Liczba postów: 12,811
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
No właśnie kiedyś dawałem mojemu bassetowi winogrona bo je zjadał, ale zjadł może góra jeden i dwa. Nigdy bym nie pomyślał że winogrona szkodliwe sa dla psa.
A ten basset to wszystko jadł: truskawki-prosto z krzaka, cebulę nawet. Kiedyś zeżarł mi spagetti.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Cebuli też nie można dawać, bo zawiera toksyny niebezpieczne dla zwierząt.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
Szkoda by mi było tak winogron jak i rodzynek.
Jak to mówią, nie dla psa kiełbasa.
Zresztą dzisiejsza kiełbasa też wcale nie jest zdrowa tak dla człowieka jak i dla psa.
<czapja>Miłego dnia... <hi>
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Mój pies kiedyś jadł truskawki i orzechy włoskie obrabiał.
Pewnie bidakowi czegoś brakowało,ale sto lat temu nikt o tym nie myślał.
A tak swoją drogą-co teraz nie zawiera toksyn?
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
(22-05-2019, 8:11 )ro_bot napisał(a): Mój pies kiedyś jadł truskawki i orzechy włoskie obrabiał.
Pewnie bidakowi czegoś brakowało,ale sto lat temu nikt o tym nie myślał.
Jeśli sam to jadł, to pewnie tak.
Kolega miał kiedyś kota, który jadł surowe ogórki, tak, że musieli je w ogródku przed nim zabezpieczać.
<czapja>Miłego dnia... <hi>
Liczba postów: 12,811
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
Czytalem to truskawki maja potrzebne mikroelementy dla psa i sa dla niego zdrowe.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Ktoś chyba zapomniał o wodzie dla psa.
Truskawka i ogórek, to największe zasoby wody wśród innych owoców czy warzyw.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 6
Liczba wątków: 0
Dołączył: 26 Nov 2017
Reputacja:
0
Nigdy bym nie wpadł na pomysł żeby psu dawać owoce, chociaż widziałem już osy jedzące trawę. Mój pies dostaje karmę reico. Jest to karma organiczna, która zawiera wszystkie składniki których pies potrzebuje. Nie ma w niech konserwantów ani innych ulepszaczy.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Osy tak się składa,że przyjmą wszystko. Jak nie znajdą kwiatów, to nie pogardzą nawet mięsem.
Owoce jak i warzywa, są wręcz wskazane dla psów ale trzeba wiedzieć jakie nie zaszkodzą.
Swemu codziennie gotuję marchewkę, korzeń pietruszki i seler. Od czasu do czasu, dodaję
jabłko albo kalarepkę czy buraczki.
Sucha karma jest złym rozwiązaniem, to nie służy psu na jelita.
Zmieszana z mokrą, owszem. Poza tym, wszystkie suche karmy są z dodatkiem warzyw ale świeże
warzywa, wiadomo, że są lepsze niż suszone, bo suszone nie mają żadnych właściwości.
Wskazane jest dawanie jogurtów naturalnych, białego chudego twarogu i w małych ilościach jajek.
Czasem ugotowane jajka mielę razem ze skorupkami, to świetna naturalna dawka wapnia.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-07-2019, 17:44 przez
hogan.)