15-01-2016, 18:57
Zakładam nowy temat, bo nie mogłam znaleźć drugiego, czyli podobnego o przyjaźni damsko- męskiej.
A więc, waszym zdaniem, czy jest możliwa przyjaźń, między kobietą a mężczyzną?
Od siebie na początek dodam, że nie wierzę i nie uznaję żadnej przyjaźni, taki wyraz w moim słowniku nie istnieje.
Powód jest bardzo prosty... nigdy nie wiem kto będzie moim przyjacielem, bo tego mogłabym dowiedzieć się,
dopiero na łożu śmierci. Jak taka osoba, byłaby wobec mnie lojalna do samego końca, to wtedy mogłabym
powiedzieć, że ta/ten jest moim przyjacielem.
A tak to, uznaję znajomych, dobrych znajomych czy bardzo dobrych znajomych... albo też najbliższych znajomych.
Jako ciekawostkę napiszę albo raczej zapytam... czy wiecie, co po szwedzku oznacza "przyjaciel"?
Odpowiem... po szwedzku "przyjaciel", to "kulawy drań".
A więc, waszym zdaniem, czy jest możliwa przyjaźń, między kobietą a mężczyzną?
Od siebie na początek dodam, że nie wierzę i nie uznaję żadnej przyjaźni, taki wyraz w moim słowniku nie istnieje.
Powód jest bardzo prosty... nigdy nie wiem kto będzie moim przyjacielem, bo tego mogłabym dowiedzieć się,
dopiero na łożu śmierci. Jak taka osoba, byłaby wobec mnie lojalna do samego końca, to wtedy mogłabym
powiedzieć, że ta/ten jest moim przyjacielem.
A tak to, uznaję znajomych, dobrych znajomych czy bardzo dobrych znajomych... albo też najbliższych znajomych.

Jako ciekawostkę napiszę albo raczej zapytam... czy wiecie, co po szwedzku oznacza "przyjaciel"?
Odpowiem... po szwedzku "przyjaciel", to "kulawy drań".






