Ocena wątku:
  • 8 głosów - średnia: 2.88
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jak to jest z tym partnerstem?
#31

To nie jest prawdziwy facet...

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#32

(26-03-2023, 16:17 )karbon napisał(a):  To nie jest prawdziwy facet...

A jakie cechy ma "prawdziwy facet" ?

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#33

Co do ślubu, też nie zamierzam brać. Raz wzięłam i do dziś dnia odczuwam tego bolesne skutki. Teraz z drugim Panem od lat żyjemy
 razem i jest super. Tak czasem się zastanawiam, czy śluby nie zostały wymyślone po to aby na nich kościół i urzędy zarabiały.

Co do prawdziwości faceta, to moim zdaniem także uważam, że nie jest to prawdziwy facet, bo prawdziwy facet by się tak nie
zachował. Nie zapomnę, jak mój ex(o czym wspomniałam w pierwszym poście), zawsze szedł przede mną a ja z tyłu z dzieckiem
(albo jeszcze w ciąży), obładowana torbami a on, dopiero jak zbliżaliśmy się pod dom moich rodziców, to zabierał ode mnie
torby aby moi rodzice się go nie czepiali. Ja nie mogłam się sprzeciwić, bo na drugi dzień chodziłabym ze śliwkami pod oczyma.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości