-
Czego słuchasz w tej chwi...
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: bonaparte
31-10-2026, 2:41
» Odpowiedzi: 1,262
» Wyświetleń: 114,940 -
Nerwica
Forum: Zdrowie
Ostatni post: Siwy
18-10-2026, 23:16
» Odpowiedzi: 6
» Wyświetleń: 1,608 -
Najgorsze filmy czyli to ...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
19-09-2026, 21:37
» Odpowiedzi: 21
» Wyświetleń: 2,080 -
Brak komarów
Forum: Zwierzęta
Ostatni post: bonaparte
26-07-2026, 18:56
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 181 -
Jak ochłodzić mieszkanie
Forum: Moda/ uroda/ wnętrze
Ostatni post: bonaparte
02-07-2026, 21:53
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 235 -
Jaką książkę ostatnio prz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-06-2026, 22:56
» Odpowiedzi: 263
» Wyświetleń: 31,149 -
Koniec wojny na Ukrainie!
Forum: Polityka/ historia
Ostatni post: Siwy
20-06-2026, 23:39
» Odpowiedzi: 41
» Wyświetleń: 2,879 -
Mocne uderzenie
Forum: Inne tematy związane z muzyką
Ostatni post: Traf
15-06-2026, 22:45
» Odpowiedzi: 189
» Wyświetleń: 13,032 -
Kielce
Forum: Sport/ turystyka/ pojazdy
Ostatni post: bonaparte
02-06-2026, 20:01
» Odpowiedzi: 44
» Wyświetleń: 3,060 -
W co teraz grasz czy będz...
Forum: Pozostałe hobby
Ostatni post: bonaparte
30-05-2026, 14:18
» Odpowiedzi: 56
» Wyświetleń: 3,769
- Postów na forum:180,507
- Wątków na forum:6,196
- Użytkownicy:3,259
- Najnowszy użytkownik:lelumblue@gmail.com
31 października w wielu krajach obchodzi się Halloween. Jest to święto bardzo popularne w USA, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii. Ale zwyczaje związane z tym świętem zyskują swoich zwolenników także w innych krajach, w tym również w Polsce.
Ci, którzy obchodzą to święto, są zdania, że jest to świetna zabawa, która – szczególnie u dzieci – rozwija wyobraźnię. Ale nie brakuje też przeciwników Halloween. Uważają oni, że jest to święto szkodliwe, a nawet niebezpieczne.
A co Wy sądzicie na temat tego święta? Czy Waszym zdaniem chrześcijanie mogą brać w nim udział?
Zapraszam do wspólnej dyskusji!
W związku z tym, że zbliża się Święto Zmarłych, wielu ludzi w tym okresie będzie częściej myśleć o swoich bliskich, którzy odeszli. U niejednego mogą pojawić się pytania:
Co się dzieje z tymi, którzy umarli? Czy ich dusza dalej żyje w zaświatach czy też przestają istnieć? Co na ten temat mówi Pismo Święte?
Zapraszam do wymiany poglądów!
Nie ma to jak mortadela. Najlepsza jest smażona na kolację. Jako dziecko jadłem w przedszkolu jadłem mortadelę w cieście do obiadu.
Marcin Bustowski, przewodniczący ZZ Rolników Solidarni alarmuje: mięso z marketów jest trujące. W ostatnich dniach pokazuje wyniki badań na azotany i azotyny. Normy są przekraczane nawet o blisko 800 procent! Związki chemiczne używane są do konserwacji mięsa- ma ono ładniej wyglądać i lepiej pachnieć. Zbyt duża ich ilość to śmiertelne zagrożenie. Powoduje raka żołądka i przełyku. Przyczynia się do uszkodzeń mózgu, zaburza pracę tarczycy.
Związkowiec przekonuje, że konsumenci powinni zrozumieć, jak ważny jest polski rolnik i polska zdrowa żywność, której w naszym kraju zaczyna brakować. Rodzinne gospodarstwa wypierane są przez ogromne korporacje. Udają one, że produkt jest z Polski. Jednak wszystkie komponenty i antybiotyki wprowadzane są do zakładu zza granicy. Przykładem może być tucz nakładczy. Tam przywożone są świnie i pasza z Danii, ale hodowane są one w naszym kraju. Czy jest to produkt polski?
Wyniki badań
Marcin Bustowski specjalnym miernikiem zbadał kilka produktów kupionych w polskich sklepach, ale także „ekologiczną kiełbasę”. Wyniki porażają. Miernik sprawdza zawartość na azotyny i azotany.
