Ocena wątku:
  • 30 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Reinkarnacja a paradosks pogrzebów
#31

Gdyby to była niereligijna kwestia myślę, że ateiści nie mieli by grobów.
Odpowiedz
#32

No właśnie Krzysiu!
I o tym ten temat, po co im groby?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#33

Są tacy, co w ogóle nie mają grobów.
David Bowie nie ma, nie ma nic. W jego ostatniej drodze nie było rodziny, żadnej ceremonii.
Déjà vu (nie wiem czy to pod pojęcie reinkarnacji podpada), coś w tym jest.
Odpowiedz
#34

Nie wyobrażam sobie tego, że załóżmy umrę i potem idę popatrzeć w innym ciele na swój grób z innego wcielenia albo, że
idę zapalić świeczkę lub modlę się za samą siebie, mimo, że żyję w innym ciele... no durne to jest dla mnie a tak robi wiele
osób, która wierzy w reinkarnację.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#35

Kilka lat wykonano następujący eksperyment.

Laboratoryjne szczury uwrażliwiono na konkretny kolor i zapach wiśniowy, które to razem lub osobno oznaczały zatrute pożywienie. Szczury nauczyły się, nie tykały.

Następnie szczury rozmnożono, w ten sposób że potomstwo ani przez chwilę nie miało żadnego kontaktu z rodzicami oraz innymi członkami populacji. Zadbano także o izolację wewnątrz laboratorium, aby uzyskać pewność braku jakiejkolwiek komunikacji.

Efekt? Potomstwo wykazywało wiedzę o ostrzegającym kolorze i zapachu. Całkowicie obala to koncepcję tabula rasa i wszystkie pochodne.

Akurat moje luźne wnioski szerzej opisywałem niedawno na (do reklamy innego forum, jest odpowiedni dział- edytowane przez hogan), tutaj tak streszczę. Mózg człowieka jest prawdopodobnie najgęstszym nam znanym nośnikiem informacji; podejmowane są próby oszacowania pojemności. Prawdopodobnie mózg jednego osobnika homo sapiens może zawierać ilość danych jakiej odpowiadają nie tylko wszystkie encyklopedie tekstowe, ale także wszystkie utwory audiowizualne jakie kiedykolwiek powstały.

Na pewnym forum opisałem szczególny rodzaj wzruszenia jaki niedawno odczułem wyszukując przodków na portalu http://polska1926.pl (polecam). Nie jest to dla mnie nowością, już za młodu zauważyłem że otaczam się ludźmi pochodzącymi z tamtych okolic, wyszukuję ich wręcz. Nie przywiązywałem do tego większej wagi, uznając tę ekspozycję za pozorną, za jakiś błąd poznawczy. Nie zachwiało mojego przekonania nawet np. odkrycie że jestem w pewien spokrewniony z rodziną mojej wieloletniej kobiety, poprzez pochodzenie z tych samych wsi i wykrytą wymianę nazwisk podczas ostatniej wojny - bardzo lubiłem jej babcię, miałem to jak na dłoni, nawet znałem panieńskie nazwisko, ale wiele lat minęło zanim mnie olśniło i zapytałem skąd pochodzi, natychmiastowa prosta odpowiedź mnie powaliła, bo to sąsiedzi, o których zresztą usłyszałem jedyną bezpośrednią relację, nie z książek.

Może więc za ileś pokoleń naukowcy odnajdą w głowach naszych potomków te same "filmy" nakręcone w tych samych dolinach nieistniejącego kraju, których to filmów jesteśmy transporterami i które czynią nas podobnymi.

Powyższe nie wyjaśnia jednego zdarzenia. Tego jak piętnaście lat temu dziecięce opowieści o wileńskim wędrownym krawcu zmaterializowały mi się, połączyły się w jedną historię, gdyż dowiedziałem się o istnieniu i poznałem wnuka tego Ocalonego krawca, który to urodził się już w Hajfie, ale o tej samej godzinie tego samego dnia, miesiąca i roku, co ja. Na to nie mam najmniejszej koncepcji, to już czysty przypadek, metafizyka.

