Ocena wątku:
  • 30 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Reinkarnacja a paradosks pogrzebów
#11

No dobrze ale to temat o reinkarnacji a więc jak pochówek, to ile razy Ciebie chować, ze tysiąc? :zdziwienieke:  Wiesz ile to miejsca i grobów zbytecznych?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

To mnie już nie obchodzi :lol:..mogę zgnić pod płotem nawet :lol:
To tylko powłoka ubawa

Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..

[Obrazek: 29upzx4.gif]
Odpowiedz
#13

Oj nie, Ci co wierzą w reinkarnację, to sądzą że widzą swoje pogrzeby  zhm

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

(06-10-2014, 23:12 )hogan napisał(a):  Oj nie, Ci co wierzą w reinkarnację, to sądzą że widzą swoje pogrzeby  zhm

Dobre, wiedział bym kto nie był na moim pogrzebie...nooooo :zdziwienieke:
Odpowiedz
#15

Dokładnie tak :ubawa:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#16

Położenie kamienia na grobie zmarłego, moja wiara uznaje za najwyższą formę dobroci, dlatego że nie ma szansy aby zmarły nam odpłacił.

Oczywiście pod warunkiem że nie czynimy tego ostentacyjnie, widoczni przez innych.
Odpowiedz
#17

Popieram położenie kamienia na grobie ale jak go zabraknie, to się nie obrażę, bo bez tego kamienia, łatwiej mi będzie
wyleźć na tę reinkarnację. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#18

Ciało umarłe z pewnością z grobu już nie powstanie, więc to bez znaczenia.
Odpowiedz
#19

Poprzedni post napisałam w formie żartobliwej ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#20

(05-10-2014, 18:24 )hogan napisał(a):  Dlaczego większość tych co ,choć święcie wierzy w reinkarnację ,dalej kultywuje kosztowne ceremoniały grzebania ciał w ziemi,wykupuje nagrobki,opłaca je na dalsze 25 lat-czy to wszystko ma jakiś sens? Najlepiej byłoby spalić zmarłego w krematorium a urnę postawić na pamiątkowej tablicy.Czy nawet ta tablica ma sens?


Jaki jest sens święta zmarłych,skoro oni już nie istnieją tzn.ich dusza żyje w innym ciele.Czy modląc się za taką osobę nie puszczamy w próżnię naszej modlitwy?Może te wszystkie świeczki,kwiaty,intencje nie mają żadnego znaczenia?


Co o tym sądzicie?

Ale wiekszosc innych wierzen religii dalej tak robią ze swymi zmarlymi ..pomimo innych pogladow ..bo cos jednak z tym trupem cialem trzeba cos zrobic .
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości