Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Kiedy byłam małą dziewczynką, przed niedzielną mszą wychodziłam przed dom. Potem nie byłam już taka czysta.
Tak poważnie, staram się ubrać już przed samym wyjściem i nie dopuszczać do takich sytuacji.
Potem w drodze bywa różnie.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Stres też.
Może za bardzo zwracasz na to uwagę i dlatego tak się dzieje.
Jak z oczkiem w rajstopach. Kiedy myślisz żeby nie poszło. Zawsze pójdzie. Nawet jakbyś miała trzy pary w zapasie.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
No właśnie, z rajstopami też tak jest(nie noszę już chyba z 20 lat) albo jak chcesz aby paznokcie zachowały się w nienaruszonym
stanie do jakiegoś wyjścia, to jak na złość jeden czy dwa się połamią :lol:
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Albo zawsze gdzieś dotkniesz podczas malowania, albo maskara pomaluje powiekę... można tak długo wymieniać.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
I zawsze właśnie jest tak, że jak byłabym w codziennych ciuchach, to nic by się nie stało. Często celowo
nie zwracam uwagi na ubiór i wmawiam sobie, że a co tam, najwyżej się przebiorę... to i tak w czymś się spapram. :lol:
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 15,292
Liczba wątków: 150
Dołączył: 24 Jul 2014
Reputacja:
439
Płeć: Mężczyzna
Ja zawsze się czymś ubabram. nawet bzdurną czynnością typu mycie strzykawek. O ostatnich doświadczeniach oczywiście piszę. A gdy nie tykam się żadnej pożytecznej czynności przed wyjściem, to sobie siądę na ubabranej ławce przed domkiem. Bo mi się zachce na siedząco zapalić, jakby tego na stojąco-chodząco nie dało się zrobić.