Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Pierwszy raz w życiu, spotykam się z czymś takim jak ważenie... mi pewnie by nie chciało się ważyć :lol:
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Lubię jak jest równe. Jak kupujesz pieczywo, to każde jest ważone. Wiem, że to produkcja domowa, ale tak już mam.
Przepis na pączki pochodzi z "Kucharza Polskiego" Marji Śleżańskiej (wyd. 1932r.):
"200. Pączki mniej dobre. 7 żółtek i 3 łyżki czubato nabrane miałkiego cukru utrzeć na śmietanę; w to wlać 50 gr. drożdży rozrobionych z trochą mleka, 4 łyżki masła klarowanego , pół litra letniego mleka, urobić mąki tyle, aby ciasto było dostatecznie gęste i po wyrośnięciu ciasta robić pączki wyżej podanym sposobem, piekąc na fryturze, na połowę zmieszanej ze smalcem."
Od siebie dodaję jeszcze 2 łyżki spirytusu. Mąki idzie ok. 750 g.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"