16-03-2018, 17:41
(14-03-2018, 13:50 )Filip napisał(a): Coraz więcej ofiar konsumpcjonizmu u młodych ludzi.
Myślę, że młodzi, to jeszcze pół biedy Filipku, bo mają czas na spłacenie ale ilu staruszków bierze takie kredyty czy kredyt na kredyt bez
końca. Rent czy emerytur nie starcza im na życie, zwykłe przeciętne życie, to ratują się tymi tzw. chwilówkami. A co najgorsze, poumierają
a długi na wnuków zostaną... chociaż już to nie grozi, wystarczy zrzec się spadku. Ale nie rozumiem tego, po jakie licho banki
udzielają takich kredytów bez pokrycia o których wspomniał Siwy. Umierają, są niewypłacalni a w bankach tylko długi rosną i u pożyczkobiorcy
i u pożyczkodawcy. Na przykład moja mama nigdy w życiu nie pracowała, bo po prostu nie musiała a dostała pożyczkę w Providencie
pod zastaw pod grunt a mama nigdy w życiu żadnego swego gruntu nie miała. Tak właśnie robią aby tylko kredyt wcisnąć.