- Ekologiczna kiełbasa za 40 zł/kg
- Hot dog na stacji benzynowej
- Mięso wieprzowe z supermarketu
Co na to nasze służby? Milczą
Wyniki poruszyły tysiące internautów. Filmy są udostępniane i komentowane na szeroką skalę. Na razie nie odniosły się do nich służby, które powinny dbać o bezpieczeństwo żywności w naszym kraju. Funkcjonują u nas przecież takie osoby jak: Główny Inspektor Sanitarny, Główny Lekarz Weterynarii, minister środowiska, minister rolnictwa. Cisza.
Dlatego Marcin Bustowski już od miesięcy apeluje o powołanie Agencji Bezpieczeństwa Żywności, która badała, by produkty wwożone do Polski z zza granicy. Wskazuje, że jest to kluczowy problem Polaków. Aktywista zostawił ostatnio raport NIK o szkodliwych substancjach dodawanych do jedzenia w Dziecięcym Szpitalu Onkologicznym we Wrocławiu. To właśnie dzieci są najbardziej narażone na negatywne skutki przetworzonej i naszpikowanej związkami chemicznymi żywności.
„Nie ma tu podziału, na tych z PIS-u, z PO, z SLD, z LGBT. Każdy idzie do sklepu, płaci i kupuje ten sam produkt.” – mówi Marcin Bustowski i dodaje:
„Wytrują nas jak szczury, dzisiaj każdy z nas jest królikiem doświadczalnym. Wasze dzieci idą do przedszkola, do szkoły i dostają paróweczki z takiego mięsa”
Ładne, ale truje!
Związki chemiczne o których mowa sprawiają, że mięso ma bardziej świeży wygląd. Jest bardziej czerwone. Poprawiają one smak, zapach , przedłużają trwałość żywności, ponieważ mają działanie bakteriobójcze. Dodawanie ich do mięsa hamuje wzrost bakterii jadu kiełbasianego.
„Według opinii WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) spore dawki azotanów i azotynów w żywności, przekraczające dopuszczalne normy, stanowią zagrożenie dla zdrowia. Ich nadmierne spożycie może powodować różnego rodzaju zatrucia. Dodatki te obniżają również wartość odżywczą produktów i powodują destrukcję witamin z grupy A oraz B. Objawy zatrucia widoczne są już po 30 minutach. Pojawia się ostry ból brzucha, zaczerwienienie twarzy, zawroty głowy, sinica, duszność, tachykardia, zamroczenie, spadek ciśnienia krwi, aż do wystąpienia zapaści. Najbardziej narażone na przedawkowanie tych związków są dzieci oraz niemowlęta” – czytamy na stronie aptekagemini.pl
Dodatkowo w artykule czytamy, że w wielu krajach wprowadzono całkowity zakaz lub ograniczenia stosowania azotanów i azotynów w przetwórstwie żywności. Prowadzone są także zaostrzone kontrole.
W polskim prawie dopuszczalne ilości azotynów są wysokie:
- 150 mg/kg w przypadku produktów mięsnych,
- 100 mg/kg w produktach mięsnych sterylizowanych,
- 180 mg/kg w peklowanych produktach mięsnych.
Nadmierne ich spożycie w dłuższej perspektywie powoduje uszkodzenie mózgu, zaburzeń pracy tarczycy. Zaburza funkcjonowanie błony śluzowej jelita cienkiego, zmniejsza jego odporność. Może wywołać nowotwór żołądka, jelita grubego i inne. Jest też podejrzenie, że zwiększa ryzyko nadciśnienia, insulinooporności, choroby Alzheimera i stłuszczenia wątroby.
„Azotany i azotyny są prekursorami nitrozwiązków, które mają potwierdzone działanie rakotwórcze i wywołujące wady rozwojowe płodu poprzez uszkadzanie materiału genetycznego.” – czytamy na Poradnikzdrowie.pl.
