Liczba postów: 4,077
Liczba wątków: 211
Dołączył: 24 Oct 2017
Reputacja:
154
Płeć: Mężczyzna
Czy studia to naprawdę przepustka do lepszej pracy a może tylko papierek ?
Czy bez studiów można coś osiągnąć a może stoi się na przegranej pozycji ?
Zapraszam do dyskusji.
"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Wszystko zależy od tego w jakim środowisku żyjemy.
Jak nie uczyłabym się, to mogłabym jedynie być sprzątaczką albo pracownikiem jakiejś firmy przy taśmie.
Chociaż dziś to i sprzątaczka musi mieć minimum średnie wykształcenie i posiadać znajomość j. angielskiego
lub niemieckiego.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-07-2019, 15:42 przez
hogan.)
Liczba postów: 12,812
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
Według mnie jedyne sensowne studia to informatyka, inżynieryjne jakieś.
w Polsce się kończy studia i mało kto pracuje w wy uczonym zawodzie.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
To prawda a informatyka cały czas będzie potrzebna.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 15,296
Liczba wątków: 150
Dołączył: 24 Jul 2014
Reputacja:
439
Płeć: Mężczyzna
Teraz teologia ci podobne są na topie.
Dirabiaja sobie na szybkiego to coś, osoby które muszą się wykazać papierkiem.
Śmiech na sali.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Czyli religia i wiara w bogów... może i ja postaram się o papierek, zawsze do czegoś się przyda...
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
No Iza, nie pójdzie tak hop.
Żeby się dostać na teologię, a później jeszcze żeby uczyć religii będziesz potrzebowała kwity od proboszcza.
Bez tego niewiele wskórasz.
Co do studiów, to tak jak Jeruka pisze, sensowniej jest studiować kierunki, które dadzą pracę.
Zdarzają się jednak też ludzie, którzy w szkole byli przepychani na siłę do następnej klasy, po podstawówce już się dalej nie uczyli, a mimo to pozakładali swoje biznesy i śmieją się w twarz nauczycielom. A często nawet zatrudniają ludzi z wyższym wykształceniem.
<czapja>Miłego dnia... <hi>
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
Zależy właśnie, teologię czego chcesz studiować.
Jeśli na uczelni katolickiej, to raczej zapytają o opinię proboszcza. Również jak będziesz chciała uczyć religii w szkole to też potrzebne jest skierowanie od proboszcza.
Chyba, że będziesz zajmowała się Potworem Latającego Spagetti, to wtedy pewnie będzie się musiał wypowiedzieć ich kapłan.
<czapja>Miłego dnia... <hi>
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Nie, nauka w szkole jako katoliczki mija się z celem, bo nie na tym polega teologia.
W takim przypadku, musiałabym skupić się tylko na religii jednej organizacji a to nie dałoby
możliwości poznania religii starszych niż katolicyzm.
Ogólnie teologia to poznawanie bogów świata i ich religii.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"