Się rozpisałem! Chciałem tylko powtórzyć to co na monte jezyk I do roboty mi się nie chce zabrać, jak zwykle.
Odpowiedz
#36

Jaki z tego wniosek mamy wyciągnąć?
Że istnieje życie po życiu i wcielamy się w inne postacie/ osoby?

Co do szczurów, jedno jest pewne, że jak byłby powiedzmy, wielkości człowieka, to nas, ludzi zdominowały.
To one by rządziły światem.
Tu wspominasz też o rozpoznawaniu zapachu czy koloru przez szczury... nasunęła i się taka myśl, że wiele matka
przekazuje płodowi. Tak jak na przykład u ludzi, ma wpływ to na dziecko, jakiej muzyki matka słucha będąc w ciąży.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#37

(06-02-2018, 14:55 )hogan napisał(a):  Zawsze jestem tolerancyjna ale mam wiele pytań do osób wierzących w obojętnie jakiego Boga i jaką religię, bo dużo rzeczy
mi się nie zgadza. ubawa

I tak na przykład, czy nie uważasz, że Bóg wedle Biblii, zabronił wierzyć w takie sprawy jak żyjąca dusza po śmierci?
I czy rozmowy z duchami, nie są sprzeczne z Biblią, bo wydaje mi się, że Bóg takich ludzi wręcz odrzuca i uważa za spirytyzm
i czarnoksięstwo?
No i skąd pogląd czyśćca, skoro to w Biblii nie występuje? Nie ma ani jednej najmniejszej wzmianki o czyśćcu w Biblii w obojętnie
jakim przekładzie.

A skoro nie ma o tym wzmianki, to nie sądzisz, że kościół narzucił od siebie coś, co jest sprzeczne z wiarą w Boga? I czy nie jest
to ingerencja w przykazania Boskie?

Wiemy, że Bóg, tym co coś dołożyli od siebie lub odjęli, to Bóg tak samo, takim ludziom nałoży plag Egipskich lub odejmie
z żywota wiecznego? Dlaczego więc kościół dodał od siebie czyściec?





Następne pytanie, to dlaczego używasz dwóch tytułów, w stosunku do postaci boskiej a pomijasz to co jest dla Boga najważniejsze
czyli Jego imię?
Ech...  w związku z Twoim postem, miałabym chyba z 1000 pytań ubawa2 A więc na razie wystarczy.

 
Spróbuje odpowiedzieć  Tobie Iza  na jedno z pytań ... Napisze teraz ściślej   ubawa2

W Piśmie Świętym słowo „czyściec” nie pada ani razu, brak też ścisłego jego opisu, podobnie zresztą nie ma przedstawionego nieba czy piekła. Niemniej jednak Biblia wielokrotnie mówi o takim stanie duszy po śmierci, kiedy ta nie trafia od razu do nieba, ale znajduje się w stanie pokuty za wyrządzone zło. Wedle religii katolickiej czyściec nie jest miejscem, lecz procesem oczyszczania duszy z konsekwencji grzechów. Nauka ta opiera się na następujących fragmentach Biblii.

Kościół owszem ,narzucił pewne kwestie po za pismem św.co mi się nie podoba ...  
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
Czy  mogę  tu wklejać linki  np: z youtube ? Jest  bardzo dużo informacji  na tematy, które Ciebie interesuja  Iza  mes1
Odpowiedz
#38

E tam, nie chce mi się filmików oglądać, wolę dyskutować ubawa2

Kochanieńka a gdzie Ty w Biblii masz napisane o stanie duszy po śmierci?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#39

Mam teraz troche więcej czasu , spróbuję  napisać : Twoje pytania 

I tak na przykład, czy nie uważasz, że Bóg wedle Biblii, zabronił wierzyć w takie sprawy jak żyjąca dusza po śmierci?
I czy rozmowy z duchami, nie są sprzeczne z Biblią, bo wydaje mi się, że Bóg takich ludzi wręcz odrzuca i uważa za spirytyzm
i czarnoksięstwo?