K. M.
źródło: FB Marcin Bustowski, Poradnikzdrowie.pl, Aptekagemini.pl
16-10-2019, 16:12
Forum: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo
- Odpowiedzi (7)
W internecie czasem i w mowie potocznie używane chyba nie zawsze odpowiednio:
- jako odpowiednik "przynajmniej"
- jako przytaknięcie coś w stylu zaiste
Chyba prawidłowo to znaczy tyle co: skądże znowu.
http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,10158...-masz.html
Biedronki azjatyckie to szkodniki. Masz je w domu? Szybko się ich pozbądź. Podpowiadamy, jak
jm14.10.2019 12:50
Z nadejściem jesieni biedronki azjatyckie, jak wiele owadów, szukają schronienia u ludzi. W przeciwieństwie do "zwykłych" biedronek są szkodnikami, a kontakt z nimi może się skończyć problemami ze skórą i układem oddechowym.
REKLAMA
![[Obrazek: z22524164IH,Biedronka-azjatycka.jpg]](https://bi.im-g.pl/im/04/7b/15/z22524164IH,Biedronka-azjatycka.jpg)
![[Obrazek: eaef6c69239c3549f1d46a767a7d81b8.png]](http://link.batuu.pl/rs/eaef6c69239c3549f1d46a767a7d81b8.png)
fot. Gilles San Martin/Wikimedia Commons/CC BY-SA 2.0
REKLAMA
Biedronka azjatycka, nazywana również arlekinem lub harlekinem, to inwazyjny gatunek chrząszcza z rodziny biedronek. Od powszechnie występujących w Polsce siedmiokropek różni się nie tylko wyglądem, lecz także tym, że zjada ich jaja - podobnie jak mszyce i larwy wielu innych owadów.
REKLAMA
Jak rozpoznać biedronkę azjatycką?
Przeważnie łatwo odróżnić ją od "zwykłej" biedronki. Azjatycka ma nieco inny kształt pancerzyka i bardziej wystający tułów, ale przede wszystkim wyróżnia ją kolor - od żółtego przez odcienie pomarańczu i czerwieni po czarny. Kropek na ciele może nie mieć wcale albo kilkanaście - maksymalnie nawet 23, podczas gdy najczęściej występujący u nas gatunek biedronki ma ich tylko dwie lub siedem.
Biedronka azjatycka (Harmonia axyridis) fot. entomart/Wkimedia Commons/CC0
Jesienią szuka schronienia w ludzkich domach, żeby przetrwać zimę. Gromadzi się w skupiska liczące nawet do tysiąca osobników, choć zdarza się, że do mieszkania trafiają też tylko pojedyncze "sztuki".
Niezależnie od tego, jak dużo biedronek azjatyckich zagnieździło się w domu, warto się ich pozbyć tak szybko, jak to możliwe. Ten gatunek bowiem często gryzie, co może wywoływać reakcje alergiczne (skórne i dróg oddechowych), a także ataki astmy oraz zapalenie spojówek. Oprócz tego wydzielana przez nią w momencie zagrożenia (a nawet po śmierci) żółta substancja (hemolimfa) pozostawia na meblach, ścianach i podłogach plamy, których nie da się usunąć.
Jak pozbyć się biedronki azjatyckiej
Skutecznym sposobem na pozbycie się z domu biedronek azjatyckich jest zatrudnienie specjalisty, to jednak kontrowersyjne rozwiązanie - stosowane przez niego środki owadobójcze szkodzą też siedmiokropkom i innym owadom, których nie uznaje się za szkodniki.
Równie efektywnym, choć dla niektórych wątpliwym etycznie rozwiązaniem jest wciągnięcie ich odkurzaczem. Po dokładnym odkurzeniu wszystkich miejsc, w których zaobserwowaliśmy nawet pojedyncze osobniki, najlepiej wyrzucić worek i natychmiast wynieść go z domu na śmietnik. Można też spróbować odstraszyć te szkodniki olejkiem kamforowym lub mentolowym.
Zobacz też:
Nowa metoda walki z alergią. Naukowcy pozbyli się uczulenia na orzeszki
Wapno nie pomaga alergikom: zaskakujące polskie badania
Źródła: Ncbi.nlm.nih.gov, Academic.oup.com.
Czytaliście coś tej autorki.Przyznaję,że nie i tak za bardzo zamiaru nie mam.
Jakie wrażenia macie?
Odnoszę jakieś dziwne wrażenie,ze to cheć zagrania nam na nosie przez Europę -jak za Wałęsy.
Wokalista ma dobry głos i śpiewa niemal identycznie jak Robert Plant z Led Zeppelin.
Myślę, że jednak w wzornictwie posunęli się za daleko. Lubię Led Zeppelin, ale jakoś na dłuższą metę ten nowy zespół mnie nie przekonuje.

