycie u fryzjera?
Czy czas oczekiwania na przyjęcie w gabinecie fryzjerskim jest dość długi i denerwujący? ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

kiedyś zakochałem się we fryzjerce oczko
Odpowiedz
#3

A coś na temat tak jeszcze?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

b coz wiecej na temat fryzjetstwa nie mam do powodzenia no chyba yo ze fryzjerki bywaja bardzo ladne, i wlasnie w galerii jest taki salon z pieknymi fryzjerkami i biora ze 60 zeta ale tam chodze oczko
Odpowiedz
#5

No tak, ja wolę fryzjerów bo o wiele lepiej tną, dosłownie jak z gotowaniem, że lepszymi kucharzami są mężczyźni a więc wolę iść do faceta i wiedzieć za co płacę, niż iść do kobiety i wrzucać kasę w błoto.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Ja chodzę od kilku dobrych lat do jednej fryzjerki. I nie zamierzam tego zmieniać . Zawsze wychodzę od niej zadowolona, a moje wlosy nie są łatwe do strzyżenia.

Radość życia to umiejętność delektowania się każdą , nawet najbardziej banalną chwilą.
Odpowiedz
#7

Nigdy nie jestem zadowolona z fryzjerki i staram się chodzić jak najrzadziejfizja3
Odpowiedz
#8

(10-12-2015, 0:27 )mysz napisał(a):  Nigdy nie jestem zadowolona z fryzjerki i staram się chodzić jak najrzadziejfizja3

Mnie to rybka, byle się nie guzdrala i o pierdoły nie  wypytywała... tu bardziej, tam mniej i takie tam.
Odpowiedz
#9

Ja nie przywiązuję się do fryzjerów, ale zwykle mam upatrzony zaklad i panią fryzjerkę.
 Ponad rok temu  poznalam bezrobotne młode osoby, które założyły spóldzielnię spoleczną, wzięły sprawy w swoje ręce i otworzyły zakład kosmetyczno - fryzjerski. Teraz taki zakład nosi dumną nazwę salon. Mialy mocno pod górę, bo pisanie projektu, czynsz wysoki, wyposażenie, reklama....
Kibicowałam im, pomagalam jak mogłam i czuję się w obowiązku tam właśnie się czesać i polecam znajomym.
 Dziewczyny może nie są mistrzyniami w zawodzie, ale  mam u nich specjalne względy.   ubawa

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#10

Jak byłam w ciąży, to ulubionym moim westchnieniem było: Boże spraw, aby to młode miało charakter po mamusi, a wygląd ( szczególnie włosy i nos )  po tatusiu... Włosy nie są moją silna stroną..., fryzjerom się nie naprzykrzam bezradny

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości