Liczba postów: 879
Liczba wątków: 31
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
78
Płeć: Mężczyzna
Otóż, jak twierdzą poważni badacze, ów autopilot jest mechanizmem działającym w naszej podświadomości, który sięga po najczęściej stosowane przez nas zachowanie w danej, czy bardzo podobnej sytuacji...
Zwycięzca atakuje i zwycięża, Ofiara - salwuje się ucieczką, póki jeszcze czas...
Oczywiście oprócz najczęściej stosowanych zachowań, są na podorędziu tej rzadziej stosowane...
Czasami zdarza się, że właśnie to po nie sięgamy...
Często też, już po czynie, w refleksji wypowiadamy zdanie: nie wiem co we mnie wstąpiło, że tak a tak postąpiłem...
Każdemu kiedyś z nas to się przytrafiło...
Tak sądzę...Mnie tak.
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Liczba postów: 2,608
Liczba wątków: 8
Dołączył: 16 Jul 2014
Reputacja:
10
Płeć: Nie ujawnię
Krzysiu mi również tak się zdarzało..
Mimo to jak coś nie tak, uciekam, zamykam się w sobie..jestem tchórzem..nie ofiarą, nie nazwałabym się ofiarą..jednak czasem zdarzenia mnie przerastają i nie zawsze zdążę przemyśleć bo np nie ma czasu..
Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..
Liczba postów: 879
Liczba wątków: 31
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
78
Płeć: Mężczyzna
(19-09-2014, 21:56 )Roślinka napisał(a): Krzysiu mi również tak się zdarzało..
Mimo to jak coś nie tak, uciekam, zamykam się w sobie..jestem tchórzem..nie ofiarą, nie nazwałabym się ofiarą..jednak czasem zdarzenia mnie przerastają i nie zawsze zdążę przemyśleć bo np nie ma czasu..
Co się dzieje, gdy osoba przegrywająca zazwyczaj, nagle wygra, osiągnie spektakularny sukces?
Wpada w panikę....
Nie uzyska spokoju, póki nie spotka ją fala niepowodzeń, co pozwoli Jej wrócić do szarej codzienności..
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Liczba postów: 2,608
Liczba wątków: 8
Dołączył: 16 Jul 2014
Reputacja:
10
Płeć: Nie ujawnię
Krzysiu to bardzo mądre słowa..to prawda
Zawsze jak już jest ok, jak już jest się na dobrej pozycji..zastanawiam się..a gdzie tu haczyk?, może jakieś podteksty, nie to nie możliwe..to na pewno nie dla mnie..
Nie wiem, ale mam wrażenie, że mnie znasz..jakbyśmy znali się nie od wczoraj
Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..
Liczba postów: 879
Liczba wątków: 31
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
78
Płeć: Mężczyzna
(20-09-2014, 21:25 )Roślinka napisał(a): Krzysiu to bardzo mądre słowa..to prawda
Zawsze jak już jest ok, jak już jest się na dobrej pozycji..zastanawiam się..a gdzie tu haczyk?, może jakieś podteksty, nie to nie możliwe..to na pewno nie dla mnie..
Nie wiem, ale mam wrażenie, że mnie znasz..jakbyśmy znali się nie od wczoraj
Bo tak jest!
Wracając do meritum...
Wspomnienie przeszłości nie jest przeszłością.
Nasza wyobraźnia, psychika i pamięć przedstawiają nam coraz to nowy, czasem pokraczny rysunek zapamiętanych, ale i po części zapomnianych wydarzeń...
Same wydarzenia się wydarzyły, zalśniły i rozprysły niczym bańki mydlane.
Jeśli były to przykre wydarzenia, to jak mydło z bańki mydlanej - wywołują łzy w naszych oczach, choć przecież, na dobre, już ich od dawna nie ma..
Ale łzy pozostają realne i one wykoślawiają obraz..
Patrząc poprzez nie, wszystko widzimy w fałszywej, dołującej nas perspektywie..
Co zrobić?
Przetrzeć oczy, uśmiechnąć się i przeć do przodu...
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
A ja coś powiem po krótce... jak mam wytłumaczyć wizytę na cmentarzu mojej jedynej przyjaciółki?
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-09-2014, 14:34 przez
hogan.)
Liczba postów: 2,206
Liczba wątków: 21
Dołączył: 01 Aug 2014
Reputacja:
81
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: europa
Pewnie była ""odwiedzić "" znajomych . (?)
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.