 Wszystko jest zawarte w Biblii nie zmienionej  przez  Jech. Dla wierzącego i praktykującego katolika , jest oczywistym  faktem  ,że dusza jest  nieśmiertelna i nie ma reinkarnacji w sposób jaki ludzie sobie wyobrażają ( gdy umrze wejdzie do innego ciała ) nie ,to nie jest  tak ,  czytaj nowy Testament będziesz mieć tam wszystko wyjaśnione . 

Rozmowy z duchami  jest  to absolutnie zakazane !  Seansy spirytystyczne  i niby duch , który sie odzywa czy stolikiem porusza to jest dzieło szatana ))) Jest to bardzo ciężki grzech wobec Ducha św. Takie osoby mogą potem wejść w stan opętania przez szatana , są na to dowody ...  Napisałam to w skrócie .

Choć  jestem  chrześcijanką  praktykującą , to wstyd  lecz  nie czytam zagorzale Biblii , choć powinnam . 
Mam darowane życie o czym pisałam już ,co wydarzyło sie w moim dzieciństwie ... 
Kieruję się wiarą bo "  będą  zbawieni  Ci co nie widzieli a  uwierzyli "  

PIEKŁO :  jak określa to Biblia : Jezus  opisał  je jako obszar tak ogromnej grozy ,iż lepiej byłoby uciąć  członek swojego ciała ,który
by go tam zaprowadził ,niż skończyć  w tym miejscu  katuszy :  Jeśli  twoja ręka jest  ci powodem upadku ,odetnij ją .Lepiej  bowiem jest dla ciebie ułomnym wejść do życia niż mając dwie ręce ,pójść do piekła ,w ogień nieugaszony itd. 

ACH JESZCZE  NIEBO :  Niebo sprawiedliwych -pismo św. 

I. Mateusz 5:12 

Radujcie  i weselcie sie  , albowiem zapłata wasza obfita jest w niebie . 
II. Mateusz 17:1-9 
Przemienienie Jezusa 
i oto ukazali sie im : Mojżesz  i Eliasz ,którzy z nim rozmawiali ( oni  są w niebie ) 

III.  Mateusza 22:32: Łukasza 20:38 
Jam jest Bóg Abrahama i Bóg Izaaka ,i  Jakuba ! Bóg nie jest Bogiem umarłych  ,lecz żywych . 

Na dziś tyle .  slecausuuski
Odpowiedz
#40

W takim razie, prosiłabym chociaż jeden cytat z Biblii, który wyraźnie mówi o żyjącej duszy po śmierci.
Albo jak nie chcesz szukać, to napiszę od razu, że nie ma czegoś takiego w Biblii, jak żyjąca dusza po śmierci.
Za to jest mowa o tym, że dusza umiera. Sugeruję się dla przykładu, biblią tysiąclecia. Czy taka Ci odpowiada?
Bo widziałam, że księża katoliccy jej używają.

Rozmowy z duchami, miałam na myśli to, że choćby katolicy mówią do osób zmarłych, którzy już nie żyją.
Modlą się, odprawiają msze w intencji zmarłych, obchodzą nawet święto zmarłych!

Akurat ja mam wszystkie biblie dogłębnie przestudiowane, więc nie musisz obawiać się błędów z mojej strony, w tym
co piszę slecausuuski

Jestem bardziej realistką i nie potrafię ot tak, uwierzyć w coś, czego nie widziałam i ne doświadczyłam. ubawa
Skoro jest bóg, to niech do mnie przemówi albo da jakiś znak, żebym wiedziała, że to on, bo tak to dla mnie, to
tylko czcze gadanie, spisane lata świetlne przez zakonników dla nastraszenia ubogiego ludu.

Żeby nie było, nie potępiam niczyjej wiary ale tylko wyrażam swoje zdanie, czym dla mnie jest wiara w religię czy
jakiegokolwiek boga. Z wiedzy jaką posiadam, wiem, że wszelkie bóstwa wymyślili ludzie.


Patrząc jednak wedle Twojej wiary, czy nie uważasz, że za mało będzie miejsca dla wszystkich w niebie?
A co z obiecanym rajem na ziemi? ubawa
Kto go zamieszka, skoro wszyscy do nieba się pchają?  :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości