Słowów "bynajmniej" i jego praktyczne użycie -
bonaparte - 16-10-2019
W internecie czasem i w mowie potocznie używane chyba nie zawsze odpowiednio:
- jako odpowiednik "przynajmniej"
- jako przytaknięcie coś w stylu zaiste
Chyba prawidłowo to znaczy tyle co: skądże znowu.
RE: Słowów "bynajmniej" i jego praktyczne użycie -
Siwy - 16-10-2019
https://sjp.pl/bynajmniej
bynajmniej
dopuszczalne w grach (i)
bynajmniej
1. partykuła wzmacniająca przeczenie w wypowiedzi, np.: Nie jest to problem bynajmniej prosty.; wcale, zupełnie, ani trochę;
2. wykrzyknienie będące przeczącą odpowiedzią na pytanie; ależ skąd, w żadnym razie, gdzie tam
RE: Słowów "bynajmniej" i jego praktyczne użycie -
hogan - 16-10-2019
(16-10-2019, 16:12 )bonaparte napisał(a): W internecie czasem i w mowie potocznie używane chyba nie zawsze odpowiednio:
- jako odpowiednik "przynajmniej"
- jako przytaknięcie coś w stylu zaiste
Chyba prawidłowo to znaczy tyle co: skądże znowu.
Tak, to właśnie oznacza. Mogą być jeszcze inne odpowiedniki/ synonimy, choćby "wcale bo nie", "na pewno nie", albo nawet
zwyczajne "nie".
Słownik synonimów podaje takie wyrazy bliskoznaczne ale na temat niektórych bym polemizowała, bo na przykład "ale" albo "bodaj"
niezbyt tu pasują, bo "bynajmniej" jest zaprzeczeniem a "ale" domysłem. "Bodaj" potocznym "gdybaniem".
- akurat,
- ale gdzie tam,
- ale skąd,
- ani trochę,
- broń Boże,
- co znowu,
- dobre sobie,
- gdzież tam,
- jeszcze czego,
- myślałby kto,
- nie,
- nigdy w życiu,
- skąd,
- skądże znowu,
- uchowaj Boże,
- gdzie tam,
- pod żadnym pozorem,
- za nic w świecie,
- za żadne skarby,
- a gdzieżby tam,
- ajuści,
- ale,
- ależ skąd,
- co ty,
- dobrze by było,
- skądże,
- w żadnym razie,
- wcale,
- wcale nie,
- niestety,
- niestety nie,
- ani ani,
- bynajmniej nie,
- ni chu chu,
- ni w ząb,
- w ogóle,
- zupełnie nie,
- w żadnym wypadku,
- bodaj,
- chociaż,
- chociażby,
- choć,
- choćby,
- przynajmniej,
- tylko,
- nijak,
- w żaden sposób,
- przykro mi,
RE: Słowów "bynajmniej" i jego praktyczne użycie -
ewus - 17-10-2019
Mam alergię na to słowo bez kitu :/
Najczęściej spotykam się z takim rozumowaniem bynajmniej= przynajmniej. No mam nieodpartą ochotę przypierrrrrniczyć w łeb takiemu głąbowi. Bo to naprawdę, skandal. Polski język być trudny język, dziwić się, że obcokrajowcy mają problemy jak nasze społeczeństwo na bakier jest.
PS. W tych czasach dostaję niemalże orgazmu jak facet pisze do mnie bez błędów ortograficznych serio. To takie miłe jest dla mnie
RE: Słowów "bynajmniej" i jego praktyczne użycie -
karbon - 20-10-2019
Ja mam alergię na wyrażenie "zajebiście" itp.
Normalnie ręce mi opadają ja słyszę takie słowo.
Moim zdaniem to słowo to taka wizytówka idiotów.
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
Czujna ta nasza administracja hehehe
Miałem na myśli tekst "z.a.j.e.b.i. ś.c.i.e"
RE: Słowów "bynajmniej" i jego praktyczne użycie -
hogan - 20-10-2019
No jest takie u nas zdanie ale musi być, bo zamiast dyskusji czytalibyśmy tylko wulgaryzmy
RE: Słowów "bynajmniej" i jego praktyczne użycie -
jozekkg - 23-10-2019
(17-10-2019, 16:11 )ewus napisał(a): PS. W tych czasach dostaję niemalże orgazmu jak facet pisze do mnie bez błędów ortograficznych serio. To takie miłe jest dla mnie 
Jak ktoś pisze na komputerze z błędami ortograficznymi, to pewnie jest albo daltonistą i nie widzi czerwonych podkreśleń, albo niechlują i nie chce mu się tych błędów poprawiać.
Jednak pisząc na papierze to jest rzeczywiście problem. Też mi czasem ręce opadają jak widzę jakie błędy walą nawet nauczyciele.
RE: Słowów "bynajmniej" i jego praktyczne użycie -
ewus - 24-10-2019
(23-10-2019, 7:17 )jozekkg napisał(a): Jak ktoś pisze na komputerze z błędami ortograficznymi, to pewnie jest albo daltonistą i nie widzi czerwonych podkreśleń, albo niechlują i nie chce mu się tych błędów poprawiać.
Jednak pisząc na papierze to jest rzeczywiście problem. Też mi czasem ręce opadają jak widzę jakie błędy walą nawet nauczyciele. 
Na komputerze, sms-y, na papierze.
Prosty przykład, dostałam pismo z urzędu odnośnie mojego stażu. Takie błędy ortograficzne były, że zastanawiałam się kto to w ogóle pisał :o
Mój ideał, mężczyzna/partner/, który pisząc do mnie będzie pisał poprawnie ortograficznie i logicznie